Internet jak alkohol

Amerykańscy naukowcy udowodnili, że uzależnienie od internetu przypomina uzależnienie od alkoholu. 


Amerykańscy naukowcy udowodnili, że uzależnienie od internetu przypomina uzależnienie od alkoholu.
W badaniach wykazano, że w mózgu - w przypadku obu uzależnień - dochodzi do podobnych przemian biochemicznych powodujących nałóg.
Siecioholizm, bo tak nazywa się ten rodzaj choroby, jest równie trudny do leczenie jak alkoholizm czy nikotynizm. Kontakt z internetem powoduje wzrost poziomu hormonu „przyjemności" w mózgu. Gdy braknie bodźca (internetu), braknie poczucia uspokojenia i szczęścia. Niektórzy specjaliści, tak jak Hubert Poppe z Austrii, twierdzą, że liczba osób uzależnionych od internetu w niektórych państwach przekracza liczbę narkomanów zażywających opiaty.
Naukowcy zwracają uwagę, że ponad połowa osób zdiagnozowanych jako uzależnione od internetu ma poważne problemy małżeńskie, zaś sam internet prowadzi do izolacji społecznej, bowiem wiele osób spędza mniej czasu z realnymi ludźmi niż z komputerem.

W badaniach wykazano, że w mózgu - w przypadku obu uzależnień - dochodzi do podobnych przemian biochemicznych powodujących nałóg. Siecioholizm, bo tak nazywa się ten rodzaj choroby, jest równie trudny do leczenie jak alkoholizm czy nikotynizm. Kontakt z internetem powoduje wzrost poziomu hormonu „przyjemności" w mózgu. Gdy braknie bodźca (internetu), braknie poczucia uspokojenia i szczęścia. Niektórzy specjaliści, tak jak Hubert Poppe z Austrii, twierdzą, że liczba osób uzależnionych od internetu w niektórych państwach przekracza liczbę narkomanów zażywających opiaty.

 

Naukowcy zwracają uwagę, że ponad połowa osób zdiagnozowanych jako uzależnione od internetu ma poważne problemy małżeńskie, zaś sam internet prowadzi do izolacji społecznej, bowiem wiele osób spędza mniej czasu z realnymi ludźmi niż z komputerem.

Autor: Świat Zdrowia