Menu dla rekonwalescenta

Po każdej chorobie potrzeba czasu, by wrócić do pełni sił. Pomoże w tym odpowiednia dieta.

Barbara Hołub


Po każdej chorobie potrzeba czasu, by wrócić do pełni sił. Pomoże w tym odpowiednia dieta.

Dr E. Rooswelt, amerykański lekarz okrzyknięty guru medycyny XX wieku, w jednym z wywiadów powiedział: „Myli się ten, kto uważa, że niebezpieczeństwo mija wraz z ustąpieniem objawów choroby. Organizm po walce z drobnoustrojami, zmęczony gorączką i podtruty lekami, jest bezbronny jak niemowlę. Byle co może wyrządzić mu krzywdę. Wtedy najważniejsza jest odpowiednia dieta i wypoczynek".


Gdy brakuje apetytu

Problem polega na tym, że większość osób po przebytej chorobie zwykle nie ma apetytu. Większość lekarzy uważa, że lekka, dwudniowa głodówka może wspomóc organizm w powrocie do zdrowia. Chory pije wówczas na przykład jedynie soki owocowe lub warzywne i zjada maleńkie porcje gotowanych jarzyn. Wykluczona jest głodówka polegająca na tym, że nic się nie je. Osłabiony organizm musi wykonać tytaniczną pracę, by dostarczyć potrzebnych składników pokarmowych każdej komórce i sięga do swoich rezerw (tkanki tłuszczowej i mięśniowej). W konsekwencji komórki zamiast regenerować się, są niedożywione. Dlatego najdalej po dwóch dniach powinniśmy podawać rekonwalescentowi pięć małych posiłków w ciągu dnia.


Na śniadanie

Na śniadanie idealnie nadaje się miseczka jogurtu z owocami i płatkami kukurydzianymi. Jogurt doskonale działa na florę bakteryjną jelit i układu rozrodczego - jest więc szczególnie wskazany dla chorych, którzy przyjmowali antybiotyki. Przetwory mleczne są doskonałym źródłem białka i wapnia. Nie każdy jednak dobrze toleruje mleko. U części osób powoduje ono niestrawność, a poza tym zwiększa ilość śluzu wydzielanego przez podrażnione śluzówki. Jogurt jest pozbawiony tych wad.

Na drugie śniadanie można podać owoce lub kilka orzechów włoskich. Obydwa produkty pobudzają osłabioną leżeniem łóżku perystaltykę jelit i dostarczają potrzebnych witamin i minerałów. Orzechy są bogate w zdrowe tłuszcze z rodziny omega 3. Najnowsze badania wykazały, że oprócz ochrony naczyń krwionośnych likwidują one także stany zapalne. To ważne, bo w czasie choroby często dochodzi do zmian zapalnych w tkankach (mięśni, nerek, jelit itd.). Są one niewielkie, ale mogą doprowadzić do poważnych kłopotów zdrowotnych.


Ryby na obiad

Najbogatszym źródłem cennych tłuszczów omega 3 są ryby. Dlatego powinny jak najczęściej gościć na talerzach ozdrowieńców. Najlepiej podać je jako danie obiadowe. Delikatne mięso dorsza, łososia czy makreli jest lekkostrawne i nie obciąża układu pokarmowego. Jeśli chory nie lubi ryb, można zastąpić je piersią indyka lub kurczęcia i dodatkowo podać suplement diety z kwasami tłuszczowymi omega 3. Mała porcja orzechów nie pokryje pełnego zapotrzebowania na ten składnik. Do niewielkiej porcji mięsa z drobiu lub ryby podajemy warzywa. Są lekkostrawne i pełne witamin oraz minerałów, tak potrzebnych do regeneracji wszystkich tkanek. Jeśli w czasie choroby pacjent przyjmował dużo leków, warto zadbać o odtrucie całego organizmu. Istnieje wiele teorii mówiących o sposobach usuwania toksyn za pomocą ziół i głodówek, jednak większość z nich nie została naukowo udowodniona. Lekarze uważają jednak, że jedzenie dużych ilości warzyw i owoców w sposób naturalny usuwa toksyny, zastępując je cennymi składnikami roślinnymi: witaminami, minerałami, enzymami, antyoksydantami, organicznymi kwasami itd.


