Halitoza - przyczyny i leczenie. Sposoby na brzydki zapach z ust

Przykry zapach z ust przeszkadza zarówno w codziennych kontaktach towarzyskich, zawodowych, jak i intymnych. Jest źródłem kompleksów, powodem do zamykania się na ludzi, przyczyną niskiej samooceny. Niestety, ten wstydliwy problem może dotknąć każdego z nas.

Mówi się o nim różnie: fetor ex ore, fetor oris, oral malodor, halitoza. Ale obojętnie jakiej nazwy użyjemy, oznaczać będzie ona zawsze to samo: nieprzyjemny zapach z ust, który okresowo pojawia się aż u 80 proc. ludzi. I nic w tym dziwnego, bo nieświeży oddech może występować np. tylko po posiłku albo utrzymywać się przez cały dzień, pojawiać się o określonej porze roku, co parę miesięcy albo raz na kilka lat. Co ważniejsze, ten nieprzyjemny zapach przykry jest nawet nie dla nas samych, lecz dla otoczenia: bliskich, znajomych, współpracowników.

Cierpiący na halitozę rzadko czuje, że z jego oddechem jest coś nie tak, a tego, że ma problem, domyśla się dopiero wtedy, gdy jego rozmówca odsuwa się od niego i krzywi, a ukochana osoba unika pocałunków.


Problem do opanowania

Z nieświeżym oddechem można sobie poradzić. Można, ale pod warunkiem, że ustalimy przyczynę brzydkiego zapachu z ust. Ten bowiem nigdy nie pojawia się znikąd, a nawet więcej – jego przyczyn może być kilka.

Jama ustna to bowiem wspólny odcinek dwóch układów – pokarmowego i oddechowego. Przykry zapach z ust może być objawem zaburzenia w układzie pokarmowym, układzie oddechowym lub w samej jamie ustnej.


Chore zęby i dziąsła

U większości ludzi przykry zapach z ust pojawia się rano, zaraz po przebudzeniu. Podczas snu zmniejsza się wydzielanie śliny, która jest naturalnym środkiem bakteriobójczym, a bakterii gnieździ się w jamie ustnej sporo (specjaliści mówią o 500 różnych szczepach). Zmniejszona ilość śliny sprzyja więc rozwojowi flory bakteryjnej o nieprzyjemnym zapachu.

Nieświeży oddech tuż po przebudzeniu jest czymś normalnym i nie powinien być powodem do zmartwienia. Jeśli jednak po umyciu zębów lub protezy – bo na niej też mnożą się bakterie – przykry zapach się utrzymuje, koniecznie należy umówić się na wizytę u stomatologa. Najczęściej bowiem, bo w ponad 80 proc. przypadków, przyczyną halitozy są zaniedbania w higienie jamy ustnej. Próchnica, choroby dziąseł, zapalenie śluzówki, grzybica jamy ustnej, np. po kuracji antybiotykami – to problemy, które mogą być powodem brzydkiego zapachu z ust.


A co, gdy już wyjdziemy z gabinetu? To proste: nie zapominajmy o myciu zębów: rano (przed śniadaniem), po każdym posiłku i wieczorem. Pamiętajmy też o nitkowaniu przestrzeni międzyzębowych i płukaniu jamy ustnej specjalnymi płynami (lepiej wybierać te, które nie są na bazie alkoholu).


Uwaga! Przyczyną nieświeżego oddechu może być też kserostomia, czyli suchość w jamie ustnej spowodowana uszkodzeniem ślinianek.


Język z bakteriami

Powodem brzydkiego zapachu z ust może być też nalot na tylnej części języka, bo to tam mnożą się bakterie beztlenowe, które są źródłem nieprzyjemnej woni (język jest tak zbudowany, że bakterie mają na nim doskonałe warunki do namnażania).