Głowę masz tylko jedną

Rozmowa z Zdzisławem Wacheckim, specjalistą neurologiem.


Ze Zdzisławem Wacheckim, specjalistą neurologiem rozmawia Joanna Grzegorzewska


Dlaczego boli głowa?


Nie ma jednoznacznej, dobrej odpowiedzi na to pytanie. Istnieją bóle głowy z różnych powodów i dlatego przyczyny ból głowy też są różne.


Wymieńmy więc kilka, tych najczęstszych...


Najczęstszymi bólami głowy są zmęczenie i niewyspanie, picie zbyt dużej ilości kawy czy mocnej herbaty i alkoholu, palenie papierosów, nagły spadek lub zniżka ciśnienia krwi, długie godziny pracy spędzone przy komputerzeczy przyczyny oczne typu jaskra lub źle dobrane okulary.


To są przyczyny, powiedzmy, zwykłych bólów głowy, ale mamy też bóle o poważniejszym charakterze...


O bardzo poważnym charakterze, skutkujące ciężkimi zakłóceniami naszego życia.


Na przykład?


Na przykład zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, krwotoki podpajęczynówkowe i śródmózgowe, guzy mózgu łagodne i złośliwe, tj. nowotwory, bóle pourazowe głowy i kręgosłupa szyjnego, migrena właściwa ze swoimi dość typowymi objawami oraz bóle kręgosłupopochodne.


Podobno ośmiu na dziesięciu pacjentów zgłasza się z bólami napięciowymi. Czym dokładnie się charakteryzuje się ten ból i skąd się bierze?


Ból występuje po obu stronach głowy, a badacze są prawie pewni, że powodują go rozszerzone naczynia i wzmożone napięcie mięśni głowy, szczególnie w okresie stresu. U kobiet występuje w czasie menstruacji. Są to najczęściej bóle krótkotrwałe, ostre, jakby ktoś zaciskał obręcz na głowie i mogą im towarzyszyć nudności, zaburzenia widzenia i usztywnienie karku.


A bóle kręgosłupopochodne? To też problem współczesnego człowieka.


To prawda, pacjenci z bólem kręgosłupopochodnym stanowią naprawdę sporą grupę. Ten rodzaj bólu występuje po urazie odgięciowym głowy, który powstaje np. po uderzeniu innego pojazdu w tył naszego samochodu. Kolejną przyczyną są zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa szyjnego.


I o ile wypadku nie możemy przewidzieć, to zmiany zwyrodnieniowe mamy chyba trochę na własne życzenie.


Nie licząc seniorów, u których zmiany te pojawiają się samoistnie. Oczywiście. Pracujemy w długotrwałych, niefizjologicznych pozycjach. Z pochyloną głową, w bezruchu. Kiedy rozmawiamy przez telefon, słuchawkę podtrzymujemy barkiem. Śpimy na siedząco. Nie uprawiamy sportu, nawet rekreacyjnie.


A jak odróżnić ten ból od innych?


Ból jest tępy i głęboki, rzadziej rwący i kłujący. Rozpoczyna się w okolicy karku i najczęściej występuje jednostronnie, ale może też obejmować okolice podpotyliczne. Nasilenie jest zmienne. Ból pojawia się nieregularnie i trwa od kilku godzin do kilku tygodni, a nawet wielu lat, dlatego mylony jest czasami z migreną. Ale to nie wszystko: do bólu tego dołączają się zaburzenia równowagi, zaburzenia emocjonalne, depresja i bezsenność.


Właśnie, wspomniał pan doktor o migrenie. Jej charakterystyczną cechą jest ból napadowy.


Przeważnie połowiczy-jednostronny i nawracający w nieregularnych odstępach, często z upośledzeniem widzenia, światłowstrętem, nudnościami i wymiotami, wyłączający chorego z życia publicznego na kilkanaście lub kilkadziesiąt godzin. U chorego mogą wystąpić krótkotrwałe niedowłady połowicze, spowodowane nieprawidłową „grą" naczyniową, tj. naczyń pochodzących z tętnicy szyjnej.


Migrenowcy mają zwyczaj mówić, że to przypadłość wybranych.


