Nakarm mózg

Szare komórki, by pracować jak należy potrzebują wsparcia. Mózg, choć jest małym organem, zużywa blisko 25 proc. energii dostarczanej organizmowi.

Szare komórki, by pracować jak należy potrzebują wsparcia. Mózg, choć jest małym organem, zużywa blisko 25 proc. energii dostarczanej organizmowi.

Rozmowa z dr. Jerzym Oleszkiewiczem, sekretarzem Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego w Warszawie.


To dzięki panu większość lekarzy przepisuje dziś magnez na pamięć, osłabienie, brak koncentracji.


Dziękuję bardzo, ale to zasługa całego Polskiego Towarzystwa Magnezologicznego, którego wysiłki koncentrują się na problemie szerzenia wiedzy o magnezie.


Pana zdaniem ta wiedza jest ciągle niewystarczająca?


Tak. Czy ktoś z lekarzy wie na przykład, że można dziś zbadać włosy na zawartość pierwiastków w organizmie, w tym magnezu, metodą spektroskopii absorpcji atomowej, która jest absolutnie rewelacyjna i najdokładniejsza na świecie? A poza tym, umówmy się, lekarze coś tam wiedzą na temat niedoborów tego pierwiastka, ale nadal nie rozumieją skutków jego deficytu. A są one groźne i lekceważone.


O jakich skutkach pan myśli?


O niedorozwojach w przypadku dzieci (także autyzmie), których jest przecież cały czas bardzo dużo. A powód jest prozaiczny: niedobory magnezu, zatrucie ołowiem, który niemowlę dostało od matki.


Co można z tym zrobić?


Dużo na ten temat mówić i pisać, aby wreszcie kobiety zrozumiały, że od ich postępowania zależy zdrowie dzieci. Panie w ciąży powinny po prostu zażywać preparaty z magnezem.


A na czym tak naprawdę polega dobrodziejstwo tego minerału?


Magnez jest nie tylko neutralizatorem ołowiu, czyli wymiata tę groźną truciznę z organizmu człowieka, ale uczestniczy we wszystkich procesach fizjologicznych. Niektórzy mówią, że steruje ponad 500 procesami życiowymi. A zatem niedobór tego minerału zaburza pracę całego organizmu. Dlatego jest on tak niezbędny, a jego suplementacja wręcz konieczna - i to w każdym wieku.


Jakie inne składniki mineralne są potrzebne mózgowi do rozwoju i pracy?


Dla prawidłowego funkcjonowania tego najważniejszego organu, bardzo ważny jest jeszcze cynk, zwłaszcza, kiedy dziecko znajduje się w wieku rozwojowym - poziom tego pierwiastka także warunkuje prawidłowy rozwój mózgu, a u dzieci płci męskiej - rozwój jąder. Ale nie tylko u dzieci, bez cynku praca mózgu u dorosłych jest wyraźnie zaburzona. Jesteśmy wtedy ospali i bez energii. Cynk jest neutralizatorem innej groźnej toksyny, mianowicie kadmu, który znajduje się przede wszystkim w dymie tytoniowym. Stąd ogromnie groźna jest sytuacja, gdy rodzice palą w obecności dziecka. Organizm dziecka gromadzi bowiem wtedy kadm, który potem podtruwa jego organizm. Objawy są podobne jak przy nadmiarze ołowiu. Dzieci stają się nadpobudliwe, nie mogą się uczyć, mają kłopoty z zapamiętywaniem.


Czy to już wszystkie konsekwencje niedoboru cynku?


Niedobór cynku u matki może też doprowadzić do różnych patologii neurologicznych i niedorozwojów u dziecka. Przy okazji - niedobory cynku u dorosłych prowadzą także do łamania się włosów, paznokci, a nawet powstawania zaćmy. Kadm prowadzi do chorób nowotworowych. Warto przy tym wspomnieć, że znakomitym źródłem cynku, neutralizatora kadmu, są pestki z dyni. Zachęcam do sięgania po nie. Dawniej, jak jeszcze nie było telewizji, istniał taki obyczaj w Polsce, że ludzie się ze sobą spotykali po domach i łuskali pestki z dyni. Szkoda, że nie przetrwał do naszych czasów.


Jakich jeszcze pierwiastków nam brakuje?


Bardzo ważny jest selen. Odgrywa kluczową rolę w przekazywaniu impulsów nerwowych w ośrodkowym układzie nerwowym. Wchodzi też w skład enzymu, który chroni błony komórkowe przed działaniem wolnych rodników, zapobiega więc przedwczesnemu starzeniu się komórek i zmianom nowotworowym. Ponadto, co tutaj dla nas jest istotne, także pomaga, choć w mniejszym stopniu niż magnez, w usuwaniu z organizmu toksycznych metali ciężkich.


