Jak odróżnić przeziębienie od grypy? Czym grożą ciężkie powikłania po grypie

Według Światowej Organizacji Zdrowia co roku na świecie na grypę choruje 100 mln ludzi, a z powodu powikłań umiera blisko pół miliona. Wiele osób nadal myli grypę z przeziębieniem i lekceważy objawy tej groźnej choroby. Dlatego tak istotne jest, aby umieć odróżnić przeziębienie od grypy.

Objawy przeziębienia często bywają mylone z objawami grypy. W przypadku przeziębienia objawy chorobowe narastają powoli. Pacjentom dokucza kaszel, katar, zatkany nos, ból gardła, chrypka oraz podwyższona temperatura. Przy grypie objawy narastają bardzo szybko, a głównym wyzwaniem dla chorego jest wysoka gorączka, której towarzyszą dreszcze. Pacjentom dokuczają też bóle mięśni. Ból gardła, katar czy kaszel nie są bardzo nasilone lub nie występują wcale. W sezonie na grypę i przeziębienia warto mieć w apteczce leki przeciwgorączkowe, przeciwbólowe i przeciwzapalne. Przydadzą się także tabletki do ssania łagodzące ból gardła oraz leki przeciwkaszlowe. Zatkany nos wesprą krople do nosa oraz olejki do inhalacji. Przy przeziębieniu raczej nie występują bóle mięśni czy stawów i bardzo rzadko dochodzi do poważnych powikłań.


Przy przeziębieniu raczej nie występują bóle mięśni czy stawów i bardzo rzadko dochodzi do poważnych powikłań.

>>> Szczepionki przeciw grypie na sezon 2018/19 są już dostępne (wideo)

Grypa czy przeziębienie?

Przede wszystkim powinniśmy pamiętać, że grypą zarażamy się drogą kropelkową, np. gdy osoba chora znajdująca się w pobliżu kichnie. O zakażenie łatwo w autobusach, tramwajach, metrze, czyli tam, gdzie osoby zdrowe znajdują się blisko chorych. Drobinki śliny wraz z wirusami grypy dostają się do organizmu osoby zdrowej. Teraz wszystko zależy od kondycji jej układu immunologicznego. Jeśli jest silny, prawdopodobnie nic się nie stanie, jednak w większości przypadków grypa znalazła następną ofiarę.


Objawy grypy powinny skłonić osobę chorą do wizyty u lekarza, albo – jeśli to możliwe – wezwania lekarza do domu. To, że poprzednie grypy udało się „przechodzić”, nie oznacza, że można zlekceważyć tę obecną. Każda grypa niesie za sobą ryzyko groźnych powikłań.

Lekarze pierwszego kontaktu uważają, że grypa jest sprawdzianem dla układu immunologicznego. Zdrowa osoba z silnym, sprawnym układem odpornościowym zwalczy wirusa i nie dojdzie do rozwoju choroby, a przy nieco słabszym grypa potrwa krócej niż zazwyczaj.


Kardiologiczne powikłania grypy

Lek. med. Marta Liwińska-Burska, kardiolog w Centrum Medycznym Damiana w Warszawie:

Kardiologicznych powikłań grypy może być wiele. Jednym z nich jest wirusowe zapalenie mięśnia sercowego lub osierdzia, czyli reakcja autoimmunologiczna naszego organizmu. Może pojawić się wówczas, gdy przeciwciała wyprodukowane przez nasz organizm zamiast wirusów grypy atakują komórki serca. Podstawowym objawem jest permanentne osłabienie, szybkie męczenie się nawet przy niewielkim wysiłku, dłuższy niż zazwyczaj okres rekonwalescencji po przebytej chorobie, a także przyspieszona lub nieregularna praca serca. Powyższych objawów nie wolno bagatelizować (zwłaszcza gdy grypa miała ostry przebieg, z temperaturą ciała przekraczającą 38°C), ponieważ mogą doprowadzić do osłabienia kurczliwości mięśnia serca, a nawet jego trwałego uszkodzenia, które może stać się przyczyną przewlekłej niewydolności serca na podłożu kardiomiopatii rozstrzeniowej.


