Jaką dietę powinny stosować osoby z SIBO?

Ćmi w dołku. Męczą uporczywe wzdęcia, gazy i biegunka na przemian z zaparciami. Dokucza zgaga. Niektórzy z nas zmagają się z tymi problemami przez całe lata. Takie dolegliwości mogą świadczyć o zespole jelita drażliwego, ale nie tylko. To może być SIBO.

Ćmi w dołku. Męczą uporczywe wzdęcia, gazy i biegunka na przemian z zaparciami. Dokucza zgaga. Niektórzy z nas zmagają się z tymi problemami przez całe lata. Takie dolegliwości mogą świadczyć o zespole jelita drażliwego, ale nie tylko. To może być SIBO.

SIBO zostało po raz pierwszy opisane w pierwszej połowie XX wieku jako stan towarzyszący zrostom jelitowym. Przyczyną może być przebyta operacja wewnątrzbrzuszna, a także choroby upośledzające motorykę jelit, jak niedoczynność tarczycy, cukrzyca czy twardzina układowa. W ostatnich latach czołowym badaczem specjalizującym się w tej tematyce stał się dr Mark Pimentel z ośrodka Cedars-Sinai Medical Center w USA.


Rozrost bakteryjny jelita cienkiego


SIBO to skrót od angielskiej nazwy „small intestinal bacterial overgrowth”, czyli „rozrost bakteryjny jelita cienkiego”. W tym przypadku dochodzi do rozrostu bakterii produkujących gazy w jelicie cienkim. Gdy osoba długotrwale przyjmuje leki zmniejszające kwaśność soku żołądkowego, ma kamicę żółciową, chorobę wątroby, przewlekłą chorobę trzustki, cukrzycę, infekcję żołądkowo-jelitową, to wówczas naturalne mechanizmy, takie jak wydzielanie kwasu solnego, żółci, enzymów trzustkowych, i naturalna aktywność motoryczna jelit nie zapobiegają przerostowi bakterii i nie oczyszczają jelita z resztek pokarmowych i nadmiaru bakterii. Pacjent jest wówczas narażony na występowanie SIBO, która to choroba nadal nie jest do końca poznana – mówi dr Weronika Walęcik-Kot z Zespołu Oddziałów Chorób Wewnętrznych i Gastroenterologii w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim w Warszawie.


Dowiedz się więcej: Jelito szczególnie wrażliwe. Jak rozpoznać IBS?


Test wodorowo-metanowy


Ważne jest więc wykonanie odpowiedniego testu oddechowego ‒ koniecznie wodorowo-metanowego, a nie tylko wodorowego ‒ który pozwoli ocenić, czy przyczyną dolegliwości u pacjenta jest przerost bakteryjny. Dopiero od niedawna i tylko w nielicznych jednostkach medycznych w kraju diagnozuje się SIBO i coraz więcej mówi się o współwystępowaniu zespołu jelita drażliwego i SIBO. Aktualne wytyczne diagnostyczno-terapeutyczne Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii dotyczące zespołu jelita drażliwego uwzględniają już SIBO.


Miarodajne testy oddechowe metanowo-wodorowe są nadal trudno dostępne. Obecnie można je wykonać tylko w kilku ośrodkach w Warszawie i jej okolicach, a także w Poznaniu. Jest to metoda nieinwazyjna, w której pobiera się serię próbek wydychanego powietrza i mierzy w nim stężenia gazów produkowanych przez bakterie (wodór i metan). Test w kierunku SIBO można wykonać bez skierowania, ale nie jest on refundowany przez NFZ.



Od trądziku do stłuszczenia



SIBO i zespół jelita drażliwego często ze sobą współistnieją. Warto wiedzieć, że według szacunków na zespół jelita drażliwego choruje 1 na 10 osób, najczęściej są to 30-40-letnie kobiety.



Według danych naukowych około 85 proc. pacjentów z zespołem jelita drażliwego może mieć SIBO, wtedy mówimy o tzw. zespole nakładania ‒ tłumaczy dr Weronika Walęcik-Kot. ‒ Objawy obu chorób są bardzo podobne. Na pewno zawsze warto wziąć pod uwagę diagnostykę w kierunku SIBO u osoby zmagającej się z przewlekłymi problemami ze strony przewodu pokarmowego. Jeśli przyczyną jest zespół jelita drażliwego, należy liczyć się z tym, że jest to choroba przewlekła, przebiegająca z okresami wyciszenia objawów i pogorszenia, zwłaszcza w sytuacji narażenia na stres. Skuteczne leczenie SIBO w przypadku zespołu jelita drażliwego pozwala zminimalizować objawy zespołu jelita drażliwego na wiele miesięcy.



