Krople, tabletki i czopki. Jak bezpiecznie podać je dziecku?

Każdy rodzic będzie musiał kiedyś podać dziecku leki, a że ten „pierwszy raz” zawsze wzbudza najwięcej obaw, podpowiadamy, jak zachować się w sytuacji podawania leku niemowlętom, tabletek trochę większym dzieciom oraz tak nielubianych przez dzieci czopków.


Rodzic nie powinien podejmować samodzielnego leczenia lekami bez recepty bez uprzedniej konsultacji z lekarzem u noworodka i niemowlęcia oraz w sytuacji, gdy u trochę starszego dziecka objawy występują pierwszy raz i rodzic nie ma doświadczenia w walce z nimi. Innymi słowy, leki bez recepty rodzic może podawać dziecku tylko wtedy, gdy wie, jaka dokładnie choroba u niego wystąpiła (bo pojawiła się już kolejny raz), lub kiedy jest pewien, jakie konkretnie objawy chce złagodzić i jaki lek jest w takiej sytuacji najlepszy, bo był już kiedyś „przetestowany”. Zawsze jednak najbezpieczniej jest poradzić się lekarza.


Przed podaniem leku sprawdźmy, czy jest to lek dla dzieci i czy jest odpowiedni do wieku naszego dziecka.


Wiedza o substancji czynnej – bezcenna

Każdy rodzic, by nie zrobić krzywdy swojemu dziecku, powinien wiedzieć, jaka substancja czynna jest zawarta w lekach, które zamierza mu podać. Po co? By nie podać dziecku tego samego leku podwójnie. A dlaczego jest to takie ważne?

Każdy lek składa się z substancji czynnej – w antybiotykach może to być doksycyklina, a w kroplach przeciwbólowych ibuprofen – oraz z substancji pomocniczych, które tworzą postać leku i nadają mu smak oraz kolor. Problem w tym, że np. leki przeciwbólowe zawierające wspomniany ibuprofen produkuje więcej niż jedna firma i że każda z nich, chcąc się odróżnić, nazywa swój lek inaczej. W rezultacie w aptece można kupić wiele leków o tym samym działaniu, ale pod różnymi nazwami, co stwarza zagrożenie przedawkowania substancji czynnej w sytuacji, gdy dziecku podaje się więcej niż jeden lek. Warto podkreślić, że dziecięca wątroba gorzej radzi sobie z metabolizowaniem leków niż wątroba dorosłego oraz że trudniej też dziecięcemu organizmowi lek wydalić.

Dlatego, rodzicu, pamiętaj: nazwa międzynarodowa substancji czynnej jest zawsze podana drobną czcionką pod nazwą handlową leku i jest ona zawsze taka sama dla wszystkich leków zawierających daną substancję czynną. W żadnym przypadku nie można stosować dwóch leków zawierających tę samą substancję czynną, ponieważ prowadzi to do przedawkowania.

Dowiedz się więcej:



Leki dla niemowląt

Przy podawaniu leków niemowlętom należy używać kroplomierzy lub strzykawek bez igły, które dają możliwość podania dokładnie odmierzonej dawki leku bezpośrednio do buzi i pozwalają wykorzystać odruch ssania.


Tabletki i kapsułki dla starszych dzieci

Tabletki i nieotwierane kapsułki można dziecku podawać dopiero, kiedy ma więcej niż cztery lata (z wyjątkiem przeznaczonych specjalnie dla najmłodszych walcowatych kapsułek, które można otworzyć, by z umieszczonego tam proszku zrobić zawiesinę). Najważniejszą zasadą jest ta, że tabletka powinna być połknięta przez dziecko w całości, chyba że w ulotce jest informacja o tym, że tabletkę można rozgryźć lub podzielić. Rozgryzać za to nie można w żadnym wypadku nieotwieranych kapsułek i drażetek, ponieważ żelowa osłonka i specjalna masa, którą otoczona jest tabletka, ma za zadanie opóźnić wchłanianie leku, czy też inaczej – pozwolić dotrzeć lekarstwu w miejsce przeznaczenia w całości (bez osłony lek straci swoje właściwości, co oznacza, że nie zadziała tak mocno, jak powinien). Poza tym, ze względu na niebezpieczeństwo zakrztuszenia, dziecko powinno przyjmować tabletki lub kapsułki tylko w obecności osoby dorosłej. Do popicia zawsze podaje się wodę.

