Naturalne antydepresanty. Dieta na depresję i poprawienie nastroju

Włączając łososia do swojej diety, uzupełniamy braki kwasów tłuszczowych omega-3, które m.in. przyczyniają się do poprawy nastroju.

Oprócz tabletek, czyli po prostu chemii, do dyspozycji mamy antydepresanty naturalne, które swoją moc zawdzięczają występującym w nich związkom. Chodzi tu m.in. o czekoladę, nienasycone kwasy tłuszczowe, paprykę, korzeń żeń-szenia czy dziurawiec.


>>> Zioła na poprawę nastroju


Gorzka czekolada

Bogata jest w magnez, a jak wiadomo, niedobór magnezu to częsta przyczyna stresu i niepokoju. Przede wszystkim jednak antydepresyjne właściwości gorzka czekolada zawdzięcza związkom, które podnoszą poziom dopaminy, serotoniny i endorfin. Dopamina jest odpowiedzialna za subiektywne odczuwanie przyjemności, serotonina ma wpływ m.in. na potrzeby seksualne, zachowania impulsywne oraz apetyt, natomiast endorfiny wywołują stany euforyczne. Związki obecne w czekoladzie to m.in. anandamid i metyloksantyny. Ten pierwszy działa relaksująco oraz poprawia ogólne samopoczucie, natomiast te drugie działają stymulująco oraz pozytywnie wpływają na nastrój.

>>> Gorzka czekolada poprawia nastrój i wyostrza wzrok


Kwasy omega-3

Badania medyczne wskazują na następującą prawidłowość: u pacjentów ze zdiagnozowaną depresją występuje obniżony poziom kwasów omega-3. Pewne jest też, że istnieje związek między występowaniem depresji a ilością spożywanych ryb – tam, gdzie spożywa się ich więcej, odnotowuje się mniejszą liczbę przypadków depresji. Idealnym przykładem jest Japonia, gdzie spożycie ryb i owoców morza w przeliczeniu na statystycznego mieszkańca należy do najwyższych na świecie, a na depresję choruje tylko 1 na 500 obywateli. Przy okazji dodajmy, że bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe są świeże ryby morskie, takie jak łosoś, tuńczyk czy makrela, oraz że kwasy te korzystnie wpływają nie tylko na samopoczucie, ale i na pracę serca i układu odpornościowego.


>>> Antydepresanty - rodzaje, zastosowanie, działanie, skutki uboczne. Antydepresanty a ciąża


Orzechy włoskie

Są doskonałym źródłem wspomnianych kwasów omega-3, w tym kwasu dokozaheksaenowego (DHA), którego zadaniem jest obniżenie noradrenaliny, hormonu mogącego powodować uczucie lęku i drażliwości. Orzechy to również bogate źródło cynku, a ponieważ nasz organizm nie magazynuje tego pierwiastka, warto spożywać ich garstkę codziennie.


>>> Orzechy - zdrowotny przebój jesieni. Dlaczego warto jeść orzechy?


Dziurawiec

Ziele dziurawca jest zalecane w leczeniu stanów depresyjnych, bólów migrenowych oraz w bezsenności. Swoje działanie antydepresyjne zioło to zawdzięcza przede wszystkim zawartej w nim hiperycynie i pseudohiperycynie. Substancje te działają hamująco na rozkład serotoniny, a jej niedostateczna ilość w organizmie powoduje objawy lęku, złości, przygnębienia oraz złego nastroju. Z przeprowadzonych w 2002 r. badań wynika, że ziele dziurawca jest prawie tak samo skuteczne w leczeniu depresji jak leki przeciwdepresyjne.


Żeń-szeń

Zdaniem naukowców korzeń żeń-szenia wykazuje silne działanie przeciwlękowe i przeciwdepresyjne. Ma też inne właściwości lecznicze, m.in. dodaje energii, zwiększa odporność na stres, wykazuje działanie przeciwutleniające, poprawia pamięć, zwiększa koncentrację, usprawnia działanie układu odpornościowego, wpływa korzystnie na poziom dopaminy oraz serotoniny. Nic więc dziwnego, że wyciąg z korzenia tej rośliny wykorzystywany jest w leczeniu stanów depresyjnych, bezsenności i nerwicy.


Tekst pochodzi z listopadowego wydania magazynu "Świat Zdrowia"


Autor: Joanna Grzegorzewska