Prezenty z adrenaliną i nie tylko

No i znowu święta. Hurra! Będzie ustrojony stół, piękna choinka, a pod nią prezenty. Tylko co kupić, by zaskoczyć obdarowywaną osobę? A może podarować... przeżycia. 

Dziwnie brzmi? Jak się zaraz przekonacie, niekoniecznie. Więc? Zaczynamy: po pierwsze, zapomnijcie o skarpetkach, nawet, jeśli miałyby być jedwabne, perfumach, nawet jeśliby miały być z najwyższej półki. Po drugie, zorientujecie się, co wasza druga połówka, albo inna osoba, chciałaby zrobić szalonego, gdyby tylko mogła, albo gdzie odprężyłaby się najbardziej, bo...
Pod choinką, zamiast kolejnej książki, sweterka, czy zegarka, możemy położyć karnet - zaproszenie, dzięki któremu bliska nam osoba przeżyje wyjątkowe chwile.
- Karnet? Jaki karnet? - zapytacie.
Ano, uwaga! Dla męża na przykład karnet na kurs jazdy samochodem wyścigowym pod okiem kierowcy rajdowego. Dla żony - karnet na lot balonem do wykorzystania przez cały rok. Dla brata...
Ale po kolei.
Za kierownicą
Najważniejsze są podwójne emocje: w chwili otwierania koperty z karnetem i później, kiedy przychodzi czas na przeżycie nowego doświadczenia. Prezenty z kategorii „za kierownicą" to idealny pomysł dla mężczyzny, chyba że Jej też śnią się rajdy, silniki i ekstremalne przeżycia z czterema kółkami w tle. I tu możemy zaproponować, co następuje:
- jazdę quadem - to coraz bardziej popularna zabawa, która naprawdę dostarcza sporej dawki adrenaliny, a co ważniejsze jest dostępna już prawie wszędzie; godzina szaleństwa po nierównościach terenu to koszt ok. 150 zł; prezent można wykorzystać o każdej porze roku, więc również zimą;
- rajd terenówką z napędem na cztery koła po górzystym terenie - to doskonały prezent dla osób, które po pierwsze kochają prawdziwe terenówki, a ich nie mają, a po drugie - chcą sprawdzić swoje umiejętności za kierownicą w błocie, na muldach, w miejscach, gdzie normalny samochód nawet by nie wjechał; rajd taki trwa od 3 do 4 godzin, można go odbyć o każdej porze roku; cena od 400 do 800 zł, ale w zabawie uczestniczyć może druga osoba, np. obdarowujący;
- indywidualny kurs doskonalenie jazdy w ekstremalnych warunkach, czyli m.in. nauka jazdy po wodzie, lodzie, wychodzenie z maksymalnie ostrych zakrętów, sprawi ogromną radość nawet tym kierowcom, którzy twierdzą, że są mistrzami (choćby dlatego, że będą chcieli się sprawdzić, jacy są świetni); cena od 390 zł do 700 zł, idealna realizacja - zimą. Dostępność? Dzisiaj takie kursy prowadzi prawie każda szanująca się szkoła jazdy;
- jazdę samochodem wyścigowym, oczywiście, na torze wyścigowym, pod okiem instruktora - to marzenie większości panów i lubiących szybkość pań; do realizacji w miastach, w których są tory wyścigowe; cena od 499 zł do 1.500 zł, w zależności od czasu, jaki poświęci nam instruktor i samochodu, do jakiego będzie dane nam wsiąść;
- niezapomniane chwile za kierownicą lamborghini bądź porsche - zazwyczaj około 10 km jazdy po pustym torze z profesjonalnym instruktorem jazdy sportowej u boku; cena wysoka, od 500 zł do 800 zł.
W powietrzu
Prezenty z kategorii „w powietrzu" są i dla Niej, i dla Niego. Dzięki takiemu powietrznemu karnetowi, niepowtarzalnego uniesienia można doznać w pojedynkę, bądź w duecie. Jeśli więc chcesz, by twoja ukochana oderwała się od ziemi, jeżeli chciałabyś, by On poczuł się jak w niebie, zafunduj:
