Walka o włos

Co druga kobieta poniżej 50 roku życia skarży się na ich wypadanie. Zwykle przyczyną problemu jest nieodpowiednia dieta i zła pielęgnacja.

Tylko w 10 proc. przypadków przyczyną wypadania włosów jest stan zdrowia. Pierwsze miejsce na liście czynników oskarżanych o osłabienie czupryny zajmują modne diety odchudzające. Niewiele osób zapewne wie, że twórca diety wykluczającej węglowodany, a zalecającej zjadanie jak największej ilości tłuszczu i białka - w ekspresowym tempie stracił włosy. Na większości zdjęć reklamujących jego sposób na szczupłą sylwetkę prezentuje się w peruczce.


Nakarm włosy

Dermatolodzy potwierdzają, że wielu pacjentów skarży się na nadmierne wypadanie włosów już w kilka miesięcy po ostatnio stosowanej diecie wysokobiałkowej. Winny jest nie nadmiar białka, ale brak innych niezbędnych do odżywienia cebulek włosowych składników pokarmowych. Dla zdrowia włosów białko jest wręcz niezbędne, tyle że gdy posiłki składają się głównie z mięsa i nabiału, w bardzo krótkim czasie ujawnia się niedobór witamin, minerałów czy enzymów. Dlatego nie bez powodu twierdzi się, że każda dieta restrykcyjna szkodzi zdrowiu.


Codzienne menu

Nie tylko odchudzanie nie służy utrzymaniu włosów w odpowiedniej kondycji. O jakości, grubości i gęstości włosów w dużej mierze decydują geny. Dlaczego jednak z upływem lat włosy się przerzedzają? Okazuje się, że nie jest to tylko efekt naturalnego procesu starzenia się organizmu. Ludzie stosujący zdrową dietę mają lśniące, gęste włosy do późnej starości. Problem polega jednak na tym, że trudno dostarczyć aż 60 składników potrzebnych cebulkom włosowym do tego, by mogły w pełni wykorzystać swoje zapisane w genach możliwości. Oczywiście jednych składników potrzebuje więcej, innych mniej, jedne muszą być dostarczane codziennie, inne mogą mieć przerwę w dostawie. I tak na przykład nawet kilkudniowe odstawienie białka spowoduje, że włosy będą słabsze, natomiast brak żelaza w diecie odbije się na kondycji włosa dopiero po kilkutygodniowych niedoborach.


Konie i płatki owsiane

Płatki owsiane to jeden z tych produktów spożywczych, który jest także kosmetykiem. Swoją renomę środka wzmacniającego włosy zawdzięczają... koniom. Zauważono, że te piękne zwierzęta miewały błyszczącą i gęstą sierść, gdy do paszy dodawano dużo owsa. Jest on bogatym źródłem kompleksu witamin z grupy B, magnezu, żelaza oraz krzemu. Płatki owsiane doskonale „czyszczą" jelita i uzupełniają niedobory witamin i mikroelementów potrzebnych do wzmocnienia cebulek włosowych. A właśnie tych składników pokarmowych często brakuje w tradycyjnej diecie. Jeśli więc mamy kłopoty z włosami, warto zastosować tzw. kurację owsianą, bo być może właśnie brak tych składników jest przyczyną naszych kłopotów. Po ich uzupełnieniu dokona się więc widoczna poprawa kondycji włosów.


Specjalne menu

Na włosy doskonale działają jogurty z żywymi bakteriami, które normalizują florę bakteryjną jelit. Koniecznie trzeba też przynajmniej 3 razy w tygodniu jeść ryby. Są one wyjątkowo bogatym źródłem kwasów tłuszczowych omega 3 i białka. Swoich zwolenników ma picie naparu ze skrzypu polnego, który dostarcza dużych ilości krzemu - budulca włosów. Dietetycy i dermatolodzy radzą też jeść jak najwięcej owoców i warzyw, aby dostarczać możliwie jak najbardziej różnorodnych składników pokarmowych.

Jeśli jednak nie mamy możliwości zadbania o zaopatrzenie swego organizmu w dostateczną ilość naturalnych składników, dla wyrównania niedoborów koniecznie trzeba wspomagać się suplementami diety. Najbardziej szkodliwy jest brak witamin C, E, B1, B2, B6, B12, A oraz L-cysteiny, DL -metioniny, pantotenianu wapnia, żelaza, cynku i miedzi. Na naszym rynku mamy wiele preparatów zawierających te składniki. Stosując uzupełniającą kurację trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość. Efekty przychodzą dopiero po kilku tygodniach.


Pielęgnacja włosów

Błędy w pielęgnacji włosów zajmują drugą pozycję na liście przyczyn ich wypadania. Większość Polek farbuje włosy. Długotrwałe stosowanie preparatów chemicznych osłabia łodygi włosów. Po jakimś czasie łamią się one, fryzura staje się w sposób widoczny przerzedzona. Na szczęście nie musimy wtedy rezygnować z możliwości zmiany koloru fryzury - coraz więcej producentów farb stara się wyeliminować szkodliwe związki ze swoich produktów. Można już dostać farby bez niszczącego zewnętrzną strukturę włosa amoniaku, rezorcyny i parabenu. (Color & Soin dostępne tylko w niektórych aptekach). Również nieodpowiednie używanie suszarek i prostownic bardzo niszczy włosy. Częstym błędem w czasie stylizacji fryzury jest zbyt wczesne sięganie po grzebień, suszarkę czy lokówkę. Mokre włosy bardzo łatwo uszkodzić. Pod wpływem wilgoci łuski włosowe rozchylają się, a i same włosy są wtedy zbyt splątane. W czasie czesania wiele z nich zostanie złamanych. Jeszcze gorzej działa na mokre włosy wysoka temperatura. Gorący strumień powietrza z suszarki lub rozgrzane płytki prostownicy zmieniają wodę zamkniętą pod łuskami włosowymi w parę, która niszczy strukturę łodygi włosa. Te niekorzystne zmiany nie są oczywiście widoczne po jednorazowym zabiegu. Ale włosy suszone w ten sposób kilkaset razy w roku na takie „tortury" jednak reagują! Tak więc, chcesz mieć piękną fryzurę, dbaj o włosy.


Inne przyczyny

Okazuje się, że silny lub długotrwały stres może spowodować wypadanie włosów. Jego niekorzystne działanie nie do końca jest wyjaśnione. Część lekarzy uważa, że w czasie stresu następuje odpływ krwi ze skóry do innych ważnych organów. Taki stan powoduje „niedożywienie" cebulek włosowych. Faktem jest, że doświadczeni fryzjerzy są w stanie ocenić, czy ich klientka jest odporna stres, czy też „ma nerwy na wierzchu". Najlepszym lekarstwem na przerzedzoną fryzurę jest czas. Okazuje się bowiem, że po ustąpieniu stresu włosy wracają do dawnej kondycji. Gorzej przedstawia się sprawa, gdy żyjemy przez wiele miesięcy w napięciu nerwów. Po takich przejściach włosy potrzebują długiego okresu, by dojść do siebie. Aktorki czy modelki, którym w życiu zawodowym stres towarzyszy stale, bardzo dbają o zapewnienie sobie codziennej dawki relaksu. Bez tego ich skóra starzeje się w przyspieszonym tempie, a włosy są osłabione. Często też sięgają po zioła, które łagodzą stres.

Autor: Barbara Hołub