8 marca - światowy dzień nerek

Światowy Dzień Nerek to inicjatywa Międzynarodowego Towarzystwa Nefrologicznego i Międzynarodowej Federacji Fundacji Nerek. Jest obchodzony od 2006 roku. W ponad 100 krajach organizuje się marsze, koncerty, pokazy, konferencje medyczne, akcje edukacyjne oraz imprezy powiązane ze zbiórką pieniędzy dla osób chorujących na przewlekłe schorzenia nerek.

Światowy Dzień Nerek to inicjatywa Międzynarodowego Towarzystwa Nefrologicznego i Międzynarodowej Federacji Fundacji Nerek. Jest obchodzony od 2006 roku. W ponad 100 krajach organizuje się marsze, koncerty, pokazy, konferencje medyczne, akcje edukacyjne oraz imprezy powiązane ze zbiórką pieniędzy dla osób chorujących na przewlekłe schorzenia nerek.

W tym roku wiodącym tematem są przeszczepy. W Polsce statystycznie jedna osoba na dziesięć cierpi na choroby nerek, to więcej niż liczba chorujących na cukrzycę.Ta globalna inicjatywa ma zwiększyć świadomość ludzi o rozwijających się w zastraszającym tempie chorobach nerek (uszkodzone nerki ma ponad 600 milionów osób). W Polsce na choroby nerek cierpi około 4 mln osób - czyli jedna na dziesięć. Działania edukacyjne związane ze Światowym Dniem Nerki prowadzi m.in. Klinika Nefrologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, Stowarzyszenie Nefrologia Polska oraz Krajowa Fundacja Nefrologiczna. Z sondażu przeprowadzonego w 2009 r. przez OBOP wynika, że badaniom diagnostycznym w zakresie chorób nerek poddało się jedynie 5 proc. Polaków. Tymczasem wyniki Programu Wczesnego Wykrywania Chorób Nerek w Polsce (PolNef) wskazują, że przewlekłą chorobę nerek (PChN) może mieć nawet 18 proc. Polaków. Chorujących na nerki jest więcej niż chorych na cukrzycę. Ludzie obciążeni tą chorobą żyją krócej - chociaż można temu zapobiec.

 

Wczesna diagnoza pozwala na wdrożenie odpowiedniej terapii ochronnej. Przewlekłą chorobę nerek często określa się mianem cichego zabójcy - przez długi czas może przebiegać bezobjawowo. Co drugi pacjent leczony sztuczną nerką nie wiedział o swojej chorobie, choć żył z nią przez wiele lat.

 

Bywa, że pacjent dowiaduje się o chorobie nerek, gdy na leczenie jest za późno i jedynym sposobem utrzymania przy życiu jest dializa lub przeszczep. W oczekiwaniu na transplantację pacjenci poddają się zabiegowi hemodializy lub przeprowadzają samodzielnie dializę otrzewnową. Udany przeszczep nerki nie tylko zapewnia lepszą jakość życia, pozwala na większą swobodę i samodzielność, ale także wydłuża życie. Z braku dawców nerek, tylko niewielki procent potrzebujących ma szansę na przeszczep. W USA ponad 75 tys. osób w 2008 r. czekało na przeszczep nerki, a tylko 15 tys. poddało się tej operacji. W Polsce, po kilkuletniej zapaści, transplantologia odżyła, jednak na transplantację wciąż czeka około 1 500 osób. Ciągle zgłaszane są nowe, a przeszczep otrzymuje rocznie tylko 1000 pacjentów. Tegoroczny Światowy Dzień Nerek ma na celu promowanie tej ratującej życie procedury.

W tym roku wiodącym tematem są przeszczepy. W Polsce statystycznie jedna osoba na dziesięć cierpi na choroby nerek, to więcej niż liczba chorujących na cukrzycę.Ta globalna inicjatywa ma zwiększyć świadomość ludzi o rozwijających się w zastraszającym tempie chorobach nerek (uszkodzone nerki ma ponad 600 milionów osób). W Polsce na choroby nerek cierpi około 4 mln osób - czyli jedna na dziesięć. Działania edukacyjne związane ze Światowym Dniem Nerki prowadzi m.in. Klinika Nefrologii Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, Stowarzyszenie Nefrologia Polska oraz Krajowa Fundacja Nefrologiczna. Z sondażu przeprowadzonego w 2009 r. przez OBOP wynika, że badaniom diagnostycznym w zakresie chorób nerek poddało się jedynie 5 proc. Polaków. Tymczasem wyniki Programu Wczesnego Wykrywania Chorób Nerek w Polsce (PolNef) wskazują, że przewlekłą chorobę nerek (PChN) może mieć nawet 18 proc. Polaków. Chorujących na nerki jest więcej niż chorych na cukrzycę. Ludzie obciążeni tą chorobą żyją krócej - chociaż można temu zapobiec.

 

Wczesna diagnoza pozwala na wdrożenie odpowiedniej terapii ochronnej. Przewlekłą chorobę nerek często określa się mianem cichego zabójcy - przez długi czas może przebiegać bezobjawowo. Co drugi pacjent leczony sztuczną nerką nie wiedział o swojej chorobie, choć żył z nią przez wiele lat.

 

Bywa, że pacjent dowiaduje się o chorobie nerek, gdy na leczenie jest za późno i jedynym sposobem utrzymania przy życiu jest dializa lub przeszczep. W oczekiwaniu na transplantację pacjenci poddają się zabiegowi hemodializy lub przeprowadzają samodzielnie dializę otrzewnową. Udany przeszczep nerki nie tylko zapewnia lepszą jakość życia, pozwala na większą swobodę i samodzielność, ale także wydłuża życie. Z braku dawców nerek, tylko niewielki procent potrzebujących ma szansę na przeszczep. W USA ponad 75 tys. osób w 2008 r. czekało na przeszczep nerki, a tylko 15 tys. poddało się tej operacji. W Polsce, po kilkuletniej zapaści, transplantologia odżyła, jednak na transplantację wciąż czeka około 1 500 osób. Ciągle zgłaszane są nowe, a przeszczep otrzymuje rocznie tylko 1000 pacjentów. Tegoroczny Światowy Dzień Nerek ma na celu promowanie tej ratującej życie procedury.

Autor: PAP - Nauka w Polsce