​Raport o zdrowiu dzieci: otyłość, wady postawy, alergie, próchnica

Rodzi się ich coraz mniej, coraz częściej za to chorują. Wady postawy, alergie, otyłość czy próchnica – z tym mierzą się obecnie pediatrzy. Czy będzie lepiej?

Rodzi się ich coraz mniej, coraz częściej za to chorują. Wady postawy, alergie, otyłość czy próchnica – z tym mierzą się obecnie pediatrzy. Czy będzie lepiej?

Coraz mniej małych Polaków

Pozytywne efekty polskiej polityki prorodzinnej 500 plus wydają się zanikać. Po roku 2017, w którym przekroczyliśmy nieprzekraczalną od lat granicę 400 tys. urodzeń, w kolejnym zanotowano ich już zaledwie 388 tys. i wszystko wskazuje na to, że liczba ta będzie się już tylko zmniejszać.


Co gorsza, w 2018 roku w Polsce zanotowano też ujemny przyrost naturalny, czyli liczba zgonów przekroczyła liczbę narodzin (o 26 tys.). Interesującym zjawiskiem ostatnich dwóch lat jest też zmiana struktury urodzeń – więcej jest urodzeń drugich i kolejnych dzieci, za to spada liczba i udział urodzeń dzieci pierwszych.


I lepiej nie będzie, gdyż nasze społeczeństwo się starzeje, kobiet w wieku rozrodczym jest coraz mniej, a do 10 lat ubędzie ich jeszcze więcej. Szacuje się, że w 2015 roku dzieci będą stanowić zaledwie 15,5 proc. polskiego społeczeństwa – dla porównania w 1989 roku stanowiły aż 30 proc. populacji kraju.


Problemy zdrowotne polskich dzieci

Według szpitalnych statystyk polskie dzieci zmagają się obecnie głównie z alergiami (18 proc. chłopców, 14 proc. dziewczynek) i wynikającą z nich astmą oskrzelową (3,7 proc. chłopców, 1,8 proc. dziewczynek), problemami ze wzrokiem (4 proc.), a także zniekształceniami kręgosłupa, otyłością, anemią, schorzeniami układu moczowego, zaburzeniami rozwoju.


U ponad 21 proc. chłopców w wieku od 5. do 9. roku życia występują długotrwałe problemy zdrowotne, w tej samej grupie wiekowej choruje 16 proc. dziewczynek. Wzrasta liczba przypadków nowotworów u najmłodszych – w 2000 roku odnotowano 10 przypadków raka na 10 tys. dzieci, a w ciągu ostatnich 4 lat już 14 przypadków na 10 tys. młodych pacjentów.


Ogromnym problemem jest próchnica – ma ją już nawet 80 proc. polskich dzieci, do czego bardzo przyczyniła się decyzja o likwidacji gabinetów stomatologicznych w polskich szkołach. Źle i z każdym rokiem gorzej jest również ze zdrowiem psychicznym dzieci i młodzieży, a leczenie psychiatryczne małych Polaków w wielu zakątkach kraju praktycznie nie istnieje.


Problem: otyłość

Specjaliści alarmują, że każdego roku na naszym kontynencie będzie przybywać 1,3 mln dzieci z nadwagą, w tym 300 tys. z otyłością. W Polsce największe problemy z wagą występują u młodzieży pomiędzy 14. a 18. rokiem życia i dotyczą już ponad 20 proc. przedstawicieli tej grupy, ale nadmiernie pulchni coraz częściej są także najmłodsi – szacuje się, że dotyczy to około 10 proc. dzieci w wieku 1-3 lat.


Otyłość to choroba cywilizacyjna, w przypadku dzieci determinująca całe ich przyszłe życie. Niemal każde otyłe dziecko w dorosłym życiu będzie zmagać się z problemem nadwagi – to nie tylko kwestia złych nawyków żywieniowych, ale także patologicznego namnażania się komórek tłuszczowych (adipocytów), które pozostaną w organizmie już na zawsze, często uniemożliwiając w przyszłości schudnięcie naturalnymi metodami. A otyłość, poza względami estetycznymi, utrudnia codzienne funkcjonowanie, obniża jakość i długość życia, przyczyniając się do rozwoju wielu ciężkich chorób, np. cukrzycy typu 2., chorób układu sercowo-naczyniowego i niektórych typów nowotworów.


Co więcej, zwiększa także ryzyko wystąpienia zaburzeń hormonalnych i metabolicznych, zmian zwyrodnieniowych układu kostno-stawowego czy bezdechu sennego.


Problem: astma oskrzelowa

Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na astmę choruje ponad 300 mln ludzi na świecie, a w populacji dzieci jest to najczęściej występująca choroba przewlekła. W naszym kraju na astmę choruje więcej dzieci niż dorosłych, a choroba zazwyczaj ściśle wiąże się z alergią, np. na pyłki drzew i traw lub roztocza kurzu domowego, choć w gruncie rzeczy jej jednoznaczne przyczyny nie są znane.


Wiadomo, że może być dziedziczna, może też wynikać z palenia papierosów przez matkę w okresie ciąży oraz przy dziecku już po jego narodzinach, może mieć związek ze smogiem, może też być następstwem infekcji wirusowych.


