​W brodzie jest więcej zarazków niż w psiej sierści

Psy są czystsze od brodatych mężczyzn? Na to wygląda - szwajcarscy naukowcy dowiedli, że w brodzie może się kryć więcej drobnoustrojów niż w najbrudniejszej okolicy psiej sierści.

Psy są czystsze od brodatych mężczyzn? Na to wygląda - szwajcarscy naukowcy dowiedli, że w brodzie może się kryć więcej drobnoustrojów niż w najbrudniejszej okolicy psiej sierści.

To nie pierwsze takie badanie – ryzyko bliskiego spotkania z setkami brodatych mężczyzn wcześniej podjął już m.in. zespół naukowców z Quest Diagnostics. Mikrobiolog John Golobic stwierdził wówczas, że w brodach zlokalizował bakterie, które bytują także w toalecie (i są odpowiedzialne za choroby zakaźne).


Naukowcy „uspokajają”: bakterie z brody bytują także na innych częściach ciała mężczyzny.


Broda brudniejsza niż sierść...

Najnowsze badania przeprowadzone w Szwajcarii wykazały, że mężczyźni z brodami mają więcej zarazków w zaroście niż psy w sierści. Jak donosi „Daily Mail”, pierwotnym celem badania było sprawdzenie, czy ludzie mogą być zarażeni chorobami przenoszonymi przez psy za pomocą skanera MRI, który był również używany przez lekarzy weterynarii. Aby to sprawdzić, badacze pobrali wymazy z 18 męskich bród i 30 szyj psów.


Wszystkie wymazy pobrane od brodatych mężczyzn wykazywały wysoki poziom drobnoustrojów, podczas gdy tylko 23 z 30 psów miało podobne wyniki.


... a może to pogonofobia?

Wyniki badań nie przekonują zwolenników bujnego zarostu. Keith Flett, założyciel Frontu Wyzwolenia Brody (tak, Beard Liberation Front to brytyjska organizacja walcząca z dyskryminacją brodatych), stwierdził, że medialny atak na brody wynika z pogonofobii, czyli chorobliwego strachu przed brodami.


źródło: oprahmag / Daily Mail Online

Autor: Jacek Krajl / fot. Pixabay