Z homeopatią na „ty"

Gdy kroimy cebulę, zaczynamy płakać i kichać. Dochodzi do podrażnienia błony śluzowej nosa. Gdy do lekarza homeopaty zgłosi się osoba z katarem (wywołanym np. przez wirusy), zaordynuje mu on lek z cebuli. W homeopatii podobne leczy się podobnym, czyli obowiązuje zasada: similia similibus curantur.

W homeopatii podobne leczy się podobnym, czyli obowiązuje zasada: similia similibus curantur.

Twórca homeopatii Samuel F. Ch. Hahnemann przećwiczył ją najpierw na sobie. Postanowił sprawdzić, jak działa kora chinowa stosowana w medycynie jako lek przeciwko malarii w przypadku zdrowego człowieka. Okazało się, że po przyjęciu dawki chininy ten wiedeński uczony zaczął mieć objawy malarii: dreszcze, bóle głowy, nudności, gorączkę. Po pewnym czasie dolegliwości mijały, by wystąpić ponownie po przyjęciu kolejnej porcji leku. Zresztą Hahnemann testował szereg innych środków terapeutycznych na sobie, by zrozumieć ich działanie. Był odważnym człowiekiem, uczciwym naukowcem, nie tylko doktorem medycyny, ale też chemikiem i farmaceutą.


Wzbudza skrajne emocje

Obecnie ok. 10 proc. lekarzy jest przeszkolonych w zakresie homeopatii, wielu z nich posługuje się tą metodą w swojej codziennej praktyce. Prawie w każdej aptece w mniejszym lub większym zakresie sprzedaje się leki homeopatyczne. A jednak ta gałąź wiedzy medycznej ma wielu oponentów.

Skąd się biorą? Dlaczego tylko część przedstawicieli klasycznej medycyny ufa homeopatii, a inni wręcz ją zwalczają? Wielu lekarzy twierdzi, że stosowane w homeopatii medykamenty są tak rozcieńczone, że jeśli działają, to tylko na zasadzie wiary lub placebo.
Przyczyną krytycznych sądów jest brak zrozumienia dla filozofii homeopatii, sposobu, w jaki działa. Niewielu zresztą z nas, zwykłych ludzi, a także lekarzy, zdaje sobie sprawę, skąd wzięła się współczesna medycyna. Jakie są jej korzenie, na czym bazuje?


Zdaniem homeopatów

Homeopaci zastanawiają się, czy zawsze warto likwidować objawy każdej choroby. Twierdzą, że uśmierzanie gorączki może być w wielu przypadkach wręcz szkodliwe. Według nich bowiem wysoka temperatura jest sygnałem obronnym ze strony organizmu i już w tym momencie organizm zaczyna zdrowieć. Jeśli gorączkującemu choremu poda się antybiotyk, to, owszem, zwalczy on bakterie, ale nie podniesie to ogólnej odporności chorego, który prędzej czy później znów złapie jakąś infekcję. Jednym słowem, filozofia homeopatii zmierza w takim kierunku i polega na takim doborze leków, aby wzmacniały one układ immunologiczny, powodowały jakby samowyleczenie człowieka z choroby. Leczenie nie polega na likwidacji objawów, a ma na celu przestrojenie, przestawienie organizmu, wyrwanie go z chorobliwego stanu nierównowagi. Niektórzy nawet mówią, że polega to na tym, że organizmowi zostaje jakby podana „choroba", tyle że w przeobrażonej postaci - w formie leku. Leki homeopatyczne wytwarzane są z przeróżnych surowców naturalnych - roślin, minerałów, jadów zwierząt. Jest jeszcze coś, co różni je od klasycznych leków. Te preparaty są bardzo rozcieńczone, a także poddane procesom wstrząsania lub rozcierania, zanim zyskają miano prawdziwego lekarstwa.


