Włosy w słońcu

Pod wpływem promieni słonecznych włosy mniej się przetłuszczają, ale w zamian stają się łamliwe, przesuszone i tracą blask. Mówimy więc słońcu „tak" i zabieramy się za specjalną pielęgnację.

Wyróżniająca się bujną fryzurą aktorka Farrah Fawcett (jeden z „Aniołków Charliego"), pytana przez dziennikarzy, jak dba o włosy, niezmiennie odpowiadała: „Przede wszystkim chronię je przed słońcem i wiatrem". Okazuje się, że aktorka postępowała bardzo rozsądnie. Jak wykazały badania prowadzone przez amerykańskich dermatologów, nie tylko promieniowanie słoneczne, ale i niskie temperatury powodują powolne, prawie niezauważalne zmiany w strukturze włosa. Po latach efekt tych zmian jest już bardzo widoczny. Fryzura kobiety pięćdziesięcioletniej przeważnie znacząco różni się od tej, którą miała ona jako nastolatka. Co robić, by zahamować te niekorzystne zmiany?


Po pierwsze, ochrona

Zacznijmy od tego, co powinno znaleźć się na naszej półce w łazience latem. Większość dermatologów odpowie dość radykalnie: „Wyrzuć część kosmetyków". Chodzi o to, by dać włosom odpocząć od odżywek z sylikonem i olejkami. Zamiast nich niezbędne będą preparaty z filtrami słonecznymi i delikatny szampon. Najważniejszym zabiegiem w upalne letnie dni jest właśnie ochrona włosów przed szkodliwym promieniowaniem słonecznym. Jeśli spędzasz większość czasu w pracy, zamknięta w budynku, wystarczy, że po umyciu naniesiesz na włosy odrobinę balsamu lub odżywki z blokerami promieniowania. Trzeba pamiętać, że szkodliwe promieniowanie dociera do nas także przez szyby lub grubą warstwę chmur w deszczowy dzień. A już zdecydowanie większej ochrony potrzebują włosy, gdy jesteśmy na urlopie lub spędzamy weekend nad wodą. Wtedy oprócz kosmetyków z blokerami warto fryzurę osłonić lekką chusteczką lub przewiewnym kapeluszem.


Sucha skóra, cienkie włosy

Trzeba pamiętać, że skóra na czubku głowy jest tak samo wrażliwa na szkodliwe promienie słoneczne, jak cera na twarzy. Pod wpływem słońca skóra na czubku głowy pogrubia się, łuszczy się i wysusza. Na tak zmienionej skórze cebulki włosowe „produkują" włosy cienkie i słabe. Po kilku latach narażania skóry na czubku głowy na niszczycielskie działanie promieni UVA i UVB włosy przerzedzają się na tyle wyraźnie, że - ku naszemu osłupieniu - skóra zaczyna prześwitywać przez fryzurę.


Niebezpieczne odżywki

Co robić, jeśli źle czujemy się kapeluszu lub chusteczce, a planujemy dłuższy pobyt na słońcu? Warto wówczas szczególnie starannie zająć się skórą głowy. Wiele kobiet nanosi wówczas na głowę dużą ilość odżywki myśląc, że podziała ona ochronnie. A to błąd! W skład odżywek wchodzą odżywcze olejki. W wysokiej temperaturze promieni słonecznych włosy pokryte warstwą oleju dosłownie się smażą. W efekcie stają się kruche, matowe i łamliwe. Dlatego podczas wakacji lepiej zrezygnować z kosmetyków zawierających oleje. Włosy trzeba często (nawet codziennie) myć delikatnym szamponem. Jeśli po umyciu trudno je rozczesać, można nanieść odrobinę balsamu i po 30 sek. dokładnie go spłukać.

Co 3 lub 4 dni wieczorem warto nałożyć na skórę głowy maseczkę nawilżająco-łagodzącą. Doskonale w takich zabiegach zdaje egzamin olej z korzenia łopianu lub amarantusa. Można również nanieść warstewkę dobrego kremu nawilżającego. Zabieg wymaga trochę czasu i cierpliwości, ale daje wspaniałe rezultaty. Włosy dzielimy przedziałkami, aby dokładnie wetrzeć w skórę głowy kosmetyk. Po kilkudziesięciu minutach włosy myjemy. Częste stosowanie takich nawilżających maseczek skutecznie minimalizuje szkody spowodowane przez promienie słoneczne.


Czupryna na diecie

Jak ważna dla stanu włosów jest dieta, przekonała się znana czeska piosenkarka Iva Marlinova, która 8 lat temu poddała się kuracji znanej w Czechach lekarki polskiego pochodzenia - Zofii Serafin. Piosenkarka miała duże kłopoty z włosami, gdyż występy z zespołami rockowymi wymagały od niej dostosowania się do obowiązującego w tym środowisku wizerunku. Nosiła więc na głowie awangardową fryzurę, do przygotowywania której zużywała ogromne ilości usztywniających żeli. Po trzech latach pracy na estradzie jej włosy były w opłakanym stanie. Dziś ma nie tylko zdrowe, ale i piękne długie włosy.

Autor: Barbara Hołub