- lot balonem - to przeżycie, dzięki któremu cały świat zatrzymuje się, krajobraz zastyga w bezruchu a czas stoi w miejscu; w powietrzu unosi się błoga atmosfera relaksu i spokoju, a widoczność sięga 20 km; wynajęcie balonu to koszt ok. 2 tys. zł, ale w balonie zmieści się również obdarowujący; prezent do wykorzystania o każdej porze roku;
- lot motolotnią - prezent dla łaknących nowych doznań, lubiących mieć wiatr we włosach i chcących poczuć się wolnym; najpierw będzie krótki wstęp dotyczący zasad bezpieczeństwa, kilka uwag od doświadczonego pilota, a potem - tylko lot...; prezent można zrealizować wiosną i latem; cena tej ok. 30-minutowej przyjemności to ponad 200 zł;
- lot szybowcem - jedni nazywają to podniebnym spacerem, dla innych to sport, ale to nie jest istotne; ważne, że bezszelestny, unoszący się na wietrze szybowiec stanowi idealne miejsce na podniebną przygodę: obdarowany siedzi z przodu maszyny kierowanej z tyłu przez doświadczonego pilota; ten oryginalny prezent kosztować nas będzie ok. 300 zł; lot można zamówić praktycznie w każdym aeroklubie, podobnie jak lot motolotnią;
- skok ze spadochronem - to koszt ok. 700 zł, obdarowany nie wyskakuje z samolotu sam, lecz w tandemie z doświadczonym skoczkiem i zagwarantowane ma nieprawdopodobne przeżycia oraz nieziemskie widoki; skok taki można zamówić m.in. w Warszawie, Krakowie i Włocławku; prezent do wykorzystania od maja do października.
Aktywnie i na sportowo
Prezenty pod tytułem „przeżyj coś wyjątkowego" są coraz popularniejsze, lecz nadal stanowią nowość dla wielu obdarowanych. I dobrze, bo dzięki temu wspomnienie o naszym oryginalnym prezencie nie wyparuje po paru dniach, nie mówiąc o tym, że sprawimy obdarowanej osobie niesamowitą frajdę. Szczególnie, jeśli nasz obdarowywany jest osobą aktywną i ciągle czegoś nowego próbuje. Dla takich „poszukujących" proponujemy więc:
- karnet, na którym będzie napisane „poznaj nurkowanie", czyli zaproszenie do jednorazowego nura po nowe wyzwanie: może nasz obdarowany znajdzie pod wodą wyciszenie, spokój, albo wręcz przeciwnie - poczuje smak adrenaliny i po tej 1,5-godzinnej przygodzie postanowi posiąść nowe umiejętności i zapisze się na pełen kurs?; by to sprawdzić, będziemy musieli znaleźć szkołę nurkową (jest prawie w każdym mieście) i wydać ok. 140 zł; prezent do realizacji przez cały rok;
- wyprawę amfibią - ten niesamowity pojazd ma napęd 8x8 i sunie nie tylko przez górki, wertepy i leśne ścieżki, ale też po strumieniach i dużych akwenach wodnych; za przyjemność sterowania amfibią będziemy musieli zapłacić 800 zł, ale - uwaga - nasz obdarowany będzie mógł zabrać ze sobą jeszcze trzy osoby!; prezent można wykorzystać o każdej porze roku, ale z tego co wiemy, tylko w okolicy Warszawy.
- lekcję snowboardu - prezent ten zapewni moc niezapomnianych wrażeń, szczególnie jeśli obdarowany ponad wszystko kocha narty, jednym słowem wspaniały przepis na zimowe szaleństwo z profesjonalnym instruktorem u boku; cena - około 80 zł za 60 minut.
- strzelanie: koncentracja, szybkość, precyzja - bycie wyborowym strzelcem to nie lada wyzwanie, dlatego instruktor pokaże naszemu obdarowanemu jak dobrze strzelać, by ten mógł później oddać 50 strzałów z ostrej amunicji pistoletem o kalibrze 5,6 mm; to poznawanie broni palnej i sprawdzenie sił na profesjonalnej strzelnicy kosztować nas będzie ok. 100 zł; pogoda nie ma znaczenia.
***
I co Państwo na to? Czy nie chcielibyście sami dostać jednego z wymienionych wyżej prezentów? Bo ja tak. I to nawet więcej niż jeden.