Jednym z kardiologicznych powikłań grypy jest wirusowe zapalenie mięśnia sercowego lub osierdzia, czyli reakcja autoimmunologiczna naszego organizmu.


Powikłania pogrypowe mogą również doprowadzić do zawału serca – według najnowszych badań u osób ze zdiagnozowaną laboratoryjnie grypą ryzyko wzrasta nawet sześciokrotnie i jest największe w pierwszym tygodniu po wykryciu choroby. Zwiększone ryzyko występuje również u seniorów oraz u pacjentów ze zdiagnozowanymi i leczonymi chorobami układu krążenia. Wśród powikłań kardiologicznych po przebytej grypie znajdują się ponadto zaostrzenie choroby wieńcowej i arytmia.

Diagnostyka kardiologicznych powikłań po przebytej grypie jest niezwykle skomplikowana i czasochłonna. Przede wszystkim należy wykonać szereg badań, które pozwolą ocenić zakres powikłań oraz stopień uszkodzenia mięśnia serca. Do podstawowych badań, które staną się elementem dalszej diagnostyki, należą m.in. morfologia krwi, wskaźniki stanu zapalnego (CRP, OB), elektrolity oraz wskaźniki funkcji narządów wewnętrznych. Następnie specjalista może również wykonać badanie ultrasonograficzne i elektrokardiograficzne serca.

Biorąc pod uwagę zakres możliwych powikłań pogrypowych, zaawansowane leczenie oraz ryzyko występujące wśród dużej grupy pacjentów, specjaliści rekomendują coroczne szczepienia na grypę, zwłaszcza dla osób, które chorują na schorzenia układu krążenia. Każde z powikłań pogrypowych stanowi bowiem poważne obciążenie i tak już osłabionego serca.


>>> Szczepienie przeciw grypie zmniejsza ryzyko wystąpienia zawału (wideo)


Niebezpieczne konsekwencje


Lekarze ostrzegają, że organizm chorego zużył wiele sił na walkę z grypą i jest po niej tak osłabiony, że łatwo może poddać się chorobie, którą wcześniej zwalczyłby bez trudu. Chociaż choroba teoretycznie już minęła, pacjent nadal może odczuwać bóle mięśni lub nadmiernie się pocić.

Osoby słabsze, schorowane (zwłaszcza chorujące przewlekle), które zlekceważyły grypę, muszą liczyć się z bardzo przykrymi i niebezpiecznymi konsekwencjami. Mogą mieć trudności z oddychaniem na skutek zaostrzenia się objawów zapalenia płuc, astmy, a w niektórych przypadkach zaostrzenia choroby stawów, chorób kardiologicznych czy chorób skóry, np. łuszczycy.

Grypa jest szczególnie groźna dla małych dzieci. Dlatego osoby z jakimikolwiek objawami choroby powinny odłożyć na później wizyty w domach, w których są małe dzieci. Najbardziej narażone na powikłania pogrypowe są dzieci do drugiego roku życia, a najgorzej przechodzą chorobę niemowlęta. Może u nich wystąpić biegunka, drgawki, a nawet zapalenie krtani lub ucha środkowego.


Najbardziej narażone na powikłania są dzieci do drugiego roku życia, a najgorzej przechodzą chorobę niemowlęta.


Specjaliści laryngolodzy przestrzegają, że dość częstym powikłaniem grypy jest zapalenie zatok, rzadziej dochodzi do zapalenia ucha środkowego. Towarzyszy im ból i gorączka. Mogą one przeciągnąć się nawet do kilku tygodni i, co gorsza, powracać. Gdy ból ucha czy zatok się utrzymuje, trzeba udać się na konsultację do lekarza otolaryngologa.

Każdy, kto podejrzewa u siebie grypę, powinien zgłosić się do lekarza i położyć się do łóżka, a po wyleczeniu grypy prowadzić oszczędzający tryb życia, aby nie narazić się na groźne powikłania.


>> Objawy grypy

>> Leczenie grypy - co może postawić Cię na nogi


Fot. Pixabay

Tekst pochodzi z październikowego wydania magazynu "Świat Zdrowia"

Autor: Iwonna Widzyńska-Gołacka