Różny jest przebieg choroby, u większości chorych ma ona nasilenie lekkie lub umiarkowane, a tylko u mniej niż 5 proc. dzieci występuje astma ciężka. Astmę trzeba leczyć – zazwyczaj stosuje się leki rozkurczające oskrzela oraz kontroluje chorobę za pomocą regularnych badań (spirometria).


Czytaj też: Astma – choroba o wielu obliczach


Problem: wady postawy

Skrzywienia kręgosłupa są coraz częściej rozpoznawane u dzieci – spędzają one czas coraz mniej aktywnie, za to wiele godzin przesiadują przed ekranem komputera. Długotrwała, wymuszona siedząca pozycja ciała, bardzo często na źle dopasowanych krzesłach i fotelach, po jakimś czasie musi odbijać się na sylwetce dzieci.


Schorzenia układu kostnego bywają też oczywiście wrodzone. Problemem są nie tylko nienaturalne skrzywienia kręgosłupa, ale również chore biodra, kolana lub stopy, które utrudniają chodzenie, stanie i bieganie, a podczas siedzenia (choćby w szkolnej ławce) mogą powodować ból.


Najczęściej diagnozowane u polskich dzieci wady postawy to plecy okrągłe (zazwyczaj kifoza piersiowa), płaskie lub wklęsłe (lordoza lędźwiowa), skolioza (skrzywienie boczne), klatka piersiowa lejkowata lub kurza, kolana koślawe lub szpotawe, płaskostopie i stopa płasko-koślawa. Dzieci z wadami postawy zazwyczaj wymagają rehabilitacji, w tym systematycznych ćwiczeń pod okiem rodzica.


Problem: wady wzroku

Najczęstsze wady wzroku u dzieci to wady refrakcji (nadwzroczność typowa dla najmłodszych dzieci, krótkowzroczność pojawiająca się najczęściej w wieku szkolnym oraz astygmatyzm, który na ogół jest wadą wrodzoną), zez (fizjologiczny u noworodków, w późniejszym wieku wymagający korekty) oraz wynikająca z niego ambliopia, czyli tzw. leniwe oko.


U malutkich dzieci może niepokoić uporczywy brak kontaktu wzrokowego lub brak umiejętności śledzenia wzrokiem ruszających się przedmiotów – jeśli okulista wykluczy wady wzroku, wskazana jest konsultacja pod kątem autyzmu. Dość powszechnym problemem noworodków jest przewlekłe łzawienie w wyniku zatkania kanalików łzowych, wymagające konsultacji okulistycznej i, być może, zabiegu ich przetkania.


Czytaj też: Badanie dna oka – cena, wyniki. Jak wygląda badanie dna oka?


Problem: depresja

Szacuje się, że 2 proc. polskich dzieci cierpi z powodu depresji, przy czym liczba ta wydaje się mocno zaniżona. Diagnostyka psychiatryczna najmłodszych pacjentów bywa trudna, brakuje specjalistów, przychodni i oddziałów szpitalnych, a ogromny odsetek chorych dzieci nigdy nie trafia do gabinetu psychiatry.


Objawy depresji u dzieci mogą różnić się od typowych symptomów u ludzi dorosłych – oprócz obniżonego nastroju i myśli samobójczych częściej pojawiają się u nich zachowania agresywne, destrukcyjne, autodestrukcyjne i buntownicze, wzrasta drażliwość, występują też zaburzenia koncentracji uwagi i trudności z zapamiętywaniem. Wydaje się prawdopodobne, że wiele przypadków depresji niesłusznie klasyfikowanych bywa jako zaburzenia rozwojowe, np. ADHD.


Dzieci niezdiagnozowane lub zdiagnozowane błędnie nie mają szans na prawidłowe leczenie, a depresja to najczęstsza przyczyna samobójstw, również wśród nieletnich. W 2015 roku w Polsce aż 177 dzieci popełniło samobójstwo – najmłodsze z nich miało mniej niż 9 lat, 15 ofiar to dzieci w wieku od 10 do 14 lat, a 161 to nastolatki w wieku od 15 do 19 lat.


Czytaj też: Depresja nastolatków - czym się charakteryzuje? Jak odróżnić bunt od depresji?


Problem: dziurawe zęby

Nawet 80 proc. polskich dzieci ma próchnicę. Polacy nie dbają szczególnie o zęby mleczne, zapewne uważając, że skoro te i tak wkrótce wypadną, nie warto w nie inwestować. Usługi stomatologiczne rzeczywiście są bardzo drogie, a na bezpłatne leczenie trzeba długo czekać, nie dla wszystkich jest zresztą dostępne.


Zęby mleczne trzeba jednak leczyć – stan zapalny z chorych mleczaków przechodzi na zęby stałe (lub ich zalążki), przez co od samego początku narażone są na choroby i nieprawidłowy rozwój. Choć większość dzieci doskonale wie, jak powinna wyglądać prawidłowa higiena jamy ustnej, stomatolodzy uważają, że najmłodszych gubi brak systematyczności i nieodpowiednia technika szczotkowania.


Czytaj też: Objawy pasożytów u dzieci – jak rozpoznać pasożyty u niemowlaka?



Autor: Kamila Śnieżek / jot