 

 

Dziwnie brzmi? Jak się zaraz przekonacie, niekoniecznie. Więc? Zaczynamy: po pierwsze, zapomnijcie o skarpetkach, nawet, jeśli miałyby być jedwabne, perfumach, nawet jeśliby miały być z najwyższej półki. Po drugie, zorientujecie się, co wasza druga połówka, albo inna osoba, chciałaby zrobić szalonego, gdyby tylko mogła, albo gdzie odprężyłaby się najbardziej, bo... Pod choinką, zamiast kolejnej książki, sweterka, czy zegarka, możemy położyć karnet - zaproszenie, dzięki któremu bliska nam osoba przeżyje wyjątkowe chwile.

 

- Karnet? Jaki karnet? - zapytacie.
Ano, uwaga! Dla męża na przykład karnet na kurs jazdy samochodem wyścigowym pod okiem kierowcy rajdowego. Dla żony - karnet na lot balonem do wykorzystania przez cały rok. Dla brata...
Ale po kolei.

 

 

Za kierownicą

 

Najważniejsze są podwójne emocje: w chwili otwierania koperty z karnetem i później, kiedy przychodzi czas na przeżycie nowego doświadczenia. Prezenty z kategorii „za kierownicą" to idealny pomysł dla mężczyzny, chyba że Jej też śnią się rajdy, silniki i ekstremalne przeżycia z czterema kółkami w tle. I tu możemy zaproponować, co następuje:

 

- jazdę quadem - to coraz bardziej popularna zabawa, która naprawdę dostarcza sporej dawki adrenaliny, a co ważniejsze jest dostępna już prawie wszędzie; godzina szaleństwa po nierównościach terenu to koszt ok. 150 zł; prezent można wykorzystać o każdej porze roku, więc również zimą;

 

- rajd terenówką z napędem na cztery koła po górzystym terenie - to doskonały prezent dla osób, które po pierwsze kochają prawdziwe terenówki, a ich nie mają, a po drugie - chcą sprawdzić swoje umiejętności za kierownicą w błocie, na muldach, w miejscach, gdzie normalny samochód nawet by nie wjechał; rajd taki trwa od 3 do 4 godzin, można go odbyć o każdej porze roku; cena od 400 do 800 zł, ale w zabawie uczestniczyć może druga osoba, np. obdarowujący;

 

- indywidualny kurs doskonalenie jazdy w ekstremalnych warunkach, czyli m.in. nauka jazdy po wodzie, lodzie, wychodzenie z maksymalnie ostrych zakrętów, sprawi ogromną radość nawet tym kierowcom, którzy twierdzą, że są mistrzami (choćby dlatego, że będą chcieli się sprawdzić, jacy są świetni); cena od 390 zł do 700 zł, idealna realizacja - zimą. Dostępność? Dzisiaj takie kursy prowadzi prawie każda szanująca się szkoła jazdy;

 

- jazdę samochodem wyścigowym, oczywiście, na torze wyścigowym, pod okiem instruktora - to marzenie większości panów i lubiących szybkość pań; do realizacji w miastach, w których są tory wyścigowe; cena od 499 zł do 1.500 zł, w zależności od czasu, jaki poświęci nam instruktor i samochodu, do jakiego będzie dane nam wsiąść;

 

- niezapomniane chwile za kierownicą lamborghini bądź porsche - zazwyczaj około 10 km jazdy po pustym torze z profesjonalnym instruktorem jazdy sportowej u boku; cena wysoka, od 500 zł do 800 zł.

