Zadbaj o mocne kości

Zimą kości nie mają lekko – brakuje im słońca, z którego czerpią niezbędną witaminę D3, nie zawsze też wystarcza im nasza uboższa dieta, a brak codziennej aktywności osłabia podtrzymujące je mięśnie. Zimą łatwiej też o groźne upadki na oblodzonym chodniku, stoku czy lodowisku. Jak tu się nie dać złamać?

Kości, wbrew pozorom, nie są białe, suche i łamliwe, choć często są tak przedstawiane. W rzeczywistości żywa kość jest szarawa i pokryta mocną błoną zwaną okostną, która zawiera naczynia krwionośne. Jej funkcje to ochrona kości, regeneracja i odżywianie. Struktura tkanki kostnej nie jest jednolita – pod okostną mieści się warstwa kości zbitej, w przekroju pełna maleńkich tuneli, tzw. kanałów Haversa, zawierających naczynia krwionośne i nerwy wnikające do kości z okostnej. Wokół nich mieszczą się laguny, czyli komórki kostne tworzące twardą część kości. Tkanka zbita znajduje się m.in. na powierzchniach kości płaskich i w trzonach kości długich. Drugi rodzaj tkanki kostnej to tkanka gąbczasta, zbudowana z beleczek kostnych, łączących się ze sobą i tworzących specyficzny ażurowy wzór. Wewnątrz niektórych kości znajduje się też jama szpikowa wypełniona szpikiem kostnym. Dzięki swojej szczególnej, niejednorodnej i przestrzennej strukturze kości są maksymalnie sztywne i odporne na działanie sił odkształcających. I choć aż w jednej trzeciej składają się z wody, ich pozostałe składniki – głównie włókna kolagenowe i inne białka, a także minerały (sole wapnia i fosforu) – czynią z nich odporne, wytrzymałe rusztowanie dla organizmu.


Osteoporoza i osteopenia


Nic nie jest nam dane raz na zawsze, a już na pewno nie supermocne kości. Gdy jesteśmy bardzo młodzi, nasz szkielet wciąż się udoskonala – kości nie tylko rosną, ale nieustannie zagęszczają i wzmacniają swoją strukturę (dzięki aktywnej współpracy żywych komórek kości oraz substancji międzykomórkowej). Swoją szczytową masę osiągają w wieku 25 lat, a potem niestety rozpoczyna się proces odwrotny – kości zmniejszają swoją gęstość i masę, tracą swoją zbitą strukturę i stają się coraz bardziej gąbczaste. Im jesteśmy starsi, tym większe jest ryzyko urazów, zwłaszcza złamań. Szczególnie odczuwalne zaczyna to być po 50. roku życia (kobiety) i po 60. roku życia (mężczyźni).


Postępujące zmniejszenie gęstości i wytrzymałości tkanki kostnej ma swoją medyczną nazwę – to osteoporoza, często poprzedzona wstępnym, lżejszym stadium, czyli osteopenią.


Zrzeszotnienie kości to inna nazwa osteoporozy, stanu chorobowego, który objawia się:

  • postępującym ubytkiem masy kostnej,
  • osłabieniem struktury przestrzennej kości
  • zwiększoną podatnością na złamania.



Wśród przyczyn występowania osteoporozy, poza podeszłym wiekiem, wymienia się:

  • zmiany hormonalne (przekwitanie, zwłaszcza przedwczesne),
  • uwarunkowania genetyczne,
  • palenie papierosów,
  • spożywanie alkoholu,
  • nieprawidłową dietę,
  • niedobór witaminy D3, brak aktywności fizycznej (np. unieruchomienie w chorobie przewlekłej),
  • współwystępujące choroby (np. cukrzyca, mukowiscydoza)
  • niektóre przyjmowane leki.


Osteoporoza często nie daje żadnych wczesnych sygnałów, rozwijając się potajemnie i objawiając dopiero w wynikach badań po przypadkowym złamaniu kości. Niektórzy pacjenci mówią jednak o postępujących bólach kości długich, niepokojącym sygnałem jest też pojawiająca się kifoza (tzw. starczy garb). Osoby, których kości ulegają postępującemu zrzeszotnieniu, często zauważają u siebie także zmniejszający się z wiekiem wzrost (to wynik złamań kompresyjnych kręgów).


Dowiedz się więcej: Osteoporoza – cichy zabójca


Zanim jednak dochodzi do ciężkiej postaci osteoporozy, lekarze wyróżniają pośredni stan zmniejszonej (w odniesieniu do norm dla płci i wieku) gęstości kości, czyli osteopenię. Warto wiedzieć, że osteopenia nie zawsze przechodzi w osteoporozę, należy więc traktować ją jako sygnał alarmowy do rozpoczęcia leczenia i świadomego dbania o zdrowie kości.


Zbadaj sobie kości

Stan naszych kości i rokowania na najbliższą przyszłość określi badanie zwane densytometrią. To rodzaj nieinwazyjnego badania przypominającego RTG klatki piersiowej (ale z wykorzystaniem znacznie mniejszych dawek promieniowania). Zalecane jest kobietom po 50. roku życia i mężczyznom starszym od nich o dekadę. Stan kości lekarz określa na podstawie obrazu promieni przenikających przez struktury kostne. Im bardziej zwarta jest tkanka kostna, tym słabiej przepuszcza promieniowanie, natomiast kości słabo zmineralizowane, o strukturze gąbczastej i porowatej, przepuszczają go odpowiednio więcej, a lekarz stawia diagnozę osteoporozy lub osteopenii. Najczęściej prześwietla się kości najbardziej narażone na złamania, czyli odcinek lędźwiowy kręgosłupa, szyjkę kości udowej, a czasami też kości nadgarstka oraz przedramienia.

Densytometria jest badaniem refundowanym (bezpłatnym dla pacjenta), ale skierowanie na nią może wypisać tylko lekarz specjalista. Zdarza się też, że badania densytometryczne organizowane są przez różne fundacje wspierające seniorów, m.in. dzięki mobilnym osteobusom jeżdżącym po Polsce. Informacje o tego typu akcjach dostępne są w przychodniach i aptekach.