Fakty i mity o medycynie estetycznej

Likwidacja i spłycanie zmarszczek, modelowanie sylwetki, owalu twarzy i ust, usuwanie cellulitu, depilacja laserowa czy złuszczanie naskórka – to tylko część tego, co oferuje dziś medycyna estetyczna.

W naszym kraju wiedza na temat tego, czym jest i co oferuje medycyna estetyczna, jest niewystarczająca. W konsekwencji wokół tematu medycyny estetycznej narosło wiele mitów i uprzedzeń. Potwierdzają to wyniki badań opinii publicznej przeprowadzone przez instytut TNS OBOP. Wśród respondentów pytanych o spontaniczną znajomość zabiegów medycyny estetycznej aż 67 proc. nie potrafiło wymienić ani jednego zabiegu. 45 proc. badanych zaznaczyło, że nie zna żadnych zabiegów. Wśród wskazywanych zabiegów najczęściej wymieniano peeling, korekcję zmarszczek botoksem oraz ujędrnianie i powiększanie piersi za pomocą kwasu hialuronowego.


Wiedza na wagę złota

– Wyniki badań pokazały, że polskie społeczeństwo ma małą wiedzę na temat medycyny estetycznej – komentuje dr n. med. Andrzej Sankowski z Kliniki Chirurgii Plastycznej. – 60 proc. respondentów uważa, że zabiegi poprawiające kształt ciała są niebezpieczne dla zdrowia. Aż 51 proc. ankietowanych jest zdania, że może je wykonywać kosmetyczka lub też nie potrafi określić, kto jest uprawniony do ich wykonywania. Tak mała świadomość społeczna rodzi wiele niebezpieczeństw. Jak bowiem lansować bezpieczne gabinety i najnowsze technologie, gdy nie wiemy, o czym tak naprawdę mowa?

– Wśród Polaków dominuje przekonanie, że zabiegi poprawiające kształt i wygląd ciała są niebezpieczne dla zdrowia – komentuje dr n. med. Andrzej Sankowski. – Ten strach w dużej mierze wynika z niewiedzy. Prawdopodobnie z tego też względu większość ankietowanych osób nie zdecydowałaby się poddać takim zabiegom. Niski poziom wiedzy na temat medycyny estetycznej potwierdza nadal popularny wśród ankietowanych mit, że osoby młode nie powinny się poddawać takim zabiegom.


Chirurgia plastyczna

Obecnie w naszym kraju trwa kampania edukacyjna „Świadome piękno”. Celem akcji jest zwrócenie uwagi konsumentów oraz lekarzy na jakość i bezpieczeństwo preparatów stosowanych w medycynie estetycznej. Podstawowe pytanie brzmi: czym jest medycyna estetyczna?

Na początek warto podkreślić różnicę między poddaniem się operacji plastycznej a poddaniem się zabiegowi medycyny estetycznej. Chirurgia plastyczna ma bardzo długą tradycję. Już w starożytności przeprowadzano pierwsze zabiegi, które likwidowały widoczny defekt spowodowany najczęściej chorobą, urazem lub wadą wrodzoną. Już wówczas przeprowadzano także rekonstrukcję nosa tkankami z czoła. Poddawały się jej np. osoby, które za kradzież karano obcięciem narządu węchu. Siłą rzeczy rozwój chirurgii plastycznej rekonstrukcyjnej nastąpił po I i II wojnie światowej. Dziś chirurgia plastyczna to nie tylko rekonstrukcje, ale także poprawa wyglądu i spowolnienie procesu starzenia.


