Alergia

Późna wiosna to czas intensywnego pylenia różnego rodzaju roślin i początek koszmaru osób uczulonych na ich pyłki. Rozmowa z mgr farm. Barbarą Domżał z apteki w Tomaszowie Mazowieckim.

Z mgr farm. Barbarą Domżał z apteki w Tomaszowie Mazowieckim, rozmawia Sybilla Walczyk

Pani magister, czym jest alergia?


Alergia – inaczej uczulenie – to nadmierna reakcja organizmu na różne substancje pochodzące z otoczenia. Alergia nie jest jednorodną chorobą, lecz grupą chorób o różnej lokalizacji (drogi oddechowe, przewód pokarmowy, skóra), różnych objawach, a nierzadko również o różnych przyczynach. To, co je łączy, to ten sam mechanizm ich powstawania, czyli zaburzenia w funkcjonowaniu układu odpornościowego. Ocenia się, że alergia jest schorzeniem obejmującym około 30 proc. populacji i, co gorsza, liczba chorych podwaja się co 10 lat.


Dlaczego nazywa się ją chorobą cywilizacyjną?


Ponieważ alergia to cena, jaką płacimy za rozwój cywilizacyjny. Jej rozwojowi sprzyjają czynniki środowiska. Choroby cywilizacyjne to schorzenia związane z ujemnymi skutkami wysoko rozwiniętej cywilizacji. A zatem z sytuacjami stresowymi na jakie jesteśmy coraz częściej narażeni, napięciem nerwowym, małą aktywnością fizyczną, skażeniem środowiska czy nieracjonalnym odżywianiu. Do chorób cywilizacyjnych zaliczamy m.in. nadciśnienie tętnicze, chorobę wieńcową, zaburzenia psychiczne i choroby alergiczne.


Czyli choroby alergiczne występują częściej w krajach wysoko rozwiniętych?


Zgadza się. Wpływ na rozwój alergii ma również standard życia – im wyższy, tym większe ryzyko choroby. Dlatego największy przyrost alergików obserwuje się w Europie i USA, zaś znacznie mniejszy w Azji czy Afryce. W Polsce chorobami alergicznymi dotkniętych jest ok. 15mln osób w różnym wieku i liczba ta ciągle wzrasta.


Czy alergia jest dziedziczna?


Niestety tak. Jeżeli jedno z rodziców cierpi na alergię, to ryzyko ,że ich dziecko również zachoruje wzrasta do 50 procent.


Pyłki mogą wywoływać wyjątkowo dokuczliwe w objawach, sezonowe zapalenie spojówek.


Ochronę naszym oczom zapewniają: odpowiednia budowa, aparat ochronny, odruch mrugania oraz łzy. Jednak bardzo dużo komórek biorących udział w reakcji alergicznej umiejscowionych jest właśnie spojówce i na powiekach, dlatego alergiczne zapalenie dotyczy głównie spojówek. Osoba uczulona na pyłki traw, chwastów kwiatów, lub drzew będzie doświadczać przykrych dolegliwości w okresie ich pylenia. Sezonowe zapalenie spojówek występuje samodzielnie lub z inną alergią, a objawy są bardzo dokuczliwe. Łzawienie, świąd oczu, obrzęk spojówek, uczucie tzw „ piasku pod powiekami” to podstawowe objawy tego stanu. Pocieranie oczu daje natychmiastową, lecz krótkotrwałą ulgę, gdyż świąd powraca ze zdwojoną siłą. W rezultacie dochodzi do rozszerzenia naczyń krwionośnych spojówek, oczy stają się czerwone i podrażnione.


Innym przykrym skutkiem pylenia roślin może być katar sienny.


Częstość występowania alergicznego nieżytu nosa wzrosła dramatycznie od lat 70. XXw. Alergenem w przypadku kataru siennego są pyłki kwiatowe. Sezon pylenia zaczyna się wczesną wiosną (winne są pyłki drzew), trwa przez lato (a szczytowy okres pylenia traw przypada na czerwiec i lipiec) i kończy się dopiero jesienią (wówczas uczulają zarodniki grzybów). Katar sienny imituje w dużym stopniu objawy kataru i przeziębienia. Jest kilka różnic, dzięki którym można jednak odróżnić te choroby. Katar sienny charakteryzuje się swędzeniem nosa, częstymi i intensywnymi napadami kichania, które trudno powstrzymać. Z nosa przez wiele dni wydziela się wodnisty śluz, zaś w przebiegu zapalenia wirusowego wydzielina po 2-3 dniach staje się gęsta i zmienia kolor. Zwykle katarowi siennemu towarzyszy alergiczne zapalenie spojówek. Objawy występują z przerwami (podczas ekspozycji na pyłki) i na ogół zaostrzają się rano i wieczorem, kiedy pylenie roślin jest najsilniejsze.