A czy na poprawienie koncentracji mają wpływ witaminy?


Tak. Najważniejsza z nich to witamina C. Brakuje jej powszechnie, nawet ludziom w społeczeństwach bardzo zamożnych. Witamina C jest szalenie ważnym antyutleniaczem, likwiduje wolne rodniki, które są niebezpieczne, zwłaszcza dla mózgu. Odgrywa też ważną rolę w procesach odporności, jest witaminą życia. Ostatnio udowodniono, że witamina C wpływa na rozwój komórek nerwowych w hipokampie, co przekłada się na funkcjonowanie pamięci. Organizm sam nie wytwarza witaminy C, jej niedobór u kobiet ciężarnych i karmiących znowu, jak w przypadku niedoboru magnezu, może być przyczyną patologii rozwojowych układu nerwowego u noworodków. Badania w tym zakresie prowadzą do wniosku, że zwłaszcza mózg noworodków jest szczególnie wrażliwy na spadek poziomu witaminy C. Dlatego preparaty z witaminą C szczególnie polecam do zażywania młodym kobietom, przyszłym mamom.


A co Pan myśli o kwasie foliowym? Czy nie jest przereklamowany?


Skądże. Powiem pani ciekawostkę: pomimo powszechnego występowania kwasu foliowego w pożywieniu, jego niedobory należą do najczęstszych ze wszystkich witamin. Natomiast wiele badań naukowych potwierdza, że brak tego składnika w organizmie matki to ryzyko powstania wad u płodu.


Na czym polega fenomen kwasu foliowego?


W postaci aktywnej kwas foliowy uczestniczy w produkcji i utrzymaniu prawidłowego poziomu wielu neuroprzekaźników. A przecież neuroprzekaźniki takie jak: serotonina, dopomina i acetylocholina odpowiadają za ważne funkcje umysłu, takie jak pamięć, koncentracja uwagi, nastroje, Nic więc dziwnego, że zmniejszenie spożycia kwasu foliowego może prowadzić do pogorszenia funkcji poznawczych, u dorosłych i dzieci, a także do powstania depresji.


Czy to już wszystkie najważniejsze witaminy dla mózgu?


Nie, muszę jeszcze wspomnieć o witaminie PP, B6 oraz kwasach omega-3. Witamina PP jest niezbędna nie tylko do właściwego funkcjonowania mózgu i obwodowego układu nerwowego. Bierze ona także udział w bardzo istotnych życiowych procesach: syntezie hormonów płciowych, kortyzolu, tyroksyny i insuliny. Nie muszę nikogo przekonywać, jak groźny jest niedobór tej witaminy. Badania wykazują, że osoby ze schizofrenią mają jej obniżony poziom.


A witamina B6?


Bierze udział w przemianie aminokwasów, umożliwia magazynowanie energii, uczestniczy w tworzeniu enzymów i hormonów... Przede wszystkim zaś, ma wpływ na prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Udowodniono, że regularne przyjmowanie dużych dawek witaminy B6 istotnie zmniejsza ryzyko zapadnięcia na chorobę Parkinsona.


Na temat zalet kwasów omega-3 napisano już prawie wszystko...


Dodam tylko, że nawet mały niedobór może zahamować rozwój psychomotoryczny dziecka. U dorosłych brak tych kwasów powoduje widoczne problemy z pamięcią oraz występowanie depresji lub zachowań agresywnych. Badania dowodzą, że dzieci, które biorą preparaty z omega-3 lepiej rozwijają się poznawczo, a także lepiej widzą. To samo dotyczy dorosłych.


Reasumując, wystarczy brać suplementy zawierające magnez, cynk, selen, witaminę C, PP, B6, kwas foliowy oraz kwasy omega-3, aby nie mieć kłopotów z pamięcią i koncentracją. Czy tak?


Wymienione składniki są na pewno najistotniejsze dla prawidłowej pracy mózgu. I dlatego popieram ich suplementację.


Czy możliwe jest przedawkowanie preparatów, np. z magnezem?


Nic podobnego, magnezu nie da się przedawkować, tak samo cynku i selenu. A jeśli chodzi o witaminy, to taka groźba istnieje tylko w przypadku witamin rozpuszczalnych w wodzie.


Czy mogę prosić o jakieś podsumowanie?


Chciałbym jeszcze raz podkreślić, że wszystkie te minerały i witaminy, o których wspomniałem, są bardzo nam potrzebne, bez nich nasz mózg nie mógłby w ogóle funkcjonować. Dlatego bierzmy suplementy, gorąco do tego namawiam. I pamiętajmy, jeśli chodzi o troskę o nasz mózg, to nigdy nie jest na to za wcześnie i nigdy za późno.

Autor: Barbara Jagas