Co setny lek w Polsce może być podróbką. Jak nie dać się oszukać?

STOP kłamstwom w internetowym handlu „lekami” - to nazwa kampanii, którą prowadzi Stowarzyszenie Leki tylko z Apteki. Akcja ma pokazać, jak bezradny jest pacjent wobec nieuczciwych producentów pseudoleków dostępnych w internecie. Główny Inspektor Farmaceutyczny zadeklarował włączenie się w prace związane ze zmianami w prawie zwiększającymi bezpieczeństwo polskich pacjentów.

Specjaliści twierdzą, że w Polsce nawet co setny farmaceutyk może być podróbką. Zamiast substancji czynnych fałszywe leki mogą mieć mają w składzie mąkę, cement lub trutkę na szczury. Według WHO podróbki leków co roku powodują milion zgonów na świecie. Z badań Światowej Organizacji Zdrowia wynika, że Polacy na podrobione leki wydają ok. 100 mln zł rocznie, a co setny lek na polskim rynku jest podrobiony.


Fałszywi lekarze w e-reklamach

Preparaty viagropodobne, cudowne leki na odchudzanie, sterydy – to często nielegalnie sprzedawane w sieci preparaty. Fałszywek lub nielegalnie sprzedawanych rodzajów leków jest jednak znacznie więcej, oszuści często oferują też antybiotyki, leki na HIV i AIDS, leki przeciwnowotworowe, leki przeciwdepresyjne.

„Mam do zaoferowania praktycznie cały asortyment polskiej apteki (załatwiamy bez recepty z naszej prywatnej apteki) antydepresanty, poronne, nasenne, anaboliki, hormony, na aborcje, na erekcje, na odchudzanie antykoncepcyjne i inne” – to jedno z ogłoszeń znalezionych w sieci.

Nieistniejący naukowcy i lekarze przedstawieni na kupionych w agencjach zdjęciach, wymyślone pozytywne opinie, „gwarantowane” efekty – tak można w Polsce reklamować suplementy diety, choć to nieetyczne i sprzeczne z prawem. W internecie sprzedawany jest np. suplement przeznaczony dla diabetyków. Suplement polecają fikcyjni lekarze! Polecający suplement diabetolodzy nie istnieją, a wykorzystanie rekomendacji specjalisty to sposób na zdobycie zaufania chorego. Przecież jeśli suplement poleca lekarz, to musi być on skuteczny, prawda? Problem w tym, że zgodnie z prawem lekarze nie mogą reklamować suplementów diety.

Producenci pseudoleków obiecują nieosiągalne efekty, przypisują swoim produktom właściwości dostępne wyłącznie lekom, stosują metody psychotechniczne, ale też i zwykłe kłamstwa wprowadzając konsumentów w błąd. Posługują się nieprawdziwymi przekazami reklamowymi, stosując manipulację komunikacyjną, często z wykorzystaniem fałszywych autorytetów medycznych.


Czytaj też: Kto żeruje na chorych na cukrzycę?


STOP kłamstwom!

- Nie ufaj wirtualnym autorytetom, nieistniejącym uniwersytetom i naukowcom, nieprawdziwym zdjęciom i montowanym filmom, „gwarantowanym” efektom i „okazyjnym” cenom – radzi Stowarzyszenie Leki Tylko z Apteki.



STOP kłamstwom w internetowym handlu „lekami” to kampania Stowarzyszenia Leki tylko z Apteki, która pokazuje bezradność pacjenta wobec nieuczciwych producentów pseudoleków dostępnych w Internecie.

– Skierowaliśmy w tej sprawie pismo do organów władzy ustawodawczej oraz wykonawczej z konkretnymi propozycjami rozwiązań prawnych. W odpowiedzi otrzymaliśmy poparcie m.in. z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Prezydenta, Rzecznika Praw Dziecka oraz Głównego Inspektora Farmaceutycznego, który w odpowiedzi poinformował, że popiera nasze postulaty dotyczące zmian w prawie mające na celu ochronę obywateli przed nieetycznymi przekazami reklamowymi – mówi Paweł Bernat, prezes Stowarzyszenia Leki Tylko z Apteki.

GIF uważa, że polscy pacjenci są wprowadzani w błąd przez niektóre reklamy, co może potencjalnie szkodzić zdrowiu i życiu. Jednocześnie deklaruje włączenia się w przeprowadzenie zmian ustawowych, które zwiększą bezpieczeństwo polskich pacjentów.


Czytaj także: Stop kłamstwom i co dalej?

Jak nie dać się oszukać? Uważaj na fałszywe leki i podróbki

Kupujesz leki na receptę, wyroby medyczne, suplementy lub kosmetyki? Nie daj się oszukać! Pamiętaj o tych zasadach i przekaż te rady bliskim:

  • kupuj leki tylko ze sprawdzonego źródła! Nie kupuj na forach i uważaj na sklepy internetowe, które mają mało opinii; bardzo ważne jest odpowiednie przechowywanie leków – np. insulina jest wrażliwa na nagłe zmiany temperatur, wysokie temperatury, promienie słoneczne i wstrząsy – pod wpływem tych czynników może stracić swoje właściwości, dlatego tak ważne jest odpowiednie przechowywanie insuliny
  • jeśli leki zamawiasz w Internecie, to z hurtowni powinny trafić od razu do apteki, bez pośredników (bez kurierów) i bez przechowywania w magazynach, które nie spełniają warunków do przechowywania leków; lepiej odebrać zamówione leki w aptece niż wybierać dostawę do domu
  • dostawa – zamawiaj z dostawą do apteki! – jeśli zamawiasz leki, suplementy lub kosmetyki, to najlepiej bez kurierów i pośredników, z bezpośrednią dostawą do apteki;
  • sprawdzaj daty ważności produktów – podejrzanie tanie leki z Internetu mogą być przeterminowane, ich spożywanie może być bardzo groźne dla zdrowia;
  • czytaj etykiety leków i preparatów – w Internecie, na sprawdzonej stronie, możesz na spokojnie przeczytać skład i zapytać farmaceutę o poradę na czacie – pomoże też wybrać tańszy zamiennik.



Czytaj więcej:

RAPORT Pozaapteczny obrót lekami OTC

Autor: Redakcja Świat Zdrowia