Interdyscyplinarność, czyli medycyna estetyczna

Z kolei medycyna estetyczna proponuje szereg nowatorskich zabiegów, których celem jest poprawa urody, korygowanie defektów estetycznych, ale także leczenie chorób skóry oraz spowalnianie i usuwanie widocznych skutków procesów starzenia. Myli się jednak ten, kto uważa, że medycyna estetyczna i chirurgia plastyczna oznaczają to samo. Chirurgia plastyczna jest specjalnością medyczną, oficjalnie certyfikowaną przez państwo. Natomiast formalnie nie ma specjalizacji „lekarz medycyny estetycznej”. Każdy lekarz, niezależnie od specjalności, jeśli zdobędzie odpowiednie kwalifikacje może tytułować się lekarzem medycyny estetycznej. Pamiętajmy, że medycyna estetyczna jest pojęciem szerszym niż chirurgia plastyczna. Medycyna estetyczna jest zagadnieniem interdyscyplinarnym – z pogranicza dermatologii, chirurgii ogólnej, ginekologii, otolaryngologii, stomatologii (estetycznej), a także chirurgii plastycznej.

Jednak medycynę estetyczną i chirurgię plastyczną odróżnia od siebie przede wszystkim charakter wykonywanych zabiegów. W chirurgii plastycznej – jak sama nazwa wskazuje – dochodzi do zabiegu chirurgicznego. Natomiast medycyna estetyczna bazuje przede wszystkim na zabiegach mających na celu korygowanie defektów estetycznych, są to zabiegi niechirurgiczne. Warto dodać, że we Francji medycyna estetyczna powszechnie nazywana jest „medycyną dobrego samopoczucia”. Nie oznacza to jednak, że może się nią zajmować się ktokolwiek.


Tylko wykwalifikowany lekarz

– Zgodnie z polskim prawem zabiegi naruszające ciągłość skóry (a zatem także zastrzyki) mogą być wykonywane wyłącznie przez osobę mającą pełne prawo wykonywania zawodu lekarza – wyjaśnia dr n. med. Andrzej Sankowski.
A zatem kosmetyczki nie mogą przeprowadzać zabiegów z zakresu medycyny estetycznej. Kosmetyczki przeprowadzają zabiegi, które nie wymagają naruszenia ciągłości skóry, np. oczyszczanie, nawilżanie czy odżywianie skóry.

Medycyna estetyczna zajmuje się szeroko pojętą profilaktyką zdrowotną, mając na uwadze długie życie i dobry wygląd. Wśród metod medycyny estetycznej znajdziemy najróżniejsze, dopasowane do indywidualnych potrzeb diety, liczne zabiegi, których celem jest kształtowanie sylwetki oraz chronienie i dbanie o skórę.
Do najpopularniejszych zabiegów medycyny estetycznej zalicza się: likwidację i spłycanie zmarszczek, nadawanie objętości tkankom, modelowanie sylwetki, owalu twarzy i ust, rewitalizację i odnowę skóry, redukcję tkanki tłuszczowej, usuwanie cellulitu, przebarwień, blizn, włókniaków, brodawek, leczenie nadpotliwości, depilację laserową, zamykanie naczynek krwionośnych (tzw. pajączków) oraz złuszczanie naskórka.


Przerwa na lunch

Wiele z tych zabiegów określa się mianem „zabiegów lunchowych”, co ma sugerować, że na ich przeprowadzenie wystarczy krótka przerwa. Po operacji plastycznej, ponieważ dochodzi do ingerencji chirurgicznej, ciało potrzebuje czasu na rekonwalescencję. W przypadku medycyny estetycznej jest inaczej. W zasadzie natychmiast możemy wrócić do aktywności zawodowej lub społecznej.

Pamiętajmy jednak, że podkreślanie atutów urody musi być bezpieczne dla zdrowia. Najważniejszą sprawą jest to, by zabiegi oferowane w Polsce odpowiadały światowym standardom. – Troska o standardy moralne w biznesie i medycynie nie jest kwestią mody czy upodobań, lecz elementem regulującym te ważne dziedziny ludzkiej aktywności – mówi dr hab. Paweł Łuków, prof. UW. – Bez przywiązania do ideałów odpowiedzialności, uczciwości i profesjonalizmu, biznes i medycyna zmieniają się w bezwzględne dążenie do własnej korzyści i wykorzystywanie cudzego nieszczęścia, niewiedzy lub bezradności.

Autor: Michał Kubasiński