Z czym kojarzy się nam zapach świąt?

Wielu z nas przypomni sobie zapach smażonego karpia, czerwonego barszczu i piernika. Inni powiedzą, że to aromat choinki, grzybów, goździków, cynamonu, suszonego jabłka i pomarańczy.

Razem wszystkie te zapachy tworzą bardzo specyficzną mieszankę, która jest charakterystyczna tylko dla Bożego Narodzenia. Kiedy ten czas zaczyna się zbliżać, w większości domów pojawiają się odpowiednio pachnące świece czy kominki aromaterapeutyczne. Nierzadko pojawiają się też zapachowe stroiki, które panie domu robią własnoręcznie: na talerzykach układają skórki z pomarańczy lub mandarynek albo szpikują pomarańcze goździkami tak, że owoc wygląda jak mały jeż. Efekt? Wspaniały zapach unoszący się w powietrzu nawet przez kilka dni.


Kulinarne wspomnienia

Ale to jeszcze nie wszystko. Zapachowe świąteczne rytuały obejmują też sferę kulinarną – przykładowo w czasie okołoświątecznym pija się specjalne zimowe herbatki z dodatkiem suszonych owoców i przypraw (np. goździków i cynamonu). Aromat takiej herbatki jest niepowtarzalny…


Podobnie jak zapach grzanego wina, pachnącego np. goździkami, które można dostać zimą w każdej knajpce i na wszystkich przedświątecznych targach.


Można sobie zadawać pytanie: po co te wszystkie starania? Otóż są one bardzo istotne! Zapachowa otoczka ważnego momentu jest zapisana gdzieś głęboko w mózgu. Węch to jeden z najstarszych zmysłów – ośrodki odpowiedzialne za jego „obróbkę” działają niezależnie od istoty szarej, czyli inteligencji. Przez to nie poddają się racjonalnemu osądowi – stąd podświadome reakcje np. na feromony. Dlatego też zapach potrafi nas wprawić w doskonały nastrój lub odwrotnie – popsuć nam humor. On też powoduje, że tęsknimy do zapachu zapamiętanego w dzieciństwie lub kojarzącego się z jakimiś wspaniałymi chwilami – w tym przypadku ze świętami Bożego Narodzenia.


Siła zapachów


Jako dzieci wszyscy uwielbialiśmy Boże Narodzenie, oczekiwanie na pierwszą gwiazdkę na niebie, smakołyki na świątecznym stole, podniecenie towarzyszące wizycie brodatego mikołaja, niosącego wspaniałe prezenty. Zapach, jaki towarzyszył tym przeżyciom, jest bardzo głęboko zapisany w naszej pamięci. Dlatego umowny zapach świąt tak silnie działa, a my już jako dorośli ludzie pod wpływem zapachu powracamy do przeżyć z dzieciństwa i głębiej przeżywamy świąteczną atmosferę.


Charakterystyczny zapach wprawia nas też w przyjemny nastrój. Ma to swoje dobre, ale, niestety, i złe strony – kojarzone ze świętami zapachy są wykorzystywane przez… handlowców. W okresie około świątecznym bożonarodzeniowy zapach można wyczuć w wielu sklepach. Rozluźnia on klientów i pobudza do świątecznych zakupów.


Święta z polską nutą


Świąteczne zapachy możemy kupić w sklepie: herbatki z owocami i przyprawami, gotowe przyprawione wino, tylko do podgrzania, kadzidełka i zestawy do aromatyzowania wnętrz o zapachu pomarańczy i goździków…