Dziewięć miesięcy na dwa serca

Stan błogosławiony to wyjątkowy moment w życiu kobiety. Jednak romantyczny, powielany przez kolorowe czasopisma obraz roześmianych kobiet z małymi brzuszkami, z zakochanymi partnerami u boku i bez żadnych problemów - nie jest pełny.

Oczywiście, wspaniale byłoby, gdyby ciąża była pasmem przyjemności zwieńczonych łatwym i krótkim porodem. Czasem, w którym naszym największym problemem jest dobór właściwej, modnej garderoby. Świetnie byłoby, gdyby zmiany hormonalne i dodatkowe kilogramy w żaden negatywny sposób nie odbijały się na naszym samopoczuciu, wydolności, możliwości pracy czy aktywnego życia. Niestety, kobiety w tym okresie cierpią na poranne nudności, żylaki, nadciśnienie, a nawet cukrzycę ciążową.


Nudności, wymioty, skurcze

- Ciąża to przede wszystkim ostatni moment w życiu kobiety, w którym może poświęcić trochę czasu samej sobie i warto, by z tego skorzystała, bo przez następne dwadzieścia lat będzie miała co innego na głowie - mówi wprost ginekolog, dr n. med. Piotr Siwek. - Jest to niewątpliwie piękny okres, ale jednocześnie nie najlepszy dla wydolności organizmu. Wchodząc po schodach na trzecie piętro, kobieta ciężarna musi dwa razy przystanąć dla nabrania tchu, choć wcześniej pokonywała trzy kondygnacje biegiem. Dwu- albo trzykrotnie musi wyjść do sklepu po zakupy, by przynieść wszystkie niezbędne produkty, choć do tej pory bez trudu dźwigała ciężkie siaty. Do tego dochodzą skurcze, objawy przykre, ale zwykle niegroźne. Tak po prostu jest w ciąży.

Powszechne są też kłopoty żołądkowe, co jednak wcale nie znaczy, że każda z nas będąc w ciąży będzie musiała przez nie przejść. Poranne nudności i wymioty wychodzą zresztą kobietom w konsekwencji na dobre, bo odruchowo przechodzi się na prawidłową dietę. Je się wówczas tylko to, co nam służy. Panie przestają „opychać" się, wolą jeść częściej, za to mniej obfite posiłki.


„Dobre" rady

- Wielkim problemem młodych matek są wciąż „dobre" rady mam, babek, ciotek i koleżanek oraz „podpowiedzi" zamieszczane na forach internetowych - podkreśla dr Piotr Siwek. - Przyszłe matki są często zarzucane „mądrościami" ludowymi i przesądami, a starsze kobiety pilnują, by ciężarne się ich trzymały. A internet? Internet jest oczywiście wspaniałym źródłem wiedzy, ale tylko wówczas, gdy wyszukuje się w nim artykuły fachowców. Fora, na których można przeczytać: „byłam dziś u ginekologa, powiedzcie, czy dobrze mi poradził", to koszmar. Bo jak prawdziwość słów lekarza mają zweryfikować kobiety, które co prawda wiedzą wszystko o ciąży, ale tylko o swojej własnej ciąży, a nie mają żadnej innej wiedzy? Tymczasem wiele młodych kobiet traktuje te fora jako wiarygodne źródło informacji, choć jest tam wiele bzdur i przesądów. A dotyczą one nie tylko sposobów odżywiania się typu: „musisz jeść za dwoje".

Rzadko są to opinie zgodne z wiedzą medyczną lub nieszkodliwe, jak w przypadku informacji, by obrzęki nóg likwidować, mocząc je w silnym roztworze soli czy unosząc je wysoko. - Odpoczynek ciężarnej nigdy nie zaszkodzi, bo na wiele niedogodności tego okresu jest jedynym sposobem - podkreśla dr Piotr Siwek. - Roztwór soli pomoże albo nie, ale nie zaszkodzi. Gdy jednak dziewczyny zaczynają sobie doradzać stosowanie środków moczopędnych, to powstaje dramatyczna sytuacja, bo są one w ciąży zakazane.