Kiedy jeszcze mogą nasilać się objawy?


Podczas niekorzystnych warunków pogodowych, tj. wysoka temperatura powietrza i duża wilgotność. Dodajmy, że znaczna część osób ma trudności z odróżnieniem dolegliwości towarzyszących katarowi siennemu i przeziębieniu, dlatego gdy występują niepokojące objawy, warto zgłosić się do lekarza w celu dokładnego zdiagnozowania.


Z objawami alergii można walczyć, stosując dostępne w aptece preparaty. Co one zawierają?


Leczenie alergii jest procesem bardzo złożonym i skierowane jest głównie na łagodzenie objawów chorobowych. W leczeniu alergii stosuje się tzw. leki przeciwhistaminowe. Nie tylko usuwają one doraźne objawy choroby, ale również hamują jej rozwój i zapobiegają jej następstwom. Klasyczne leki przeciwhistaminowe tzw. I generacji - klemastyna, fenazolina, chlorfeneramina - używane są coraz rzadziej, bo choć mają silne właściwości przeciwalergiczne, to jednocześnie powodują wiele objawów niepożądanych.


Jakie to objawy?


Senność, zaburzenia koncentracji, zaparcia, uczucie suchości w ustach. Dlatego na szczególną uwagę zasługują leki nowszej generacji, które minimalizują efekty niepożądane jakimi tj. senność, spowolnienie myślenia oraz poruszania się. Do leków tych należy cetyryzyna, loratydyna i feksofenadyna występujące w postaci tabletek, syropu czy kropli. Leki te są na tyle bezpieczne, że niektóre z nich można kupić w aptece bez recepty. Właściwości przeciwalergiczne wykazują także niektóre substancje roślinne (flawonoidy), np. kwercetyna podawana w połączeniu z solami wapnia, czy rutyna z kwasem askorbinowym (witamina C). Jedną z grup leków stosowanych w leczeniu alergii są kortykosteroidy (sterydy).


Czym się one różnią?


W przeciwieństwie do przeciwhistaminowych nie hamują reakcji alergicznej, ale „rozprawiają się” z jej następstwami – głównie ze stanem zapalnym. Leki te stosuje się doustnie, np. w astmie lub miejscowo, np. na śluzówkę nosa w leczeniu kataru siennego, a także wziewnie (w astmie). Stosowane na skórę – np. w leczeniu pokrzywki – maści zawierające hydrokortyzon działają przeciwobrzękowo i silnie przeciwzapalnie, znosząc uczucie dokuczliwego świądu.


Jedną z metod leczenia alergii jest odczulanie.


Zasadą tej terapii jest systematyczne podawanie stopniowo większych dawek antygenu. Skuteczność szczepionek została potwierdzona klinicznie w przypadku alergicznego nieżytu nosa i spojówek, astmy, atopowego zapalenia skóry, a także alergii na jad owadów.


W jaki jeszcze sposób możemy łagodzić skutki alergii?


Aby łagodzić skutki alergii, należy najpierw zdać sobie sprawę, co powoduje uczulenie (a zatem przeprowadzić testy skórne). Potem należy, w miarę możliwości, ograniczyć kontakt z alergenami. Unikanie pyłków jest prawie niemożliwe, lecz jeśli pacjent będzie przestrzegał kilku zasad, wówczas może zminimalizować ten kontakt. Po pierwsze, należy śledzić komunikaty dla alergików i w okresie wysokiego pylenia starać się pozostawać w pomieszczeniach zamkniętych. Unikać spacerów w miejscach, w których występuje wysokie stężenie pyłków (tereny zielone, parki, ogrody), a także w centrach miast, ponieważ osoby cierpiące na katar sienny są wrażliwe także i na inne środki drażniące, takie jak spaliny czy dym papierosowy. Po drugie, po powrocie ze spaceru należy zmieniać odzież, umyć twarz i włosy. Ulgę mogą przynieść chłodne kompresy na oczy i roztwory soli fizjologicznej, wody morskiej czy zwykłej wody z kranu do oczyszczania nosa z pyłków. W przypadku alergii na roztocza kurzu domowego należy używać specjalnych materacy, pościeli i poduszek, a zrezygnować z kap, ciężkich zasłon czy dywanów. Używać odkurzaczy wyposażonych w filtry HEPA. Książki bywają również dużym siedliskiem kurzu, więc powinny być przechowywane w zamykanych regałach. I ostatnia sprawa: należy regularnie zażywać leki.

Autor: Sybilla Walczyk