Jak leczyć chrapanie? Sposoby na chrapanie

Chrapanie prowadzi do niedotlenienia organizmu, a gdy powtarza się każdej nocy, może zwiększać ryzyko rozwoju nadciśnienia, choroby wieńcowej, a nawet udaru mózgu. Chrapie co czwarta Polka i niemal co drugi Polak.

Chrapanie prowadzi do niedotlenienia organizmu, a gdy powtarza się każdej nocy, może zwiększać ryzyko rozwoju nadciśnienia, choroby wieńcowej, a nawet udaru mózgu. Chrapie co czwarta Polka i niemal co drugi Polak.

Chrapanie zwykle nie budzi chrapiącego, jest raczej problemem jego otoczenia. Osoby śpiące w jednym pokoju z bliskim wydającym przez sen głośne dźwięki tracą średnio półtorej godziny snu każdej nocy. Także „chrapacze” w ciągu dnia odczuwają nieprzyjemne skutki swojej przypadłości. W nielicznych przypadkach grozi im też bezdech senny.





Osoba chrapiąca nie słyszy wydawanych przez siebie dźwięków, bardzo często więc nie chce uwierzyć, że nocą zakłóca sen partnera. Większość udręczonych nocnymi hałasami partnerów w desperacji posuwa się do nagrywania dyktafonem dźwięków dobywających się z ust chrapiącego niedowiarka, a rano z triumfem mu je odtwarza. Takie nagranie zazwyczaj nie oddaje jednak w pełni skali problemu.


Natężenie dźwięku wydobywającego się z ust chrapiącego człowieka może osiągać głośność nawet 90 decybeli – dla porównania pracująca kosiarka do trawy generuje hałas na poziomie 80 decybeli. Kosiarki pracują jednak w dzień, a emitowany przez nie hałas zlewa się z innymi dźwiękami, np. odgłosami silników samochodów czy rozmów. W czasie ciszy nocnej uruchomienie kosiarki postawiłoby na nogi całe osiedle.


A partner „chrapacza” śpi ze swoją kosiarką poduszka w poduszkę! Kto wie, ile małżeńskich kryzysów i rozwodów rozpoczęło się właśnie od konfliktu na tle chrapania jednego z małżonków.


  • Chroniczne niewyspanie,
  • bóle głowy,
  • rozdrażnienie,
  • kłopoty z pamięcią i koncentracją – oto skutki niedosypiania, a partnerowi osoby chrapiącej ucieka każdej nocy średnio półtorej godziny snu (czyli więcej niż jedna noc w ciągu tygodnia!).

Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii wykazały, że aż 25 proc. Brytyjczyków śpi oddzielnie, by nie słyszeć dźwięków wydawanych przez partnera, połowa zaś deklaruje, że nocne chrapanie ma destrukcyjny wpływ na ich związek.


W Polsce jest zapewne podobnie, choć nie wolno zapominać o rodzinach, którym sytuacja mieszkaniowa nie pozwala na urządzenie dwóch oddzielnych sypialni.


Chrapanie - przyczyny


Chrapanie nie jest uznawane za stan chorobowy i nie zagraża życiu. To wysilony, głośny oddech, któremu towarzyszą wibracje mięśni podniebienia miękkiego i języczka. Przyczyną głośnych dźwięków jest utrudniony, wywołujący turbulencje przepływ powietrza przez zwężone drogi oddechowe.






Większość chrapiących to mężczyźni – wynika to z anatomii. Męskie drogi oddechowe są nieco węższe, dodatkowo panowie częściej niż panie mają problemy z nadwagą i otyłością, a to jeden z czynników nasilających problem chrapania.

Przyczyny chrapania to m.in.:

  • skrzywiona przegroda nosowa,
  • niedrożność nosa z powodu polipów,
  • przerost migdałków,
  • obrzęk błony śluzowej nosa wskutek alergii czy choroby.


Chrapaniu sprzyja:

  • palenie
  • spanie na wznak powodujące opadanie nasady języka ku krtani.



Zdrowotne konsekwencje chrapania


Osoba chrapiąca rzadko słyszy wydawane przez siebie dźwięki, choć nagłe zbudzenie się w wyniku jednego, wyjątkowo głośnego chrapnięcia co jakiś czas zdarza się prawie wszystkim. Mimo przesypiania regulaminowych ośmiu godzin każdej nocy jakość snu osoby chrapiącej bywa obniżona.

Chrapiący budzi się z bólem głowy, a śluzówka jego jamy ustnej jest przesuszona (chrapie się z otwartymi ustami).

Chrapanie może przyczyniać się do niedotlenienia, a gdy powtarza się to każdej nocy, skutkiem może być szybszy rozwój nadciśnienia, choroby wieńcowej, a nawet udar mózgu.

Chrapiący częściej łapią infekcje, gdyż przesuszona śluzówka jamy ustnej i nosa jest słabszą barierą dla patogenów.

