„Ból rano, ból wieczorem, ból w nocy”. Hanna Lis o walce z endometriozą

Endometrioza - życie z bólem Szacuje się, że w Polsce na endometriozę może chorować nawet milion kobiet. Z chorobą zmaga się co dziesiąta pani w wieku rozrodczym. Ostatnio, Polki poruszył instagramowy wpis Hanny Lis, która opowiedziała o swoich zmaganiach z endometriozą.

"Dziś przykre słowo na „E”. ENDOMETRIOZA.Gdy kilka lat temu wzięłam udział w programie, w którym opowiedziałam o swojej blisko 20-letniej walce z chorobą, gratulowano mi, że „przyznałam się” do endometriozy. Jakby to było coś wstydliwego? Do niczego się nie „przyznałam”, bo choroba to żaden wstyd. Na endometriozę cierpi około 10 proc. populacji kobiet. Czyli mniej więcej 300 milionów (!) na świecie. A jednak pozostaje jedną z najrzadziej diagnozowanych i leczonych" - napisała Hanna Lis na swoim profilu na Instagramie.




Co to jest endometrioza

Endometrioza to wzrost śluzowej tkanki endometrialnej, która u zdrowych kobiet wyściela tylko jamę macicy, a u chorych wzrasta w postaci wszczepów tkankowych w innych miejscach w organizmie. Wszczepy najczęściej lokalizują się na błonie śluzowej jamy brzusznej, np. macicy, jajnikach, jelitach i pęcherzu moczowym. Inne miejsca, np. płuca, oko, blizna po cięciu cesarskim, atakowane są znacznie rzadziej.


Tkanka endometrialna zagnieżdżona poza macicą reaguje na cykliczne zmiany stężenia hormonów płciowych podobnie jak błona śluzowa macicy (czyli jakby miesiączkuje). W efekcie wydzielina wywołuje odczyn zapalny, a później w tym miejscu powstaje tkanka bliznowata, zrosty i zaczynają się bóle.



Objawy endometriozy

Chorobę bardzo trudno jest zdiagnozować, ponieważ nie istnieją objawy charakterystyczne tylko dla niej. Można podejrzewać, że kobieta cierpi na endometriozę, gdy ma kilka, a nawet wszystkie objawy, takie jak np.: bóle brzucha i miednicy mniejszej (są charakterystyczne i jak potwierdzają badania, spotykane pięć razy częściej u cierpiących na endometriozę niż u zdrowych pacjentek), bóle miesiączkowe (osiem razy częstsze dolegliwości), krwawienie międzymiesiączkowe (cztery razy częstsze), bóle przy współżyciu (sześć razy częstsze), a przede wszystkim stały, dokuczliwy ból, uniemożliwiający zwyczajne, normalne życie.
Konsekwencjami takiego ciągłego bólu są: stres, zmiany nastroju, depresja, zmęczenie, niechęć do wszystkich i wszystkiego.



Rozpoznanie endometriozy

Zwykle jest trudne, a komplikuje je fakt, że objawy choroby mogą pokrywać się z objawami wielu innych chorób, w tym zapalenia przydatków i zespołu jelita drażliwego. Według międzynarodowego badania ankietowego opóźnienie w postawieniu prawidłowego rozpoznania wynosi około 8 lat.

Hanna Lis w swoim wpisie na Instagramie przyznała, że „miała oczywiste symptomy odkąd skończyła 16 lat, ale lekarze koncertowo je bagatelizowali”. "Bywało, że „leczyli” zastrzykami z opioidów, żebym mogła przetrwać „te dni”. Wybitny ginekolog nie zareagował, gdy kolejna, ciąża, okazała się nierówną walką z własnym organizmem. Dopiero, gdy po drugim cesarskim cięciu pojawiły się, trzymając sie terminologii lekarskiej, „zmiany lite”, ktoś wreszcie wpadł na to, ze to może być endometrioza. I dalej nic. „Nie będziemy oszpecać pięknego brzuszka, to nic groźnego”, powiedział lekarz zapytany, czy nie można tego po prostu wyciąć. Wiec męczyłam się przez kolejnych kilka lat. Ból rano, ból wieczorem, ból w nocy. Kiedy wreszcie wzięto mnie na stół, było już za późno na laparoskopię. Operacja, w pełnej narkozie, trwała blisko 3 godziny. A rekonwalescencja po niej 2 miesiące. Bo ktoś kiedyś pokpił sprawę. Dziś jestem zdrowa. Od 10 lat żyje bez bólu. Miałam też fenomenalne szczęście, ze choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo" - napisała dziennikarka.


Hanna Lis zaapelowała do kobiet: "Dziewczyny: świadomość endometriozy, nawet wśród lekarzy jest żenująco niska. Nie dajcie się zbyć. Pytajcie, naciskajcie, nalegajcie na badania.”



Leczenie endometriozy

Endometrioza jest chorobą nieuleczalną. Cele leczenia obejmują łagodzenie dolegliwości bólowych, spowalnianie wzrostu zmian endometriotycznych, poprawę płodności (w przypadkach, w których jest to pożądane), a także zapobieganie nawrotom choroby w przypadku zaleczenia zmian.

W celu usunięcia zmian endometriotycznych i złagodzenia dolegliwości bólowych związanych z endometriozą można stosować leczenie chirurgiczne, najczęściej w postaci laparoskopii. Nie każda kobieta może jednak zostać poddana temu leczeniu, a skumulowany odsetek nawrotów po leczeniu w okresie pięciu lat sięga 40-50%.

Opcje leczenia farmakologicznego obejmują stosowanie leków przeciwbólowych, takich jak niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ) oraz leków hormonalnych, takich jak doustne środki antykoncepcyjne, progestageny czy analogi hormonu uwalniającego gonadotropinę (analogi GnRH). Inne opcje lecznicze obejmują leczenie żywieniowe i terapie komplementarne. Ze względu na brak idealnych opcji farmakoterapeutycznych, w celu łagodzenia dolegliwości bólowych często stosuje się w skojarzeniu leki przeciwbólowe, leki hormonalne i terapie komplementarne.

Autor: Iga Hintz/Iwonna Widzyńska-Gołacka