Oleje tłoczone na zimno dla zdrowia i dla urody

Są źródłem cennych dla zdrowia i urody składników. To żywność funkcjonalna, doskonały zamiennik ryb i… materiał malarski.


Proces rafinacji polega na oczyszczaniu oleju przy użyciu substancji chemicznych, np. kwasu fosforowego czy sody kaustycznej. Olej bieli się i dezodoryzuje, czyli pozbawia zapachu. Producent podczas takiego procesu wyciska z nasion około 10 proc. oleju i przedłuża jego okres ważności do spożycia, ale pozbawia go jednocześnie najlepszych składników, takich jak naturalne woski, witaminy A, D, E i minerały. Dlatego wybierajmy olej tłoczony na zimno lub sami zróbmy go sobie w domu, korzystając np. z wyciskarki wolnoobrotowej.

Olej tłoczony na zimno, zarówno ten zrobiony w domu, jak i ten ze sklepu, powinien być przechowywany w ciemnej, szklanej butelce. Od producentów, którzy nie zapewniają takiego opakowania, nie warto kupować, bo widać nie szanują swojego produktu, a my nie możemy być pewni jego jakości. W warunkach domowych najlepiej umieścić go z dala od źródeł światła i ciepła, ale niekoniecznie w lodówce.

Na dnie butelki może się czasami wytrącać osad, ale nie oznacza to, że olej jest zepsuty. To naturalny proces. O tym, że produkt nie nadaje się do spożycia, świadczy jego nietypowy zapach. Oznacza to, że ruszył proces jełczenia, do którego dochodzi w wyniku utleniania się kwasów tłuszczowych, i takiego oleju nie wolno już używać.




Żywność funkcjonalna

Tą nazwą określa się produkty, które oprócz tego, że odżywiają organizm, to jeszcze korzystnie wpływają na jego funkcjonowanie i jest to naukowo udokumentowane. Swoim wyglądem przypominają żywność tradycyjną, nie mogą mieć postaci pastylek czy kapsułek. Ze względu na wysoką zawartość cennych składników, m.in. antyoksydantów, kwasów omega-3 i omega-6 czy steroli, do żywności funkcjonalnej zaliczono też oleje tłoczone na zimno.


Sezamina na zdrowie

Substancja ta znajduje się tylko w oleju sezamowym. Wykazuje szereg właściwości prozdrowotnych, m.in. hamuje syntezę i wchłanianie cholesterolu do krwi oraz obniża ciśnienie. Z doświadczeń osób uprawiających fitness lub kulturystykę wynika, że przyczynia się też do redukcji tkanki tłuszczowej. Poza tym substancja ta stymuluje proces uwalniania w stawach glukozaminy wspomagającej ich regenerację. Naukowcy przeprowadzili na szczurach badania dotyczące sezaminy. Wstępne wnioski są takie, że może ona przywracać wrażliwość na insulinę. To bardzo ważna informacja dla diabetyków.



Perfumy olejowe

Olej migdałowy to prawdziwy hit kosmetyczny ostatnich lat. Pozyskuje się go ze słodkiej odmiany migdałów. Nadaje się do pielęgnacji delikatnej, wrażliwej i suchej skóry, także niemowlęcej. Rzadko wywołuje alergie. Nie tylko natłuszcza, ale i nawilża, jest więc stosowany do pielęgnacji skóry u kobiet w ciąży, zapobiega powstawaniu rozstępów. Coraz więcej osób robi w swoich domach mydła, kremy czy perfumy na bazie oleju migdałowego, bo zapachy w połączeniu z nim wolniej się ulatniają.



Olej z astrów

W rodzinie astrowatych jest roślina, która wspomaga nasze zdrowie, a dokładniej wątrobę. To ostropest plamisty. Jego nasiona zawierają sylimarynę wykorzystywaną w produkcji leków na wątrobę. Poza tym olej z ostropestu wpływa na wytwarzanie żółci, zapobiega powstawaniu kamieni w woreczku żółciowym, a także… hamuje krwawienia z żylaków odbytu. Pomoże też w leczeniu trudno gojących się oparzeń i ran.

Czytaj więcej:



Olej z czarnuszki

Tak starożytni mówili o czarnuszce, a dokładniej o jej nasionach. I tak w Grecji używano jej do leczenia bólu głowy lub zębów, w Chinach wywary z niej podawano chorym na astmę i inne choroby płuc. Roślinę tę doceniali także Egipcjanie i umieszczali ją w grobowcach faraonów. Dzisiejsi naukowcy odkrywają coraz to nowe właściwości prozdrowotne oleju z czarnuszki. Ostatnie badania potwierdziły jej działanie antyalergiczne. Powinni się tym olejem zainteresować cierpiący na katar sienny, tym bardziej że w przeciwieństwie do leków nie powoduje on otępienia ani senności.


Zamiast ryb

Wiele osób, a szczególnie dzieci, nie lubi ryb, które powinny być integralną częścią jadłospisu zdrowego człowieka. Można je z powodzeniem zastąpić większością olejów tłoczonych w sposób naturalny. Zawierają one bowiem, tak samo jak ryby, wielonienasycone kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6. To one chronią nas przed takimi chorobami jak nadciśnienie, choroby serca czy zaburzenia neurologiczne. Dobrym źródłem tych kwasów jest np. olej lniany, który zawiera je w odpowiednich proporcjach. Poza tym ma też niezbędną do życia witaminę E.

Fot. Pixabay

Autor: Maria Ziemiańska/red.