 

 

W powietrzu

 

Prezenty z kategorii „w powietrzu" są i dla Niej, i dla Niego. Dzięki takiemu powietrznemu karnetowi, niepowtarzalnego uniesienia można doznać w pojedynkę, bądź w duecie. Jeśli więc chcesz, by twoja ukochana oderwała się od ziemi, jeżeli chciałabyś, by On poczuł się jak w niebie, zafunduj:

 

 

- lot balonem - to przeżycie, dzięki któremu cały świat zatrzymuje się, krajobraz zastyga w bezruchu a czas stoi w miejscu; w powietrzu unosi się błoga atmosfera relaksu i spokoju, a widoczność sięga 20 km; wynajęcie balonu to koszt ok. 2 tys. zł, ale w balonie zmieści się również obdarowujący; prezent do wykorzystania o każdej porze roku;

 

- lot motolotnią - prezent dla łaknących nowych doznań, lubiących mieć wiatr we włosach i chcących poczuć się wolnym; najpierw będzie krótki wstęp dotyczący zasad bezpieczeństwa, kilka uwag od doświadczonego pilota, a potem - tylko lot...; prezent można zrealizować wiosną i latem; cena tej ok. 30-minutowej przyjemności to ponad 200 zł;

 

- lot szybowcem - jedni nazywają to podniebnym spacerem, dla innych to sport, ale to nie jest istotne; ważne, że bezszelestny, unoszący się na wietrze szybowiec stanowi idealne miejsce na podniebną przygodę: obdarowany siedzi z przodu maszyny kierowanej z tyłu przez doświadczonego pilota; ten oryginalny prezent kosztować nas będzie ok. 300 zł; lot można zamówić praktycznie w każdym aeroklubie, podobnie jak lot motolotnią;

 

- skok ze spadochronem - to koszt ok. 700 zł, obdarowany nie wyskakuje z samolotu sam, lecz w tandemie z doświadczonym skoczkiem i zagwarantowane ma nieprawdopodobne przeżycia oraz nieziemskie widoki; skok taki można zamówić m.in. w Warszawie, Krakowie i Włocławku; prezent do wykorzystania od maja do października.

 

 

Aktywnie i na sportowo

 

Prezenty pod tytułem „przeżyj coś wyjątkowego" są coraz popularniejsze, lecz nadal stanowią nowość dla wielu obdarowanych. I dobrze, bo dzięki temu wspomnienie o naszym oryginalnym prezencie nie wyparuje po paru dniach, nie mówiąc o tym, że sprawimy obdarowanej osobie niesamowitą frajdę. Szczególnie, jeśli nasz obdarowywany jest osobą aktywną i ciągle czegoś nowego próbuje. Dla takich „poszukujących" proponujemy więc:

 

- karnet, na którym będzie napisane „poznaj nurkowanie", czyli zaproszenie do jednorazowego nura po nowe wyzwanie: może nasz obdarowany znajdzie pod wodą wyciszenie, spokój, albo wręcz przeciwnie - poczuje smak adrenaliny i po tej 1,5-godzinnej przygodzie postanowi posiąść nowe umiejętności i zapisze się na pełen kurs?; by to sprawdzić, będziemy musieli znaleźć szkołę nurkową (jest prawie w każdym mieście) i wydać ok. 140 zł; prezent do realizacji przez cały rok;

 

- wyprawę amfibią - ten niesamowity pojazd ma napęd 8x8 i sunie nie tylko przez górki, wertepy i leśne ścieżki, ale też po strumieniach i dużych akwenach wodnych; za przyjemność sterowania amfibią będziemy musieli zapłacić 800 zł, ale - uwaga

 

- nasz obdarowany będzie mógł zabrać ze sobą jeszcze trzy osoby!; prezent można wykorzystać o każdej porze roku, ale z tego co wiemy, tylko w okolicy Warszawy.

 

- lekcję snowboardu - prezent ten zapewni moc niezapomnianych wrażeń, szczególnie jeśli obdarowany ponad wszystko kocha narty, jednym słowem wspaniały przepis na zimowe szaleństwo z profesjonalnym instruktorem u boku; cena - około 80 zł za 60 minut.

 

- strzelanie: koncentracja, szybkość, precyzja - bycie wyborowym strzelcem to nie lada wyzwanie, dlatego instruktor pokaże naszemu obdarowanemu jak dobrze strzelać, by ten mógł później oddać 50 strzałów z ostrej amunicji pistoletem o kalibrze 5,6 mm; to poznawanie broni palnej i sprawdzenie sił na profesjonalnej strzelnicy kosztować nas będzie ok. 100 zł; pogoda nie ma znaczenia.

 

I co Państwo na to? Czy nie chcielibyście sami dostać jednego z wymienionych wyżej prezentów? Bo ja tak. I to nawet więcej niż jeden.