Poważnym powikłaniem chrapania może być zespół bezdechu sennego (zatrzymanie oddechu dłuższe niż 10 sekund), powodujący silne niedotlenienie, odruchowe podwyższenie ciśnienia i zaburzenia rytmu serca. W Polsce zdiagnozowano go u około 100 tys. osób.




Sposoby na chrapanie


Warto podjąć walkę z chrapaniem – dla własnego zdrowia, a także komfortu snu i spokoju ducha wszystkich domowników. Osoby otyłe powinny zadbać o redukcję masy ciała (co nie tylko złagodzi objawy chrapania, ale też przysłuży się całemu organizmowi), a palacze – ograniczyć, a potem rzucić palenie (a już na pewno nie palić przed snem).

Wiotczenie mięśni gardzieli i języka oraz zakłócenia pracy ośrodka oddechowego w mózgu powoduje też alkohol, dlatego picie przed snem jest wysoce niewskazane u osób, które mają problem z chrapaniem.


Nocne dźwięki mogą też mieć podłoże alergiczne (przewlekły nieżyt nosa) – niekiedy wystarczy rozpoznać i wykluczyć alergen, by zniknęły skutki uboczne uczulenia, w tym chrapanie. W przypadku alergii na pyłki czy roztocza pomocne będą leki likwidujące bądź zmniejszające obrzęk błony śluzowej nosa. Zawsze warto wypróbować też najprostsze metody: wietrzyć wieczorem dom i nawilżać powietrze w sypialni, choćby rozwieszając w niej mokre ręczniki, a także podnieść zagłówek łóżka o 10 cm, aby zapobiec opadaniu języczka w gardle podczas snu.


Zadziwiająco skutecznym sposobem wzmacniania mięśni gardła jest... śpiew. Kilka arii operowych odśpiewanych codziennie pod prysznicem zapobiegnie wiotczeniu mięśni, dzięki czemu sen stanie się spokojniejszy.

Na podobnej zasadzie działa też żucie gumy (oczywiście należy wybierać gumy bezcukrowe).


W każdym przypadku warto też wykorzystać patent naszych babć (najlepszy, bo bezinwazyjny i bez skutków ubocznych), czyli wszyć domowemu „chrapaczowi” piłeczkę pingpongową w tylną górną część piżamy. Nie pozwoli mu to układać się w czasie snu na plecach, a właśnie w tej pozycji najczęściej chrapiemy.




Leki na chrapanie

W aptekach dostępnych jest wiele preparatów łagodzących objawy chrapania, ich skuteczność jest jednak wątpliwa i zależna od wielu czynników.

Wśród dostępnych produktów na chrapanie znaleźć można:

  • spraye do nosa i gardła,
  • płukanki (mające za zadanie nawilżyć błonę śluzową dróg oddechowych i poprawić napięcie tkanek)
  • nawilżające krople do nosa,
  • opaski podtrzymujące żuchwę,
  • klipsy rozszerzające i wentylujące nozdrza, aparaty do ust przytrzymujące język,
  • słuchawki (przypominające telefoniczne słuchawki Bluetooth), których zadaniem jest eliminowanie chrapania poprzez wysyłanie impulsu dźwiękowego i wibracji do ucha.


Skuteczne leczenie chrapania


Naukowcy są coraz bardziej jednomyślni w ocenie efektywnego leczenia problemu chronicznego chrapania. Podczas zeszłorocznej konferencji zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Snu reprezentujący laryngologów dr hab. n. med. Wojciech Ścierski ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach ogłosił, że skuteczne leczenie chrapania ma charakter wyłącznie zabiegowy. Zaznaczył, że najważniejsze jest ustalenie przyczyny chrapania: czy chodzi o niedrożną jamę nosową, czy gardło.




W zależności od rozpoznania pomóc może skorygowanie skrzywionej przegrody nosa, zmniejszenie małżowin nosowych albo endoskopowa operacja zatok.


Jeśli problemem jest zwężone gardło, do najmniej obciążających zabiegów należy radiotermoablacja (RTA) podniebienia miękkiego w znieczuleniu miejscowym, której celem jest skurczenie i usztywnienie tkanek podniebienia, dzięki czemu nie będzie wpadało w wibracje.


U osób dotkniętych bezdechem sennym leczenie może polegać na częściowym usunięciu tkanek miękkich gardła i podniebienia miękkiego oraz częściowej amputacji języczka (UPPP), czasami konieczna jest też plastyka podniebienia i gardła.


Pacjenci z bezdechem sennym mogą również korzystać z aparatu CPAP, który wytwarza dodatnie ciśnienie w drogach oddechowych, dzięki czemu zapewnia ich drożność w czasie snu.


Tekst i zdjęcia pochodzą z kwietniowego wydania miesięcznika "Świat Zdrowia"
Zobacz numery archiwalne