Wirusy zapalenia wątroby

O chorobach wątroby, zwłaszcza wywoływanych przez różne typy wirusów, wiemy mało. Obiegowe opinie na ten temat bardzo często nie mają nic wspólnego z rzeczywistością. Jednak bywają traktowane jako niepodważalne fakty. Tymczasem wiele z nich to mity. Oto krótki przegląd.

*Przed wirusami wątroby nie można się skutecznie uchronić, gdyż skłonność do wszystkich dolegliwości tych banalnych, jak podrażnienia i poważniejszych, jak zapalenia, stłuszczenia, marskość czy zakażenie wirusem ma charakter genetyczny.

Mit. Tendencje genetyczne praktycznie nie mają wpływu na stan wątroby lub jest on minimalny. Dziedziczy się bowiem nie tyle podatność na chorobę, ile przyzwyczajenia kulinarne, sprzyjające schorzeniom. Ważny jest jednak styl życia i sposoby utrzymywania higieny.


* Do niedawna słyszało się tylko o wirusach wątroby typu A i B. Teraz mówi się o wirusie C, który jest podobno najgroźniejszy.

Fakt. Wirus typu C został wykryty w 1989 r. Rzeczywiście, wiedza społeczna o nim jest bardzo mała. Tymczasem stanowi on bardzo duże zagrożenie, gdyż po zakażeniu organizmu nie daje żadnych objawów, albo daje objawy mylące: osłabienie, rozdrażnienie, grypopodobne z gorączką włącznie. Gdy nie zostanie w porę rozpoznany, zakażenie utrzymuje się przez lata i uszkadza wątrobę. Jeśli jest rozpoznany zbyt późno, jedynym skutecznym wyjściem jest przeszczep wątroby.


* Wirusowe zapalenie wątroby typu C to bardzo zła diagnoza dla pacjenta. Bo nie ma skutecznego lekarstwa na tę chorobę. Nie ma też sposobu, żeby ją odpowiednio wcześnie stwierdzić.

Mit. Zakażenie wirusem C leczy się farmakologicznie. Skuteczność zależy m.in. od tzw. genotypu wirusa, jego ilości we krwi i czasu trwania zakażenia. O tym, czy do niego doszło, łatwo się dowiedzieć, wykonując badanie krwi. Jest to test na obecność przeciwciał anty-HCV. Można go wykonać bezpłatnie po uzyskaniu skierowania lekarskiego lub prywatnie w większości laboratoriów analitycznych.


*Szkoda, że nie ma sposobu, by uchronić się przed tymi wszystkimi wirusami wątroby i chorobami, jakie wywołują.

Mit. Przeciw zakażeniu wirusem typu A, wywołującym tzw. żółtaczkę pokarmową, można się zaszczepić. Jest to podobnie jak salmonelloza choroba brudnych rąk. Szczyt jej zachorowań przypada na wakacje. Szczepienie jest szczególnie wskazane w przypadku dzieci wyjeżdżających na kolonie. Wirus typu B i C przenosi się głównie przez krew. Do zakażenia może dość przy tatuażach, zabiegach kosmetycznych, fryzjerskich, stomatologicznych, a także podczas przetaczania krwi, czy przy zabiegach chirurgicznych, wykonywanych niedbale lub przy użyciu źle wysterylizowanych narzędzi. Przeciwko wirusowi typu B można się zaszczepić. Niestety, jak dotąd nie ma szczepionki przeciwko wirusowi C, pozostaje więc zachować ostrożność.


*Skoro wiadomo, że przeciwko wirusowi C nie można się zaszczepić, a zakażenie nim następuje, gdy dostanie się do krwi np. podczas zabiegów medycznych czy kosmetycznych, to personel tych zakładów powinien zwracać szczególną uwagę na dezynfekcję narzędzi.