Nie tylko na nogach

Dodatkowe kilogramy, ucisk na narządy wewnętrzne - jelita, wątrobę czy przeponę, a także na naczynia krwionośne i chłonne - powoduje, że krew i chłonka mają utrudniony odpływ, więc zalegają w niższych partiach ciała. Dlatego tworzą się obrzęki nóg, a także żylaki, które są kolejną zmorą ciężarnych.

- To mogą być żylaki kończyn dolnych, odbytu (hemoroidy), a także sromu, które robią się niebezpieczne w czasie porodu, gdy trzeba naciąć krocze - dodaje dr Piotr Siwek. - Nacięcie żylaka sromu wywołać może obfite krwawienie.

Żylaki zaczynają doskwierać zwykle w drugiej połowie ciąży, bez względu na to, czy miały je nasze mamy, babcie, siostry. Czy możemy uniknąć żylaków w ciąży? Raczej nie, jeśli takie są predyspozycje naszego organizmu, ale zawsze możemy się starać im przeciwdziałać, prowadząc higieniczny tryb życia, znajdując czas na ruch, spacery na świeżym powietrzu i - oczywiście - wypoczynek.


Antybiotyk czy toksyny?

W ciąży problemem jest też każde przeziębienie, bo nie ma możliwości go leczyć. Leki są po prostu zakazane.

- Z punktu widzenia interesu dziecka i matki lepsze jest leczenie zapalenia oskrzeli czy ropnej anginy od razu antybiotykiem, a nie podawanie ziółek i czekanie, co z takiej kuracji wyniknie. Antybiotyk będzie mniej szkodliwy niż toksyny produkowane przez bakterie wywołujące te choroby - podkreśla dr Piotr Siwek.

W przypadku kobiet mających skłonność do przeziębień ważne jest przede wszystkim ich unikanie. Właściwe, warstwowe ubieranie się, racjonalne odżywianie, wypoczynek i ruch, a więc znowu - higieniczny tryb życia.


Mrożonki i kwasy

Sposób odżywiania się będzie też miał związek z tym, czy ciężarna musi sięgać po suplementy diety zawierające witaminy i minerały. Jeżeli kobieta odżywia się prawidłowo, nie powinno jej brakować witamin. Nie dotyczy to jednak kwasu foliowego i kwasów omega 3, które wymykają się tej regule i zawsze wymagają suplementacji.

Jednak nawet właściwie komponująca swe posiłki ciężarna może być zaskoczona wynikami badania krwi. Kobiety przybiegają do gabinetów przestraszone, bo poziom czerwonych krwinek spada, białych rośnie, krew rozrzedza się i analizując wydruki z laboratoriów, dowiadują się, że ich wyniki nie mieszczą się w normie. Ale uwaga - normy te nie zostały stworzone z myślą o ciężarnych, więc odchylenia nie powinny wywoływać alarmu, choć, oczywiście, powinny być monitorowane.


I jeszcze cukier

Wśród wskaźników, które powinny być z uwagą sprawdzane w ciąży, jest m.in. poziom cukru. To dlatego, że w trakcie ciąży może się ujawnić cukrzyca. Diagnozy nie stawia się jednak w oparciu o zwyczajne badanie krwi, ale - obowiązkowe od pewnego czasu - testy obciążenia glukozą, a wszystko po to, by zweryfikować badania standardowe, podczas których problem może nie zostać ujawniony. A jest on poważny, bo może prowadzić do takich komplikacji jak zwiększona ilość płynu owodniowego, nadmierna masa płodu, jego niedojrzałość czy nawet obumarcie. Jedną z konsekwencji cukrzycy dla ciężarnej może być natomiast nadciśnienie. Przed problemem możemy się ustrzec właściwie odżywiając się, ruszając i odpoczywając.

Autor: Małgorzata Grosman