Klucz do męskości. Za co odpowiada testosteron

Hormon, który czyni mężczyznę mężczyzną i jest jego siłą napędową. Powoduje wzrost jakości męskiego życia praktycznie w każdym z jego obszarów.

Hormon, który czyni mężczyznę mężczyzną i jest jego siłą napędową. Powoduje wzrost jakości męskiego życia praktycznie w każdym z jego obszarów.

Za co odpowiada testosteron, co jest jego wrogiem oraz jak podnieść jego poziom, dowiemy się z książki „Testosteron. Klucz do męskości”. Z dr n. med. Ewą Kempisty-Jeznach (na zdjęciu) , lekarzem medycyny męskiej, rozmawia Iwonna Widzyńska-Gołacka.




„Testosteron. Klucz do męskości” to książka nie tylko dla mężczyzn?

Ewa Kempisty-Jeznach: To prawda. Książka jest skierowana do kobiet, aby lepiej poznały swoich mężczyzn. Panie dowiedzą się z niej również dużo o sobie. Między innymi o różnicach hormonalnych między kobietą a mężczyzną i co z nich wynika, oraz o tym, że kobiety też mają swój testosteron, który decyduje o ich seksualności.





Za co odpowiada i czym jest testosteron?

Testosteron jest królem hormonów występującym w męskim organizmie. To on decyduje o życiu mężczyzny. Ma wpływ na jego wygląd fizyczny, bo odpowiada za rozwój mięśni i kości, za szerokie barki i wąskie pośladki, za spalanie tłuszczu, męski zarost i niski tembr głosu. Działa też na psychikę mężczyzny. Czyni go pewnym siebie, pozytywnie nastawionym, dowcipnym i zadowolonym ze swojego życia. Mężczyzna z obniżonym poziomem testosteronu jest rozdrażniony, z wszystkiego niezadowolony, zmęczony i depresyjny.




Co jest wrogiem testosteronu?

Największym wrogiem testosteronu jest styl życia współczesnego mężczyzny, czyli brak aktywności fizycznej, niedobór snu, niezdrowe odżywianie, a przede wszystkim stres w życiu prywatnym i zawodowym.



W książce podaje pani schemat oparty na pięciu „S”, które rządzą życiem mężczyzny. Co one oznaczają?

Życiem mężczyzny rządzi pięć „S”. Jedynym minusem jest wymieniony już przeze mnie STRES, który niszczy testosteron, a więc męskość mężczyzny. Natomiast pozostałe „S” to cztery plusy, czyli czynniki wpływające pozytywnie na życie naszych panów. Są to SEN, SEKS, SPORT i SPOSÓB ODŻYWIANIA. Mężczyzna powinien spać osiem godzin dziennie. W badaniach naukowych dowiedziono, że zarówno siedem, jak i dziewięć godzin snu powoduje spadek testosteronu. Zarówno seks, jak i odpowiedni sport, np. pływanie, jazda na rowerze, bieganie, nordic walking, tenis, piłka nożna, ręczna czy siatkówka, podwyższają poziom testosteronu. Zbyt intensywne i ekstremalne sporty „zjadają” testosteron. Na przykład maratony lub triatlony znacząco obniżają poziom testosteronu, szczególnie jego wolnej frakcji.




Co powinni jeść, a czego unikać nasi mężczyźni, żeby podnieść poziom testosteronu?

Przede wszystkim powinni unikać węglowodanów, a więc cukru, alkoholu, produktów mącznych i owoców, szczególnie bezpestkowych. Dozwolone są wszelkiego rodzaje owoce jagodowe, jak maliny, truskawki, borówki czy wspaniała żurawina, ale i te w małych ilościach, najwyżej jedna porcja dziennie.

W celu utrzymania wysokiego poziomu testosteronu zaleca się mężczyznom jedzenie przynajmniej trzy razy w tygodniu czerwonego mięsa. Najlepiej, żeby były to steki z dziczyzny lub jagnięciny, gdyż te zwierzęta nie są karmione sztuczną paszą.

Poza tym dwa razy w tygodniu ryby i białe mięso, najlepiej z indyka. Zaleca się też spożywanie źródeł fitotestosteronu, czyli roślin, które organizm mężczyzny, to jest receptory umieszczone w ścianach komórek, rozpoznaje jako testosteron. Należą do nich kalafiory, brokuły, kapusta pod każdą postacią, brukselka, biała rzodkiew i czerwone rzodkiewki, kalarepa oraz rzepa. Przynajmniej dwa z tych warzyw powinny się codziennie znaleźć na talerzu mężczyzny.



Wegetarianie zapewniają, że mężczyźnie nie jest potrzebne mięso…

Weganizm i wegetarianizm zwiększają poziom globulin wiążących hormony płciowe, czyli tzw. SHBG, które wiążąc testosteron, zmniejszają jego wolną frakcję. Ta zaś odpowiedzialna jest za jego prawidłowe działanie w organizmie. Aby utrzymać swój testosteron w normie, wegetarianie muszą suplementować witaminy z grupy B, szczególnie B12, cynk, witaminę D3, żelazo i odpowiednie białka. Muszą regularnie uprawiać sport i stosować techniki wyciszenia organizmu.



Z wiekiem poziom testosteronu spada. Co się wtedy dzieje z mężczyzną?

Po 40. roku życia fizjologicznie spada 2 proc. testosteronu rocznie. Z powodu towarzyszącego nam stresu dochodzi jednak do dużo większego i szybszego spadku testosteronu. U wielu mężczyzn dzieje się to raptownie, powodując przede wszystkim huśtawkę nastrojów, rozdrażnienie, stany depresyjne, brak aktywności życiowej, wieczne zmęczenie, a niekiedy bezsenność. Dochodzi do zmiany budowy sylwetki, z odkładaniem się tłuszczu na brzuchu, i utraty elastyczności ruchów, bólów stawów i zaniku mięśni.