Pączki a dieta

Dziś Tłusty Czwartek, w domu i pracy królują więc pączki - wysokokaloryczne, ale jakże pyszne! Jaką wartość energetyczną ma ten przysmak?

Każdy pączek składa się z mąki, mleka, drożdży i oczywiście cukru. Nadziany budyniem, marmoladą, czekoladą, różą czy jabłkami, smakuje inaczej. Polane czekoladą, lukrem lub posypane cukrem-pudrem kuszą nas wyglądem, smakiem i zapachem.


Kaloryczne pączki


Od 200-300 kcal dostarczymy organizmowi oddając się jednorazowej przyjemności zjedzenia pączka. Większość z nas wie, że to będą tzw. „puste kalorie", które odłożą się w postaci tłuszczu. Jeśli można zminimalizować kaloryczność tego przysmaku, warto wybrać te smażone w oleju, z jak najmniejszą ilością słodkich dodatków. Niestety zjedzenie jednego pączka jest znakomitą zachętą do zjedzenia kolejnego. Tak gwałtowny wzrost, a następnie spadek poziomu cukru we krwi, potęguje chęć jedzenia.


Czytaj także: Tłusty czwartek. Pączki dla diabetyków



Jak "spalić" pączka?


Jak zatem wyrównać bilans energetyczny jeśli silna wola nie jest naszą mocną stroną? Aby spalić jednego pączka należy 30 minut biegać lub uprawiać fitness. Również pół godziny jazdy na rolkach lub łyżwach wyrówna bilans jednego zjedzonego pączka.

Jeśli jesteśmy w domu, to dwie godziny prasowania lub zmywania pochłonie tyle samo kalorii.


Czytaj także: Tłusty czwartek. Pączki dla bezglutenowców

Autor: Świat Zdrowia