Dziwnie brzmi? Jak się zaraz przekonacie, niekoniecznie. Więc? Zaczynamy: po pierwsze, zapomnijcie o skarpetkach, nawet, jeśli miałyby być jedwabne, perfumach, nawet jeśliby miały być z najwyższej półki. Po drugie, zorientujecie się, co wasza druga połówka, albo inna osoba, chciałaby zrobić szalonego, gdyby tylko mogła, albo gdzie odprężyłaby się najbardziej, bo... Pod choinką, zamiast kolejnej książki, sweterka, czy zegarka, możemy położyć karnet - zaproszenie, dzięki któremu bliska nam osoba przeżyje wyjątkowe chwile.

 

- Karnet? Jaki karnet? - zapytacie.
Ano, uwaga! Dla męża na przykład karnet na kurs jazdy samochodem wyścigowym pod okiem kierowcy rajdowego. Dla żony - karnet na lot balonem do wykorzystania przez cały rok. Dla brata...
Ale po kolei.

 

 

Za kierownicą

 

Najważniejsze są podwójne emocje: w chwili otwierania koperty z karnetem i później, kiedy przychodzi czas na przeżycie nowego doświadczenia. Prezenty z kategorii „za kierownicą" to idealny pomysł dla mężczyzny, chyba że Jej też śnią się rajdy, silniki i ekstremalne przeżycia z czterema kółkami w tle. I tu możemy zaproponować, co następuje:

 

- jazdę quadem - to coraz bardziej popularna zabawa, która naprawdę dostarcza sporej dawki adrenaliny, a co ważniejsze jest dostępna już prawie wszędzie; godzina szaleństwa po nierównościach terenu to koszt ok. 150 zł; prezent można wykorzystać o każdej porze roku, więc również zimą;

 

- rajd terenówką z napędem na cztery koła po górzystym terenie - to doskonały prezent dla osób, które po pierwsze kochają prawdziwe terenówki, a ich nie mają, a po drugie - chcą sprawdzić swoje umiejętności za kierownicą w błocie, na muldach, w miejscach, gdzie normalny samochód nawet by nie wjechał; rajd taki trwa od 3 do 4 godzin, można go odbyć o każdej porze roku; cena od 400 do 800 zł, ale w zabawie uczestniczyć może druga osoba, np. obdarowujący;

 

- indywidualny kurs doskonalenie jazdy w ekstremalnych warunkach, czyli m.in. nauka jazdy po wodzie, lodzie, wychodzenie z maksymalnie ostrych zakrętów, sprawi ogromną radość nawet tym kierowcom, którzy twierdzą, że są mistrzami (choćby dlatego, że będą chcieli się sprawdzić, jacy są świetni); cena od 390 zł do 700 zł, idealna realizacja - zimą. Dostępność? Dzisiaj takie kursy prowadzi prawie każda szanująca się szkoła jazdy;

 

- jazdę samochodem wyścigowym, oczywiście, na torze wyścigowym, pod okiem instruktora - to marzenie większości panów i lubiących szybkość pań; do realizacji w miastach, w których są tory wyścigowe; cena od 499 zł do 1.500 zł, w zależności od czasu, jaki poświęci nam instruktor i samochodu, do jakiego będzie dane nam wsiąść;

 

- niezapomniane chwile za kierownicą lamborghini bądź porsche - zazwyczaj około 10 km jazdy po pustym torze z profesjonalnym instruktorem jazdy sportowej u boku; cena wysoka, od 500 zł do 800 zł.

 

 

W powietrzu

 

Prezenty z kategorii „w powietrzu" są i dla Niej, i dla Niego. Dzięki takiemu powietrznemu karnetowi, niepowtarzalnego uniesienia można doznać w pojedynkę, bądź w duecie. Jeśli więc chcesz, by twoja ukochana oderwała się od ziemi, jeżeli chciałabyś, by On poczuł się jak w niebie, zafunduj:

 

 

 

- lot balonem - to przeżycie, dzięki któremu cały świat zatrzymuje się, krajobraz zastyga w bezruchu a czas stoi w miejscu; w powietrzu unosi się błoga atmosfera relaksu i spokoju, a widoczność sięga 20 km; wynajęcie balonu to koszt ok. 2 tys. zł, ale w balonie zmieści się również obdarowujący; prezent do wykorzystania o każdej porze roku;

