Domowe oczyszczanie twarzy

Zwykła woda nie wystarczy, żeby dobrze oczyścić skórę. Potrzebny jest kosmetyk zawierający przyjazne substancje myjące.

Zwykła woda nie wystarczy, żeby dobrze oczyścić skórę. Potrzebny jest kosmetyk zawierający przyjazne substancje myjące.

Pianka, żel czy mleczko?

– Preparaty myjące powinny być przede wszystkim bezpieczne dla skóry. Nie mogą jej podrażniać, wysuszać, niszczyć jej naturalnej bariery lipidowej ani wpływać niekorzystnie na cement międzykomórkowy – podkreśla Karolina Leleń, wykładowca Wyższej Szkoły Zawodowej Kosmetyki i Pielęgnacji Zdrowia w Warszawie.
Nie ma większego znaczenia, czy wybierzesz piankę, mleczko, śmietankę czy żel. W zasadzie różnią się one tylko formą aplikacji, ich zawartość jest na ogół zbliżona. Producenci starają się, aby z jednej strony działały one efektywnie, a z drugiej były przyjazne dla skóry i nie wywoływały podrażnień. Warto jednak zwrócić uwagę na ich skład. Najlepiej sięgać po produkty zawierające substancje przeciwzapalne (np. kokoglicerydy, ekstrakt z rumianku, alantoinę) i hydrolizaty proteinowe uzyskiwane m.in. z soi, które wydłużają żywotność komórek skóry i osłabiają niekorzystne działanie czynników zewnętrznych.

Czego wobec tego się wystrzegać? Przede wszystkim preparatów wysuszających i drażniących, które zawierają detergenty oraz substancje zapachowe i barwniki w dużym stężeniu. Eksperci radzą, by unikać zwykłego mydła i żelu do ciała, a wybierać preparaty przeznaczone specjalnie do oczyszczania skóry twarzy. Nie polecają również produktów zawierających alkohol.

Do oczyszczania i demakijażu skóry wrażliwej, alergicznej i naczyniowej najlepiej używać dermokosmetyków. Są to produkty zawierające substancje aktywnie działające na powierzchnię skóry, które nie tylko szybko i skutecznie usuwają zanieczyszczenia, ale zapewniają skórze ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi i nie dopuszczają do utraty przez nią wody.

Szczególnie polecane przez kosmetologów są roztwory micelarne, zawierające np. witaminę B3, która zapobiega szkodliwemu działaniu promieni ultrafioletowych, alantoinę (działa regenerująco, przyspiesza odnowę naskórka i ułatwia jego gojenie), wyciąg z alg (utrzymuje prawidłowy poziom wody w naskórku), wosk z owoców mango o właściwościach nawilżających, odżywczych i łagodzących. Korzystny wpływ na „problematyczną” skórę ma również mleczko posiadające w swoim składzie np. mieszankę naturalnych wyciągów owocowych, masło shea, wyciąg kasztanowca. Generalnie do oczyszczania skóry z problemami zalecane są kosmetyki łagodne i bezzapachowe, a przeciwwskazane – produkty antybakteryjne i zawierające alkohol.


Delikatne złuszczanie

Nieodzownym elementem oczyszczania skóry twarzy powinien być peeling, którego rolą jest usunięcie zrogowaciałej warstwy naskórka. Można w tym celu użyć preparatu przygotowanego własnoręcznie w domu, np. z cukru i soku z pomarańczy lub kiwi (dla suchej skóry), mąki owsianej zmieszanej z oliwą (dla wrażliwej cery) lub kakao, morskiej soli i sody oczyszczonej (dla cery zmęczonej, szarej i pozbawionej blasku).

Jeśli nie masz czasu ani ochoty na mieszanie składników, kup sobie w drogerii albo w aptece gotowy krem lub żel do peelingu (cena od kilku do kilkudziesięciu złotych). W zależności od kondycji skóry używaj go 2-3 razy w tygodniu. Dla cery suchej, naczynkowej i wrażliwej najlepszy będzie kosmetyk do peelingu enzymatycznego, który rozpuszcza warstwę obumarłego naskórka. Zawdzięczamy to jego głównym składnikom – enzymom roślinnym lub delikatnym kwasom owocowym. Natomiast jeśli masz cerę normalną, mieszaną albo tłustą, sięgnij po preparat do peelingu mechanicznego. Dla cery normalnej i mieszanej najbardziej odpowiedni będzie drobnoziarnisty, natomiast dla tłustej – gruboziarnisty. Kosmetyki do peelingu mechanicznego zawierają zwykle zmielone łupiny orzechów, pestki owoców, suszone korzenie roślin lub miękkie polietylenowe kuleczki o właściwościach ściernych.


Odświeżanie i nawilżanie

Chcesz, żeby twoja skóra była gładka, dobrze nawilżona i odżywiona? Zafunduj jej raz lub dwa razy w tygodniu regenerującą maseczkę, która uzupełni jej utraconą wilgoć i złagodzi podrażnienia. W zależności od potrzeb twojej skóry sięgnij po maseczkę intensywnie nawilżającą, zwężającą pory, nawilżająco-matującą lub przywracającą blask. Nałóż ją na twarz na15-30 minut (w zależności od zaleceń producenta), a następnie zmyj, najlepiej naprzemiennie – raz ciepłą, a raz zimną wodą.

Możesz zrobić maseczkę sama. Dla cery tłustej i trądzikowej odpowiednia będzie maseczka z plasterków zielonego ogórka. Wystarczy go dobrze umyć, ale obierać ze skórki nie trzeba. Inna propozycja to maseczka z 2 łyżek jogurtu naturalnego, łyżki miodu i kilku kropli soku z cytryny albo maseczka z gorącej wody wymieszanej na papkę z drożdżami i sproszkowanym skrzypem polnym.

Dla cery wrażliwej przygotuj miksturę z siemienia lnianego zalanego wrzątkiem albo z rozgniecionego banana zmieszanego z kilkoma kroplami oliwy z oliwek (zamiast oliwy może być kilka kropel soku z pomarańczy lub cytryny). Właścicielko cery naczynkowej, powinnaś się trzymać z daleka od maseczek rozgrzewających. Wymieszaj zmiażdżoną widelcem połówkę kiwi z 2 łyżkami serka homogenizowanego i nałóż tę papkę na 10 minut na twarz. Jeśli wolisz gotowy produkt, kup sobie maseczkę z alantoiną, która sprawi, że zaczerwienienia skóry staną się mniej widoczne.

Autor: Mariola Marklowska-Dzierżak