Zdrowe łakocie

Osoba po ciężkiej chorobie powinna jeść małe posiłki co 2-3 godziny. Trzeba się więc sporo natrudzić, by przy braku apetytu chciała sprostać temu zaleceniu. Doskonałą propozycją są zdrowe łakocie, którym trudno się oprzeć. Śliwki w czekoladzie (przepis obok) spełniają wszelkie wymagania dietetyczne. Są wspaniałą „szczotką" dla rozleniwionych jelit i bombą witaminową zarazem. Zawierają sporo łatwo przyswajalnego żelaza, które jest wyjątkowo cenne w czasie powrotu do zdrowia. Żelazo wchodzi w skład hemoglobiny i bierze udział w przenoszeniu tlenu do każdej komórki.


Do picia

W ciągu całego dnia należy pić świeżo parzoną herbatę i soki owocowe. Podczas choroby z wysoką gorączką lub z wymiotami często dochodzi do odwodnienia organizmu. Chodzi jednak nie tylko o uzupełnienie ilości płynów w organizmie. Herbata i soki owocowe są idealnym źródłem antyoksydantów. W trakcie choroby lawinowo powstają w organizmie wolne rodniki - to produkt uboczny walki z drobnoustrojami. Sprawny układ odpornościowy doskonale z nimi sobie radzi. Jeśli jednak jest ich zbyt dużo, a układ odpornościowy jest wyczerpany po chorobie, mogą one stanowić poważne zagrożenie dla naszego zdrowia. Wtedy do walki z wolnymi rodnikami potrzebna jest pomoc i dlatego antyoksydanty z owoców, warzyw i herbaty są niezastąpione. Wybierajmy najbogatsze źródła antyoksydantów. Pod tym względem w naszej strefie klimatycznej na pierwszym miejscu plasują się owoce aronii i dzikiej róży. Jedna szklanka soku aroniowego pokryje dzienne zapotrzebowanie na antyoksydanty. Słabiej sprawdza się sok z pomarańczy (należałoby więc wypić aż 4 szklanki świeżo wyciśniętego soku).


Kolacja

Kolacja powinna być lekkostrawna. I znów najlepszym rozwiązaniem będą warzywa. Aby uniknąć kulinarnej monotonii, można jarzyny podać w ciekawy sposób, np. pieczone lub z dipem jogurtowym.


Śliwki w czekoladzie

Składniki:
1 tabliczka gorzkiej czekolady, 1 szklanka ziaren słonecznika, 1 szklanka suszonych śliwek, 4 łyżki suszonej żurawiny, 20 migdałów
Wykonanie:
Czekoladę rozpuścić w kuchence mikrofalowej lub wodnej kąpieli. Do płynnej czekolady wsypać posiekane śliwki, migdały, pestki słonecznika i żurawinę. Łyżką formować niewielkie porcje mieszanki i układać na papierze pergaminowym. Odstawić do ostygnięcia. Przechowywać w zamkniętym naczyniu wstawionym do lodówki.


Pieczone warzywa

Składniki:
2 cebule, 2 marchewki, 1/2 kalafiora, 1 cukinia,1 bakłażan, sól do smaku, 1 gałązka świeżego lub 1 łyżeczka suszonego rozmarynu, 2 łyżki oleju, 1 łyżka masła, 2 łyżki siekanej natki
Wykonanie:
Warzywa obrać i umyć. Cebulę pokroić na ćwiartki, marchew, cukinię i bakłażan na plastry o grubości 2 cm, kalafior podzielić na różyczki. Blachę do pieczenia wysmarować 1 łyżką oleju. Do miski wlać drugą łyżkę oleju, wsypać posiekany rozmaryn i sporą szczyptę soli oraz warzywa. Wymieszać i całość wyłożyć na natłuszczoną blachę. Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 25 min. Przełożyć na półmisek, na wierzch dodać masło i posypać natką. Podawać ze świeżą bagietką.


Warzywa z dipem

Składniki:
1 czerwona papryka, 1 żółta papryka, 1 szklanka gęstego jogurtu, 2 ząbki czosnku, 1 łyżka soku z cytryny, 1 suszony pomidor, szczypta soli i pieprzu, 2 łyżki siekanego szczypiorku
Wykonanie:
Paprykę pokroić na spore paski. Przygotować dip: czosnek posiekać, a jogurt wymieszać z czosnkiem, sokiem cytrynowym i szczypiorkiem. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Wlać w małą miseczkę. Paski papryki należy przed zjedzeniem maczać w dipie.


Autor: Barbara Hołub