7 powodów bólu brzucha

Przyczyn dyskomfortu może być co najmniej kilka. Nasz ekspert rozwiewa mity dotyczące bólu i podpowiada, jak sobie z nim radzić.

1. Wątroba

Boli mnie wątroba - myślimy. Tymczasem wątroba nie jest unerwiona. Można cierpieć nawet na jej marskość i nie mieć żadnych dolegliwości. Co zatem możne oznaczać ból w prawym podżebrzu?
- Na ogół boli nas albo pęcherzyk żółciowy, albo jelito, czasem są to nerwobóle. W pewnych przypadkach rzeczywiście można mówić o wątrobie. W momencie przejedzenia krew napływa tam, gdzie jest najbardziej potrzebna, czyli do narządów trawiennych - do jelita i do wątroby. Wątroba powiększa się, rozpycha okalającą ją torebkę, która w odróżnieniu od wątroby jest unerwiona, w związku z czym odczuwany jest dyskomfort - wyjaśnia dr Antoni Gugulski, gastrolog enterolog. - Jeżeli pacjent mówi: boli mnie wątroba, to na ogół nie jest to prawda. Wtedy moim zadaniem jest znalezienie przyczyny, a tych może być bardzo wiele. Generalnie w medycynie nie funkcjonuje taki termin jak wrażliwa wątroba.


2. Groźne wrzody

Istnieje za to choroba wrzodowa żołądka i dwunastnicy. Bywa, że schorzeniu towarzyszy ból nadbrzusza, określany jako gniotący, uwierający lub kłujący i palący. Problem w tym, że w wielu wypadkach choroba wrzodowa przebiega bezobjawowo, a powikłania mogą być bardzo poważne. Najczęstsze to perforacja, czyli przebicie ściany żołądka oraz krwotoki. W jednym i drugim przypadku grozi to śmiercią. Często w takich sytuacjach konieczna jest interwencja chirurgiczna. Nieprawdziwa jest natomiast opinia, że wrzód trawienny może przeistoczyć się we wrzód rakowy.


- Za główne przyczyny choroby wrzodowej uważa się dwa czynniki: bakterię Helicobacter pylori oraz nadużywanie niesterydowych leków przeciwzapalnych. Oczywiście, dochodzą jeszcze czynniki dodatkowe, które sprzyjają powstawaniu wrzodów: palenie papierosów, częste picie mocnej kawy, nadużywanie alkoholu i stres - mówi Antoni Gugulski. - Im więcej wydziela się soku żołądkowego, który jest kwaśny, tym większe ryzyko, że naturalna bariera ochronna w postaci śluzówki żołądka nie wytrzyma. Jeśli wiele ze wspomnianych czynników nałoży się na siebie, wrzód może powstać dosłownie w minutę.
Przy problemach z żołądkiem lekarz powinien zalecić gastroskopię lub test na obecność wspomnianej bakterii. Helicobacter pylori jest gościem, którego można się pozbyć poprzez kurację farmakologiczną, trwającą zazwyczaj dziesięć dni.


3. Nietolerancja laktozy

To może być kolejna przyczyna rewolucji w przewodzie pokarmowym. Bardzo rzadko człowiek rodzi się z tą przypadłością. W 99,9 proc. lekarze spotykają się z nabytą nietolerancją laktozy. Może być przejściowa lub trwała. Przyczyną jest zniszczenie nabłonka jelitowego przez proces zapalny.
- Ostatni etap trawienia laktozy odbywa się na poziomie enterocytu, czyli komórki wyściełającej jelito. Jeśli jest ona zniszczona w sensie funkcjonalnym lub strukturalnym, może dojść do sytuacji, kiedy pacjent traci zdolność trawienia mleka na zawsze - tłumaczy specjalista. - Jeżeli po wypiciu mleka pojawiają się wzdęcia i biegunka, to jasny znak, że być może mamy nabytą nietolerancję laktozy. Jeśli zostało to potwierdzone badaniami, to są tylko dwa sposoby uniknięcia przykrych objawów: zrezygnować z mleka albo stosować enzym laktazę w formie tabletki. Można natomiast spożywać artykuły nabiałowe, jak np. żółty ser.


