#ZdroweLato Grzybica spod prysznica, rzęsistek z ręcznika. Czym możesz zarazić się na basenie?

Aquapark, basen otwarty przy hotelu, basen pod dachem w SPA. Lubimy się moczyć, pływać, bawić w takich miejscach. Warto jednak zachować ostrożność, ponieważ kąpiele w basenowej wodzie mogą mieć przykre konsekwencje dla zdrowia.

Aquapark, basen otwarty przy hotelu, basen pod dachem w SPA. Lubimy się moczyć, pływać, bawić w takich miejscach. Warto jednak zachować ostrożność, ponieważ kąpiele w basenowej wodzie mogą mieć przykre konsekwencje dla zdrowia.

Publiczne baseny są siedliskiem licznych zarazków i drobnoustrojów, które mogą stanowić ogromne zagrożenie dla układu moczowo-płciowego. Ważne więc, by samemu zatroszczyć się o swoje zdrowie:

  • Wzmocnij odporność swojego organizmu, poprzez przyjmowanie witaminy C i probiotyków, a w przypadku kobiet także globulek, które chronią pochwę przed bakteriami i grzybami.
  • Przed wejściem do basenu należy umyć całe ciało pod prysznicem.
  • Po kompleksie basenowym najlepiej chodzić w klapkach.
  • Najbezpieczniej jest pływać w okularach pływackich.
  • Po kąpieli należy zdjąć mokry kostium.
  • Nie powinno się pożyczać stroju kąpielowego, klapek, ręcznika, szczotki do włosów


W innym przypadku chwile przyjemności mogą zamienić się w godziny, dni, a nawet tygodnie udręki – z basenu można „przywlec” parę mniej lub bardziej poważnych chorób, nawet jeśli woda w nim jest ozonowana i chlorowana.


Zapalenie spojówek

Kiedyś sądzono, że przyczyną zapalenia spojówek pojawiającego się po kąpieli w basenie jest chlorowanie wody. Okazuje się jednak, że za zapalenie odpowiada nie chlor, ale związki powstające po połączeniu chloru z brudem, potem i moczem. Dlatego też, jeśli chcemy uniknąć zapalenia spojówek, w basenie najlepiej pływać w okularach pływackich, a jeśli na basen wysyłamy dziecko, też dobrze byłoby je zaopatrzyć w okularki, tym bardziej że zapalenie spojówek nie jest niczym przyjemnym, zwłaszcza podczas wakacji.

A jak pozbyć się takiego zapalenia, kiedy już się pojawi? Można ratować się kroplami do oczu dostępnymi bez recepty i oczywiście zrezygnować z chodzenia na basen. Jeśli jednak po 2-3 dobach dolegliwości nie ustąpią, konieczna jest wizyta u okulisty.


Nawet gdy woda w basenie jest systematycznie oczyszczana, to nie jest idealnie czysta, ponieważ zdarza się, że kąpiący się w niej ludzie nie zawsze przestrzegają zasad higieny.


Brodawki z kratki

Brodawki to małe, szorstkie narośla, które pojawiają się wskutek zakażenia wirusem brodawczaka ludzkiego (HPV). Jego odmian jest niemal 200. Będące wynikiem zakażenia zmiany skórne najczęściej występują na dłoniach i stopach, czyli najsłabiej ukrwionych częściach ciała. Określa się je mianem brodawek zwykłych, a potocznie nazywa kurzajkami. I to nimi możemy zarazić się na basenie.


https://www.swiat-zdrowia.pl/artykuly/wirus-hpv-jak-mozna-sie-nim-zarazic-jak-sie-chronic-przed-hpv


A w jaki sposób? Niebezpieczna jest kratka pod prysznicem, pod którym musimy obowiązkowo się umyć przed wejściem do basenu, podłoga przy basenie, sauna, poręcze, uchwyty i klamki, których mogły dotykać osoby chore. Zarazić można się też w sposób bezpośredni, czyli przez dotyk.

Wirus brodawczaka atakuje przede wszystkim osoby o osłabionej odporności. Zmiany wywołane przez niego mają kolor zbliżony do barwy skóry. Brodawki zwykłe nie są ani groźne, ani bolesne, ale niezbyt estetyczne. Bywa, że znikają same. Jeśli nie, usunie je dermatolog. Można też zrobić to samemu w domu za pomocą preparatów zawierających kwas mlekowy czy kwas salicylowy. Podobne działanie ma azotan srebra (lapis).