Susza na skórze

Na nadmierne wysuszenie skóry twarzy skarży się co trzecia kobieta. Dokucza ściągnięcie, duża wrażliwość, utrata elastyczności, a także łuszczenie, szorstkość i pierzchnięcie.

Czasem to tylko dolegliwość okresowa zależna od pory roku lub zakłóceń w organizmie. Częściej jednak wyraźna suchość pojawia się z wiekiem i ma różny przebieg. Raz zaostrzenie, raz okresy poprawy, a potem pozostaje już na stałe tylko suchość. Dlatego duża część kosmetyków pielęgnacyjnych produkowana jest właśnie z myślą o takiej cerze. Można przewrotnie stwierdzić, że wszelkie kosmetyki przeznaczone do różnych celów mają przede wszystkim jednak nawilżać.


Diagnoza problemu

Sucha skóra ma kolor jasnożółty lub jasnoróżowy, jest cienka, prześwitują przez nią naczynia krwionośne. Zazwyczaj jest matowa, pory skóry są zamknięte, słabo widoczne. Mogą pojawiać się zaskórniki w okolicy nosa oraz brody. Taka skóra natychmiast reaguje na kontakt z wodą, szczególnie chlorowaną, a także na klasyczne mydło. Staje się wtedy napięta. Nie lubi nadmiernej ekspozycji na słońce, jak i korzystania z opalania w solarium. Skóra sucha i bardzo sucha szybko ulega starzeniu. Przedwczesne powstawanie zmarszczek wzmagają promienie słoneczne, mróz i wiatr.


Mechanizmy suchości

Podstawą pielęgnacji jest poznanie mechanizmów wywołujących objawy. W przypadku suchości skóry dochodzi do zwiększonej przepuszczalności naskórka. To jest tak jak w domu z cegieł – zaczyna wykruszać się zaprawa między cegłami, powstają wolne przestrzenie, a same cegły też ulegają rozpadowi. Konstrukcja jest jak sito. Skóra sucha cierpi też na niedobór lipidów, składników występujących w naskórku, które działają jak prawdziwy uszczelniacz i chronią skórę przed utratą wilgoci poprzez tworzenie warstwy zewnętrznej. Jej brak lub uszkodzenie sprawia, że skóra nie jest w stanie zatrzymać wody.


Od normalnej do suchej

Pierwsze objawy trwałego wysuszenia na skórze normalnej pojawiają się z reguły około 30 roku życia – szczególnie w czasie zimy lub po intensywnym plażowaniu. Z wiekiem następuje utrata elastyczności i napięcia skóry, mówimy wtedy już o cerze zwiotczałej. Jest to mylące, gdyż obie cechy – suchość i zwiotczenie – z reguły ze sobą współistnieją, ale suchość jest cechą dominującą. Cera normalna przechodzi w suchą z różnych powodów i zależnie od nich wyróżnia się kilka rodzajów cery suchej.


Cera sucha wrażliwa

Występuje u osób, które w dzieciństwie i w okresie nastoletnim miały skórę bardzo cienką przy normalnej lub wrażliwej cerze. Powodem dużej wrażliwości skóry w młodym wieku jest niewielkie wydzielanie sebum przez gruczoły łojowe. Ochronny płaszcz wodno-lipidowy naskórka jest bardzo cienki, umożliwia szybkie parowanie wody z naskórka i doprowadza do suchości.


Cera odwodniona

Cera odwodniona to nie jest typowa cera sucha. To skóra normalna, czasem tłusta, w której na skutek działania czynników zewnętrznych pojawiły się uszkodzenia płaszcza wodno-lipidowego, co wywołało szybką utratę wody. Pozbawiona odpowiedniej pielęgnacji staje się chropowata, szorstka, zaczerwieniona i zaczyna się intensywnie złuszczać. Przykładem cery odwodnionej jest skóra opalana bez odpowiednich kosmetyków.


Skóra sucha starcza

To skóra, na której przed pojawieniem się cech starzenia nie było objawów odwodnienia i suchości. Podczas starzenia dochodzi do uszkodzeń włókien podporowych kolagenu i elastyny, dochodzi do zmniejszenia się zapasów wody w skórze właściwej i wtórnego odwodnienia naskórka.


Pielęgnacja

Do demakijażu stosujemy mleczko kosmetyczne, które ma oczyszczać skórę, ale nie ma naruszać bariery ochronnej. Ma nawilżać i łagodzić podrażnienia. Tonizację skóry wykonujemy tonikiem bezalkoholowym lub płynem micelarnym ze wskazaniem dla skór suchych. Odpowiednimi składnikami aktywnymi są naturalne czynniki nawilżające, takie jak mocznik, kwas mlekowy, aminokwasy, związki cukrów, ekstrakty ziołowe, algi oraz kolagen, elastyna, witamina E i kwas hialuronowy nisko- i wysokocząsteczkowy. Kosmetyki zawierające te składniki dają szybkie uczucie komfortu. Sam efekt nawilżający nie trwa długo. Dla osób z bardzo cienką i odtłuszczoną skórą, niezdolną do dłuższego przytrzymania wody, kremy nawilżające mogą być niewystarczające. W tym przypadku potrzebny jest ochronny krem tłusty, który także ją nawilża, różny jest tylko mechanizm działania i czas utrzymywania się korzystnego efektu. Tworzy bowiem na powierzchni skóry film ochronny, dzięki czemu wilgoć wolniej odparowuje ze skóry i działanie ochronne jest dłuższe. Warto także używać masek odżywczych.

Pamiętajmy, by nie używać preparatów wysuszających, ściągających czy ostrych złuszczających peelingów. Błędem jest dostarczanie samej wody, gdyż wytwarzanie lipidów staje się jeszcze bardziej ograniczone, a skóra ulega dalszemu wysuszeniu. Nawilżanie skóry wodą w aerozolach powoduje jeszcze szybszą jej utratę z wnętrza naskórka, bo parująca z powierzchni woda zabiera cząsteczki wody skórnej ze sobą.


Zrezygnuj z mydła

Klasyczne mydła toaletowe są także niewskazane. Po ich użyciu cera traci swój naturalny kwaśny odczyn, a powstały zasadowy ułatwia wnikanie alergenów i czynników podrażniających w głąb naskórka. Z tego powodu osobom ze skórą suchą i do tego wrażliwą zaleca się stosowanie mydeł bez mydła wzbogaconych o dodatki natłuszczające. Idealne są emolienty. Ich głównym zadaniem jest utrzymanie prawidłowego nawilżenia i elastyczności skóry. Ponadto wpływają pozytywnie na tworzenie filmu lipidowego, zwiększają uwodnienie warstwy rogowej, stanowią uzupełnienie niedoborów lipidów naturalnie występujących w naskórku. Działają przeciwświądowo i przeciwzapalnie.

Autor: Barbara Włudyka