Na migrenę choruje od 10 do 20 procent ludzi. Takie wyniki podano na światowym Kongresie Bólów Głowy.


Co ją może wywołać?


Napady mogą być wywoływane jedzeniem niektórych produktów, np. żółtych serów, czekolady, owoców cytrusowych, a także spowodowane perfumami (niektóre), spalinami i słodzikami.


Podobno na migrenę nie ma rady.


W leczeniu migreny nastąpił duży postęp. Posiadamy do dyspozycji leki przerywające napady migreny, poprawiające tym samym komfort życia pacjenta z migreną.


Ten ból nie jest sprawiedliwy dla płci...


Częściej chorują kobiety. Najczęściej napady występują w okresie przedmiesiączkowym, pojawiają się przed 30 rokiem życia, a przerwę w napadach migreny obserwujemy w okresie ciąży i karmienia. W okresie menopauzy migrena przeważnie ustępuje.


To mało pocieszające... Ale, na szczęście, w naturze panuje równowaga. Panów, częściej niż panie, dopada ból, który nazwano klasterowym.


Rzeczywiście, ból klasterowy występuje częściej u mężczyzn. Ból jakby okala oko i obejmuje połowę twarzy. Ma charakter napadowy i trwa od 20 minut do 3 godzin. Jest bardzo silny i przebiega często z wyciekiem z nosa, zaczerwieniem spojówek i łzawieniem oka.


Przyczyny?


Nie znamy jasnej przyczyny powstawania tego bólu.


A czy z każdym bólem głowy należy od razu biec do lekarza?


Należy pamiętać, że ma się tylko jedną głowę i nie można jej wymienić, dlatego każde nagłe lub powtarzające się bóle głowy wymagają pilnego kontaktu z lekarzem. Przegapienie krwotoku podpajęczynówkowego, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych albo guz mózgu może spowodować największe nieszczęście.


Idziemy więc do lekarza i...


Najważniejsze jest postawienie diagnozy. Na całym świecie obowiązuje dokładna diagnostyka z wykorzystaniem nowoczesnych technik obrazowych jak tomografia komputerowa i rezonans magnetyczny.


A gdy diagnoza jest już postawiona...


Leczenie musi być dostosowane do rodzaju bólu głowy i indywidualnie do każdego pacjenta.


Co myśli pan doktor o leczeniu, nazwijmy go, alternatywnym?


Kilkudziesięcioletnie moje osobiste doświadczenie w leczeniu bólów głowy pozwala na wyciągnięcie wniosków, że nawet kilkunastoletnie migrenopodobne bóle głowy można wyleczyć za pomocą zabiegów terapii manualnej i akupunktury, bez jakichkolwiek leków, ale pod warunkiem, że zabiegi te wykonuje lekarz przeszkolony w tych metodach leczenia.


Nie znam osoby, która choć raz w życiu nie skarżyłaby się na ból głowy. To choroba XXI wieku?


Z pewnością bóle głowy są jedną z najczęstszych przyczyn zgłaszania się do lekarza. Adam Stępień w publikacji pt. „Bóle głowy" napisał: „Częstość ich występowania w ciągu całego życia przekracza 90 procent. Badania wykazują, że około 25 procent dorosłej populacji każdego roku doświadcza nawracających, ciężkich bólów głowy, a u 4 procent dolegliwości te występują codziennie lub prawie codziennie".


Zdzisław Wachecki - specjalista neurolog, przez 28 lat pracował w szpitalach, z tego przez 16 lat jako ordynator oddziału neurologicznego w Szpitalu MSWiA w Bydgoszczy. Od ponad 35 lat stosuje w swojej praktyce lekarskiej terapię manualną i akupunkturę. Szkolenie w akupunkturze i terapii manualnej odbył w latach 70. i 80. pod patronatem Centrum Kształcenia Podyplomowego w Warszawie. W akupunkturze nauczycielem był prof. med. Zbigniew Garnuszewski i profesorowie chińscy, a w terapii manualnej: prof. Karol Lewit z Uniwersytetu Karola w Pradze i prof. neurologii Antoni Musioł z AM w Katowicach.

Autor: Joanna Grzegorzewska