Marihuana bez haju

Można uzyskać podobny do marihuany preparat, który pomoże chorym, ale nie będzie atrakcyjny dla narkomanów.

Marihuana może być stosowana jako środek przeciwbólowy - na przykład u chorych na nowotwory. Wywołuje jednak nieprzyjemne efekty uboczne - chociażby halucynacje i problemy z poruszaniem się.

Zespół Li Zhanga z US National Institute on Alcohol Abuse and Alcoholism w Bethesda (stan Maryland) wykazał, że tetrahydrokannabinol (THC) wiąże się z dwoma rodzajami receptorów na żywych komórkach - jeden z nich odpowiada za łagodzenie bólu, drugi - za psychotyczne efekty nazywane przez palących nałogowo marihuanę "hajem".

Od dawna było wiadomo, że za "haj" odpowiada wiązanie się THC z receptorem kannabinoidowym CB-1. Zespół Zhanga odkrył zaś, że THC łagodzi ból, pobudzając mózgowe receptory dla glicyny. Podczas eksperymentów na myszach udało się wykazać, że gdy nie ma receptorów glicynowych lub zostaną one zablokowane przez inny lek, myszy odczuwają ból nawet jeśli podać im THC (co oceniano za pomocą standardowego testu, w którym mysz wycofuje ogon z rozgrzanej płyty).

Jak twierdzi Lhang, opracowanie leków działających na receptor glicynowy pozwoliłoby zastąpić marihuanę i uzyskać efekt przeciwbólowy bez dodatkowych problemów (czy atrakcji). Stephen Wright, dyrektor do spraw badań i rozwoju firmy farmaceutycznej GW Pharmaceuticals z Porton Down uważa, że są inne sposoby uzyskania efektu przeciwbólowego bez skutków ubocznych.

W zeszłym roku na europejski rynek trafił produkowany przez tę firmę Sativex, otrzymywany z konopi indyjskich wyciąg w formie doustnego aerozolu, który ma łagodzić skurcze mięśni u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym oraz bóle nowotworowe. Nie zaobserwowano żadnych efektów psychotycznych, być może dlatego, że zawiera naturalny, tłumiący reakcje psychotyczne kannabidiol(CBD). Ponadto THC uwalniany jest do organizmu od 20 do 40 razy wolniej niż przy paleniu marihuany.

Autor: Świat Zdrowia, PAP