Oponenci stwierdzą, że ich działanie można przyrównać tylko do magii. A to błąd, odpowiadają homeopaci, w tym lekarze medycyny klasycznej, praktykujący homeopatię. Wyjaśniają oni, że lek homeopatyczny zawiera pewne nośniki informacji czy też ma oddziaływanie elektromagnetyczne, które przywraca organizmowi ludzkiemu wewnętrzną równowagę. Im mniejsze zaś rozcieńczenie, tym jego właściwości lecznicze większe, albowiem, jak twierdzą homeopaci, im mniejsza dawka leku, tym to działanie „energetyczne" czy też „elektromagnetyczne" jest silniejsze.


Homeopatia a medycyna

Medycynę klasyczną sporo jednak łączy z homeopatią, obie dziedziny po prostu się uzupełniają i wielu lekarzy reprezentujących medycynę zachodnią coraz częściej korzysta z metody, gdzie podobne leczy się podobnym.
A wspomniany Hahnemann, poszukując związku pomiędzy chorobą a leczącym ją środkiem, powiązał swoje obserwacje ze zjawiskiem przebiegu dwóch chorób u człowieka, gdzie - jeśli ich objawy są podobne - to silniejsza leczy słabszą. Zauważył na przykład, że występująca u jego pacjentów ospa leczyła przewlekłe zapalenie oczu. Okazuje się, że lek homeopatyczny wprowadzony do organizmu zachowuje się właśnie jak „silniejsza choroba".


Pacjent u homeopaty

Podczas pierwszej wizyty lekarskiej zaskoczy nas to, że doktora interesują nie tylko opisy dolegliwości, które zmusiły nas do zwrócenia się o pomoc. Wywiad i pytania dotyczą bardzo wielu spraw, które teoretycznie nie powinny mieć związku z naszą chorobą. Okazuje się, że dla homeopaty równie istotne są okoliczności powstania objawów oraz ich szczególne cechy. Tak więc pyta on nas, kiedy ulegają nasileniu, a kiedy łagodnieją - o jakiej porze dnia i przy jakiej pogodzie. Istotne są także różne objawy psychiczne, np. strach przed jazdą windą, ciemnością albo wewnętrzne przekonanie o naszym ciężkim stanie, zagrażającym wręcz śmiercią, chociaż mamy tylko anginę. Im bardziej objawy są niezwykłe, tym więcej mogą powiedzieć naszemu lekarzowi o procesie chorobowym i ewentualnie sposobach jego leczenia.

Pamiętajmy jednak o tym, że terapia jest dobierana indywidualnie do osoby.
Lekarz homeopata leczy pacjenta, nie chorobę. Preparat skuteczny w danej chorobie u jednego pacjenta może nie zadziałać u drugiego.


Leczenie homeopatyczne

Po podaniu leku organizm pacjenta musi walczyć o własnych siłach, a lek powoduje niezbędną do tego stymulację. Proces zdrowienia rozciąga się w czasie.
Po podaniu medykamentu możemy nawet poczuć się gorzej, mogą pojawić się nowe dolegliwości, gorączka, by potem wszystkie objawy minęły.

Leki homeopatyczne powinny być przechowywane w ciemnym pomieszczeniu, z dala od źródła zapachów (perfumy, mydła, zioła), a także daleko od źródeł promieniowania elektromagnetycznego (telefony komórkowe, telewizory, komputery).


Bibliografia:

Podczas zbierania materiałów korzystałam z:

artykułów dr. n. med. Jacka Czeleja - wybitnego lekarza, homeopaty i wydawcy książek oraz czasopism zdrowotnych
poradnika lek. med. Andrzeja Kozłowskiego pt.: Homeopatyczna apteczka dla każdego
książki Otto Wolffa: Medycyna antropozoiczna i jej leki
artykułu dr. n. med. Jacka Norkowskiego pt.: Empiria czy teoria. Pytanie o homeopatię...

Autor: Barbara Jagas

Komentarze