Strach się bać

Fobie to po prostu zaburzenia nerwicowe, które objawiają się silnymi stanami lękowymi przed określoną czynnością, zjawiskiem czy stworzeniami. Uważa się, że problem, w mniejszym lub większym stopniu, dotyczy niemal całego społeczeństwa. Czego się boimy?

Fobie to po prostu zaburzenia nerwicowe, które objawiają się silnymi stanami lękowymi przed określoną czynnością, zjawiskiem czy stworzeniami. Uważa się, że problem, w mniejszym lub większym stopniu, dotyczy niemal całego społeczeństwa. Czego się boimy?

Przesadne reakcje lękowe wywołuje ponad 200 przedmiotów, zjawisk i stworzeń. Wyróżnia się fobie specyficzne i sytuacyjne. Te pierwsze to nic innego jak paniczny strach przed sytuacjami społecznymi, zwierzętami czy obiektami. Drugie dotyczą wykonywania określonych czynności.


Co przeraża ludzi?

Do częstych fobii należą m.in. klaustrofobia – dotyczy ciasnych, zamkniętych przestrzeni, arachnofobia – strach przed pająkami, czy akrofobia – lęk wysokości i głębokości. Nierzadko przerażają też inni ludzie – antropofobia, przebywanie samemu w miejscach publicznych agorafobia, po prostu mężczyźni - androfobia lub piękne kobiety – kaligynefobia. Skrajną fobią dotyczącą strachu przed ludźmi jest hafefobia – dotyczy dotknięcia przez inne osoby. Wielu ludziom znany jest również lęk przez zwierzętami. Może występować przed wszystkimi, wtedy mówimy o zoofobii, lub przed niektórymi, np. przed kotami – ailurofobia, psami – kynofobia, wężami – ofidiofobia, ptakami – awizofobia.


Śmierć, liczby i…pierniki

Dość charakterystyczną fobią jest strach przed liczbą 666, zwany heksakosjoiheksekontaheksafobia (chyba najtrudniejsza do wymówienia fobia) oraz, zwana liczbą pechową, trzynastka – triskaidekafobia. Ludzie panicznie boją się również śmierci – tanatofobia, a nawet pogrzebania żywcem – tafefobia. Do dość specyficznych fobii należy pekkatofobia, czyli silny lęk przed popełnieniem grzechu. Niektórzy boją się nowoczesnej techniki i elektroniki – technofobia, a inni…pierników – cibusfobia. Ci ostatni, lepiej, żeby omijali Toruń.

Trzeba uważać, by nie pomylić fobii z wygodnictwem czy lenistwem. Ludzie, którzy nie lubią chodzić, mogą przypisać sobie basifobię, a by uniknąć nieprzyjemnej wizyty u dentysty- odontofobię.

Jedna fobia byłaby zapewne w życiu pożyteczna – po prostu strach przed fobiami. Jednak należy pamiętać, że z prawdziwymi objawami fobii można walczyć. Najlepiej pod okiem specjalistów – psychologów.

Autor: Oprac.AŁ