 

- lot motolotnią - prezent dla łaknących nowych doznań, lubiących mieć wiatr we włosach i chcących poczuć się wolnym; najpierw będzie krótki wstęp dotyczący zasad bezpieczeństwa, kilka uwag od doświadczonego pilota, a potem - tylko lot...; prezent można zrealizować wiosną i latem; cena tej ok. 30-minutowej przyjemności to ponad 200 zł;

 

- lot szybowcem - jedni nazywają to podniebnym spacerem, dla innych to sport, ale to nie jest istotne; ważne, że bezszelestny, unoszący się na wietrze szybowiec stanowi idealne miejsce na podniebną przygodę: obdarowany siedzi z przodu maszyny kierowanej z tyłu przez doświadczonego pilota; ten oryginalny prezent kosztować nas będzie ok. 300 zł; lot można zamówić praktycznie w każdym aeroklubie, podobnie jak lot motolotnią;

 

- skok ze spadochronem - to koszt ok. 700 zł, obdarowany nie wyskakuje z samolotu sam, lecz w tandemie z doświadczonym skoczkiem i zagwarantowane ma nieprawdopodobne przeżycia oraz nieziemskie widoki; skok taki można zamówić m.in. w Warszawie, Krakowie i Włocławku; prezent do wykorzystania od maja do października.

 

 

Aktywnie i na sportowo

 

Prezenty pod tytułem „przeżyj coś wyjątkowego" są coraz popularniejsze, lecz nadal stanowią nowość dla wielu obdarowanych. I dobrze, bo dzięki temu wspomnienie o naszym oryginalnym prezencie nie wyparuje po paru dniach, nie mówiąc o tym, że sprawimy obdarowanej osobie niesamowitą frajdę. Szczególnie, jeśli nasz obdarowywany jest osobą aktywną i ciągle czegoś nowego próbuje. Dla takich „poszukujących" proponujemy więc:

 

- karnet, na którym będzie napisane „poznaj nurkowanie", czyli zaproszenie do jednorazowego nura po nowe wyzwanie: może nasz obdarowany znajdzie pod wodą wyciszenie, spokój, albo wręcz przeciwnie - poczuje smak adrenaliny i po tej 1,5-godzinnej przygodzie postanowi posiąść nowe umiejętności i zapisze się na pełen kurs?; by to sprawdzić, będziemy musieli znaleźć szkołę nurkową (jest prawie w każdym mieście) i wydać ok. 140 zł; prezent do realizacji przez cały rok;

 

- wyprawę amfibią - ten niesamowity pojazd ma napęd 8x8 i sunie nie tylko przez górki, wertepy i leśne ścieżki, ale też po strumieniach i dużych akwenach wodnych; za przyjemność sterowania amfibią będziemy musieli zapłacić 800 zł, ale - uwaga

 

- nasz obdarowany będzie mógł zabrać ze sobą jeszcze trzy osoby!; prezent można wykorzystać o każdej porze roku, ale z tego co wiemy, tylko w okolicy Warszawy.

 

- lekcję snowboardu - prezent ten zapewni moc niezapomnianych wrażeń, szczególnie jeśli obdarowany ponad wszystko kocha narty, jednym słowem wspaniały przepis na zimowe szaleństwo z profesjonalnym instruktorem u boku; cena - około 80 zł za 60 minut.

 

- strzelanie: koncentracja, szybkość, precyzja - bycie wyborowym strzelcem to nie lada wyzwanie, dlatego instruktor pokaże naszemu obdarowanemu jak dobrze strzelać, by ten mógł później oddać 50 strzałów z ostrej amunicji pistoletem o kalibrze 5,6 mm; to poznawanie broni palnej i sprawdzenie sił na profesjonalnej strzelnicy kosztować nas będzie ok. 100 zł; pogoda nie ma znaczenia.

 

I co Państwo na to? Czy nie chcielibyście sami dostać jednego z wymienionych wyżej prezentów? Bo ja tak. I to nawet więcej niż jeden.

 

Autor: Joanna Grzegorzewska