Fakt. Teoretycznie o sterylizacji narzędzi, przestrzeganiu zasad higieny i dokładnych procedur zabiegów medycznych powinni pamiętać pracownicy służby zdrowia. W praktyce bywa różnie. Warto więc wiedzieć, że każdy pacjent ma prawo zażądać używania jednorazowych igieł czy stosowania rękawiczek jednorazowego użytku podczas pobierania krwi. Prawo zwrócenia uwagi na stan narzędzi ma także klient zakładu kosmetycznego, fryzjerskiego itp. Poza tym nie należy korzystać z cudzych przyborów kosmetycznych, zwłaszcza cążków, nożyczek, brzytwy, golarek.


* Przy wielu schorzeniach można wytypować ludzi, którzy z tytułu pracy lub tendencji genetycznych są szczególnie narażeni na ryzyko zachorowania. Dobrze byłoby znać taką listę zagrożonych wirusem wątroby typu C.

Fakt. Warto wiedzieć, czy jest się, czy też nie na liście osób wysokiego ryzyka. Otóż znajdują się na niej ludzie, którym przetaczano krew lub preparaty krwiopochodne przed 1993 r. (jak wiadomo, wirus wątroby typu C został odkryty w roku 1989, więc musiało minąć trochę czasu, zanim zostało to uwzględnione w badaniach krwi). Do grupy ryzyka zalicza się także tych, którzy byli kilkukrotnie hospitalizowani, przechodzili zabiegi chirurgiczne, często pobierano im krew do badań. Ponadto pracownicy służby zdrowia, straży pożarnej, policji narażeni na urazy. Kolejną grupę stanowią przyjmujący narkotyki, a także klienci salonów tatuażu czy zakładający samodzielnie kolczyki.


* Wirus C występuje coraz częściej, nie wiadomo więc, czy przypadkiem nie stykamy się z kimś już zakażonym? Dlatego dobrze byłoby wiedzieć, czy każdy kontakt z chorym grozi zarażeniem?

Fakt. Taka wiedza jest potrzebna zdrowym, a także chorym. Warto więc zapamiętać, że w odróżnieniu od popularnych infekcji układu oddechowego wirus wątroby typu C nie przenosi się przez kichanie i kaszel. Nie grozi też zakażeniem całowanie się, przytulanie, trzymanie za ręce. Bezpieczne jest również korzystanie z tej samej łazienki, pływanie w tym samym basenie, zabawy z dziećmi, wspólne uprawianie sportu, jeśli nie dochodzi przy tym do przerwania ciągłości skóry. Lekarze twierdzą, że nawet karmienie piersią noworodka przez matkę zarażoną wirusem C nie grozi zakażeniem dziecka.


* Od dawna wiadomo, że przy kłopotach z wątrobą może dojść do żółtaczki. Najczęściej wywołuje ją zjedzenie czegoś nieświeżego lub niezdrowego. Wystarczy zwracać uwagę na to, co się zjada, by jej uniknąć.

Mit. Są różne rodzaje żółtaczki. Żółtaczkę mechaniczną, niezakaźną, może wywołać kamica pęcherzyka żółciowego. Bywa, że pod wpływem niewłaściwej diety. Natomiast żółtaczkę pokarmową zakaźną powoduje wirus wątroby typu A. Pojawia się ona czasem także przy zakażeniu wirusem typu B i bardzo rzadko przy wirusie typu C. Zawsze, gdy dojdzie do zażółcenia skóry i białek oczu, nudności, osłabienia, konieczny jest szybki kontakt z lekarzem i badanie, które ustali rodzaj choroby. Przy żółtaczce mechanicznej konieczna jest interwencja chirurgiczna. Przy zakaźnej najczęściej pacjent trafia do szpitala. A sposób leczenia zależy od ustalenia przyczyny żółtaczki. Najmniej skomplikowana i stosunkowo krótka jest terapia przy żółtaczce pokarmowej, czyli wywołanej wirusem typu A, a sama choroba nie pozostawia na ogół zdrowotnych następstw.

Autor: Ewa Łuszczuk