Kiszone rzodkiewki na odporność

Kiszone rzodkiewki to najprostsza dawka zdrowia naturalnych probiotyków. Kiszone rzodkiewki można przygotować w domu.

W 100 g rzodkiewki znajduje się zaledwie 16 kcal. Warzywa te są polecane w diecie osób cierpiących na nadciśnienie, ponieważ dzięki zawartości sporej ilości potasu (233 mg/100 g), skutecznie obniżają zbyt wysokie ciśnienie krwi. Znajdziemy w nich też błonnik, witaminę C, wapń i sód.

Warzywa te działają żółciopędnie, dlatego należy spożywać je w wypadku braku łaknienia, niestrawności. Pomogą złagodzić męczący kaszel. Zawarte w nich składniki odżywcze działają grzybobójczo i bakteriostatycznie.

Medycyna naturalna zaleca jedzenie rzodkiewek w przypadku krzywicy, anemii, reumatyzmu, artretyzmu i demineralizacji organizmu. Jeżeli twoje włosy wypadają, a paznokcie łamią się – jedz rzodkiewki, gdyż dzięki zawartości związków siarki, przyczyniają się do wzmocnienia włosów i paznokci.


>>> Naturalne probiotyki, czyli moc kiszonek i mleka fermentowanego


Na odporność - kiszonki

W naszej szerokości geograficznej tradycyjnym sposobem konserwowania żywności na zimę było kiszenie. Współczesne badania potwierdzają dobroczynne właściwości produktów kiszonych. Jedzenie ich to nasz sposób na wzmacnianie odporności. Niestety, dziś kiszonki znacznie rzadziej niż kiedyś goszczą na naszych stołach. Być może jest to kwestia mody albo zwykła wygoda. Bo prościej kupić barszcz w torebce, niż robić zakwas w domu. Kolejny zdrowy produkt, który powoli znika z naszego menu, to zsiadłe mleko. Nie ujmując zalet jogurtom czy kefirom, w których znajdują się bakterie fermentacyjne, czasem też dodatek probiotyków. Z codziennych produktów na uwagę zasługują jeszcze wszelkie chleby na zakwasie.


>> Domowy chleb na zakwasie – to wcale nie takie trudne!


Kiszenie rzodkiewek

Metoda ta polega na poddaniu produktów fermentacji mlekowej – cukier w nich zawarty jest przetwarzany przez bakterie na kwas mlekowy, który konserwuje. Bakterie te rozwijają się w środowisku beztlenowym, dlatego produkty rozdrobnione (np. kapustę) należy dobrze uciskać, wypychając powietrze. Kiszone w całości układamy ściśle w naczyniach i zalewamy odpowiednio przygotowaną solanką.

Po sporządzeniu kiszonki powinny stać w temperaturze pokojowej (ok. 18 stopni), a po okresie burzliwej fermentacji przenosimy je i przechowujemy w chłodniejszym miejscu lub przekładamy do małych słoików i pasteryzujemy przez 10-15 minut. Warto wiedzieć, że duże znaczenie ma rodzaj naczynia, w którym kisimy produkty. Najlepsze są dokładnie wyparzone kamienne lub gliniane garnki lub słoje. Muszą one być szczelnie przykryte i obciążone np. sporym kamieniem.


Ogórki małosolne – przepis na domowy probiotyk


Przepis na kiszone rzodkiewki

Składniki:

- 600‒700 ml wody
- 2 łyżki soli
- kilka listków laurowych
- łyżeczka ziela angielskiego
- pół łyżeczki jałowca
- 2 pęczki rzodkiewek
- 1 litrowy słoik

Przygotowanie:

Zagotuj 300 ml wody. Do gorącej wody dodaj sól, wymieszaj, aby się rozpuściła. Słoik wyparz. Rzodkiewki umyj i odkrój od liści. Do słoika wrzuć rzodkiewki, dodaj przyprawy, wlej roztwór solny i zalej resztą wody. Słoik mocno zakręć i potrząśnij. Przechowuj w chłodnym miejscu. Kiszone rzodkiewki są gotowe do jedzenia już po 2 tygodniach.

Autor: Świat Zdrowia