Czopki

Leki w tej postaci aplikuje się po pierwsze dzieciom, którym nie można jeszcze podawać tabletek ani zawiesiny, która mogłaby być wypluta w trakcie podawania, a więc zazwyczaj niemowlętom, po drugie – starszym dzieciom w chorobach, którym towarzyszą wymioty, po trzecie – w sytuacji, gdy lek ma zadziałać szybko. Czopki powinny być podawane zdecydowanie, ale jednocześnie delikatnie. Nie można ich dzielić ani podawać młodszym dzieciom połowy czopka przeznaczonego dla dzieci starszych.


Ibuprofen kontra paracetamol

Im mniej dajemy dzieciom leków, tym lepiej, jednak czasami nie ma innego wyjścia i konieczne jest zastosowanie leku przeciwbólowego i przeciwzapalnego. I tu pojawia się problem, bo na rynku dostępne są trzy różne substancje czynne, które – teoretycznie – można byłoby dziecku podać: paracetamol, ibuprofen oraz kwas acetylosalicylowy. Który wybrać? Z całą pewnością nie ten ostatni.

Kwas acetylosalicylowy, który można dostać na rynku w postaci aspiryny czy polopiryny, może m.in. wywołać u dzieci zespół Reye’a, rzadką, ale groźną dla życia chorobę. Poza tym kwas acetylosalicylowy jest po prostu dla dziecka toksyczny, może np. doprowadzić do krwawienia, uszkodzić błonę śluzową żołądka, nerki. Nic więc dziwnego, że Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by kwas acetylosalicylowy był stosowany tylko przez dorosłych.

Paracetamol obniża gorączkę i zmniejsza ból, i co ważne, uznaje się go za najbezpieczniejszy z leków przeciwzapalnych dla dzieci. Ma jednak słabsze działanie niż ibuprofen, co oznacza, że nie radzi sobie np. z bólem mięśni.

Ibuprofen wykazuje działanie przeciwbólowe, przeciwzapalne i przeciwgorączkowe. Może być stosowany nawet u kilkumiesięcznych niemowląt, zawsze jednak po konsultacji z lekarzem. Ibuprofen jest silniejszy niż paracetamol. Dłużej też utrzymuje się jego działanie. Z podawaniem tego leku należy jednak uważać, gdy mamy do czynienia z chorobą, której towarzyszą dolegliwości żołądkowe: biegunka, ból brzucha, wymioty (istnieje duże ryzyko uszkodzenia nerek). Nie stosujemy go też przy podejrzeniu chorób o podłożu wirusowym oraz u dzieci z chorobami serca.

Podsumowując, choć ibuprofen jest lekiem bezpiecznym i silniejszym niż paracetamol, to jednak paracetamol jest znacznie bezpieczniejszy i dodatkowo mniej gastrotoksyczny dla dzieci, dlatego – jeśli już musimy – po niego powinniśmy sięgać w pierwszej kolejności. Lekarze odradzają też stosowanie preparatów będących połączeniem tych dwóch substancji oraz leczenia naprzemiennego.


Nigdy nie podajemy dziecku leku „na pamięć” lub po ciemku. Zawsze musimy się upewnić, czy lek trzymany w ręce jest tym właściwym.


Czy dziecko może pić zwykły syrop?

Nie. Ze względu na skład i wielkość dawek nie wszystkie syropy są przeznaczone dla najmłodszych. Niektóre substancje lecznicze dozwolone są bowiem dopiero w odpowiedniej grupie wiekowej, ponieważ w konkretnych grupach wiekowych inaczej wyglądają procesy metaboliczne oraz inna jest szybkość wchłaniania i eliminacji leków. W syropie dla dzieci inne mogą być więc substancje czynne i inne, a dokładniej zdecydowanie mniejsze, dawki. Syrop dla dorosłych mógłby więc dziecku po prostu zaszkodzić.


Leki w postaci maści – co warto wiedzieć?

Wchłanianie leku w postaci maści u najmłodszych pacjentów jest znacznie większe niż u dorosłych, co objawia się częstszym i szybszym wystąpieniem działań niepożądanych. Zwiększone przezskórne wchłanianie leków obserwowane jest u wcześniaków, donoszonych noworodków i dzieci młodszych. Jest ono spowodowane tym, że dzieci mają cieńszą warstwę rogową naskórka i jest ona bardziej ukrwiona.

Czytaj więcej:



Autor: ​ Joanna Grzegorzewska