To musisz wiedzieć. Chemia i konserwanty w kosmetykach

Najlepszymi „testerami” chemii w kosmetykach są alergicy. Co ich najczęściej uczula? Związki zapachowe i barwniki. Przyjrzyjmy się więc, co siedzi w naszych szamponach, kremach i cieniach do powiek.

Najlepszymi „testerami” chemii w kosmetykach są alergicy. Co ich najczęściej uczula? Związki zapachowe i barwniki. Przyjrzyjmy się więc, co siedzi w naszych szamponach, kremach i cieniach do powiek.

Nasze kosmetyki zawierają związki chemiczne i trzeba się z tym pogodzić… albo ich nie używać. Musimy jednak pamiętać, że jest chemia szkodliwa i ta, która jest bezpieczna.

Co siedzi w kosmetykach, po które sięgamy, i jakie jest ich działanie?


Uwaga na dioksan!


Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska ostrzega przed 1,4-dioksanem. Substancja ta działa drażniąco na skórę, powoduje senność, bóle i zawroty głowy, a nawet uszkodzenie wątroby. Kolejnym niepożądanym składnikiem jest Quaternium-15 – mieszanka rakotwórcza, którą można znaleźć np. na etykietach szamponów. To formaldehyd, który uwalnia substancję, która może reagować przy zetknięciu ze skórą.


Pochodne formaldehydu


W kosmetykach to: 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Diazolidinyl Urea, Imidazolidinyl Urea, DMDM Hydantoin, Quaternium-15. Z upływem czasu mogą uwalniać silnie toksyczny i alergenny formaldehyd. Formaldehyd hamuje aktywność gruczołów potowych, dlatego stosowany jest głównie w dezodorantach, ale trzeba pamiętać, że jednocześnie jest odpowiedzialny za podrażnienia i uczulenia skóry. Kolejnym popularnym konserwantem jest mieszanina metylochloroizotiazoliny (MCI) i metyloizotiazoliny (MI) występująca głównie w szamponach i emulsjach. Takie połączenie może powodować uczulenia. Do grupy pochodnych formaldehydu należy też Kathon CG – mieszanina MCI i MI – również silnie uczulający.


Pochodne fenolu


Głównym przedstawicielem tej grupy konserwantów jest triclosan, który ma działanie bakteriobójcze, przeciwgrzybicze, a nawet przeciwwirusowe. Najczęściej dodaje się go do preparatów do higieny jamy ustnej, mydeł i dezodorantów. Stężenie triclosanu w produktach kosmetycznych nie powinno przekraczać 0,3 proc. Zgodnie z opiniami europejskiego Komitetu Naukowego ds. Produktów Konsumenckich stosowanie triclosanu w kosmetykach w dopuszczalnym stężeniu jest bezpieczne, ale i w tej ilości może on uczulać wrażliwą skórę alergików.


Związki metaloorganiczne


Jednym z nich jest tiomersal zawierający związki rtęci, które są bardzo toksyczne. Zapobiega jełczeniu kosmetyków, a jednocześnie nie powoduje podrażnień. Tiomersal jest używany jako substancja konserwująca w niektórych szczepionkach starszego typu. W kosmetyce najczęściej konserwuje się nim kosmetyki kolorowe do makijażu oczu. Ostatnie badania wykazały jednak, że wywołuje alergię kontaktową u 18 proc. młodzieży.


Chemia, ale organiczna


Także w kosmetykach nazywanych organicznymi, naturalnymi czy „bez chemii” znajdziemy konserwanty. Ich lista jest ściśle określona, dlatego nie należy się obawiać, gdy na etykiecie zobaczymy takie nazwy jak: alkohol benzylowy, kwasy: dehydrooctowy, benzoesowy, salicylowy, sorbowy oraz ich pochodne. Wyniki badań wskazują jednak, że związki uznane za bezpieczne: kwas benzoesowy, alkohol benzylowy lub benzoesan sodu także mogą uczulać.

W produkcji kosmetyków naturalnych często wykorzystuje się roślinne olejki eteryczne. Najczęściej są to mieszaniny ekstraktów z tymianku, lawendy, cynamonu, rozmarynu, oliwy z oliwek, oregano czy mięty.

Nowością na rynku są preparaty zawierające nanocząsteczki srebra, które mają silne działanie bakteriobójcze.



Naturalne konserwanty

  • Kwaśne pH – najczęściej stosowany jest kwas borny i jego związki, kwas mlekowy, kwas cytrynowy, kwas octowy. Ogranicza to rozwój zarówno grzybów, jak i bakterii.
  • Kwas sorbowy – naturalny konserwant hamujący rozwój pleśni, chorobotwórczych drożdży, a także większości bakterii.
  • Biguanid – ma silne działanie grzybobójcze.
  • Myristamidopropyl PG-Dimonium Chloride Phosphate – nazwa skomplikowana, ale to naturalny składnik oleju kokosowego. Działa przeciwbakteryjnie i przeciwgrzybiczo.
Autor: Maria Ziemiańska/IH Fot.123RF