Są i inne poważne dolegliwości związane z SIBO. Najczęściej stwierdza się deficyty witaminy B12, witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, kwasów omega-3.

Może to prowadzić do:

  • niedokrwistości,
  • zaburzenia pracy nerwów,
  • suchości skóry,
  • zaburzeń widzenia zmierzchowego,
  • zapalenia stawów,
  • trądziku różowatego.


W przypadku przewlekłej biegunki może dochodzić do niedoboru magnezu i kwasu foliowego z następstwami w postaci zaburzeń koncentracji, snu, zespołu przewlekłego zmęczenia. SIBO współistniejące z zespołem jelita drażliwego często powoduje zaburzenia lękowo-depresyjne. Leczenie to zazwyczaj kilkumiesięczny proces. Należy przez 14 dni podawać antybiotyki, probiotyki, a czasami prokinetyki, czyli leki wspomagające motorykę jelit, aby zapobiec nawrotowi. Ważna jest odpowiednia dieta.


Dieta bez fermentacji


Jaką dietę powinny stosować osoby z SIBO?

‒ Trzeba unikać pokarmów łatwo fermentujących, będących pożywką dla bakterii. Nie jest to optymalna dieta dla mikroflory jelitowej, dlatego nie należy jej stosować dłużej niż 4-8 tygodni. Po tym czasie poszerzamy listę dozwolonych pokarmów. Nie wolno zatem jeść roślin strączkowych, cebuli, czosnku, rzepy, kukurydzy, batatów, jabłek, nabiału z laktozą. Dozwolone są m.in. mięso, ryby, jajka, jogurt przygotowany w domu, sałaty, oleje, fasolka żółta, pietruszka, czerwona cykoria, rzodkiewka, marchew, banan, ograniczone ilości owoców jagodowych, cytrusowych, migdałów, sezamu czy orzechów włoskich ‒ mówi Justyna Jessa, dietetyk kliniczny z Centrum Medycyny Funkcjonalnej i Stylu Życia Una Medica w Warszawie, specjalizująca się w prowadzeniu pacjentów z chorobami metabolicznymi i autoimmunologicznymi. ‒ Tolerancja pokarmów jest w SIBO bardzo zindywidualizowana i zazwyczaj komponuję dietę dostosowaną do danego pacjenta.

‒ W przypadku SIBO najczęściej mamy do czynienia z nietolerancją laktozy i fruktozy ‒ dodaje dr Weronika Walęcik-Kot. ‒ Należy również czasowo ograniczyć przyjmowanie inuliny (rodzaj błonnika), cykorii (np. w kawie zbożowej), sorbitolu (np. w gumie do żucia), ksylitolu (cukier brzozowy). SIBO czasami towarzyszy celiakii lub nieceliakalnej nadwrażliwości na gluten ‒ wówczas trzeba przestrzegać dodatkowo diety bezglutenowej.



W zespole jelita drażliwego pacjenci dostają od lekarzy zalecenie stosowania diety lekkostrawnej ‒ wyjaśnia dietetyk Justyna Jessa. – Jednak nie każdy pacjent słyszał o diecie low-FODMAP, która w badaniach naukowych wykazuje dużą skuteczność. Jej celem jest obniżenie spożycia węglowodanów intensywnie fermentujących w jelitach. Cel diety w leczeniu SIBO jest podobny, choć istnieje kilka jej wariantów ze względu na zróżnicowaną tolerancję u poszczególnych pacjentów.


Potrawy o „niskiej fermentacji”


Krem z pietruszki i pasternaku: 200 g pasternaku, 200 g pietruszki, 8 łyżek oliwy z oliwek, imbir świeży, sól, pieprz biały. Obrane i pokrojone warzywa zalać wrzątkiem i ugotować do miękkości, przyprawiając do smaku. Zmiksować.



Pieczone warzywa z sosem imbirowym: 2 marchewki, 2 pasternaki, 1 zielona papryka, 3 łyżki oliwy, sól, papryka słodka. Warzywa obtoczyć w przyprawach i oliwie i piec przez około 20-30 minut. Sos: 2 łyżki oliwy, garść świeżego szpinaku, starty imbir (łyżeczka), pieprz, sól. Wszystkie składniki zmiksować.



Gulasz z indyka i warzyw: 300 g mięsa z indyka pokrojonego w kostkę, koperek, 1 szklanka pokrojonego patisona, 1 marchewka, liście laurowe, natka pietruszki, sól, pieprz, zioła prowansalskie. Wszystkie składniki dusimy w wywarze warzywnym.


Fot. Pixabay

Autor: Bożenna Szymańska/IH