4. Wrzodziejące zapalenie jelita grubego

To przewlekła choroba zapalna. Im bardziej rozległa postać schorzenia, tym gorsze rokowania. Główne objawy to biegunka z krwią. Choroba przebiega z okresami aktywnych objawów oraz okresami remisji.
- Najczęściej więcej jest remisji niż rzutów choroby. Można 20 lat żyć z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego i nie mieć żadnych objawów. Chorobę wywołuje błąd układu immunologicznego, który komórki wyściełające światło jelita grubego traktuje jako obce i niszczy je wysyłając przeciwciała. W ten sposób powstaje ostry, zapalny stan - mówi dr Gugulski. - Nawet jeśli nie występują objawy, pacjent ze zdiagnozowaną chorobą powinien do końca życia przyjmować leki, dzięki którym nie będzie nawrotów albo będą one rzadsze i mniej uciążliwe.
Lekarz nadmienia, że przebieg choroby może też być bardzo ciężki i owocować usunięciem fragmentu jelita i długotrwałym leczeniem klinicznym. Częściej jednak można z tą chorobą żyć i dobrze funkcjonować.


5. Zespół jelita drażliwego

Zespół jelita drażliwego to kolejna z przyczyn problemów z układem pokarmowym. Co gorsze, ma charakter epidemii. Przyjmuje się, że to schorzenie może dotykać nawet 20 proc. populacji, z czego dwie trzecie to kobiety. Objawia się zaparciami, biegunkami lub zaparciami i biegunkami naprzemiennymi, a także bólami brzucha. Do tego dochodzą jeszcze objawy związane z gazami, poczucie bulgotania, przelewania. Wszystko to składa się na znaczne pogorszenie jakości życia, dotkniętych zespołem jelita drażliwego, osób. Powyższe objawy powiązane są z zaburzeniami perystaltyki jelit oraz czucia trzewnego. Naturalne ruchy odczuwane są jako coś strasznego. Każdy doświadcza przechodzenia treści kałowej czy gazów przez jelita, natomiast u osób z zespołem jelita drażliwego wywołuje to duży dyskomfort.

- Konsultacja z lekarzem jest niezbędna, choćby po to, aby wyeliminować dużo groźniejsze schorzenia z rakiem włącznie - przekonuje dr Antoni Gugulski. - W zespole jelita drażliwego jelito powinno być całkowicie zdrowe. Realne, konkretne problemy nie wynikają z choroby organicznej, guza czy polipa, lecz mają podłoże psychiczne. Nie ma jednego uniwersalnego leku dla każdego. Stąd też potrzebna jest wizyta u lekarza - aby dostać zalecenia. Na ogół są to zalecenia farmakologiczne, czasem dietetyczne.


6. PMS

Piękniejszą część społeczeństwa bóle brzucha dotykają z jeszcze jednego powodu - przy zespole napięcia przedmiesiączkowego. W tym wypadku spowodowane są one zachodzącymi w organizmie zmianami hormonalnymi.
- Jeżeli objawy są umiarkowane, należy pracować nad psychiką i starać się sobie uświadomić, że nie dzieje się nic strasznego. Natomiast jeśli objawy są nasilone, trzeba zastosować leczenie objawowe, czyli po prostu szukać ulgi w lekach rozkurczowych, przeciwwzdęciowych i przeciwbólowych - radzi lekarz.


7. Kolka
Cierpią na nią dzieci, młodzież, osoby dorosłe. To ostry ból, powstający za sprawą skurczu, np. moczowodu, dróg żółciowych czy jelit. Ból kolkowy odczujemy także wtedy, gdy kamień nerkowy zatka światło narządu.
Młodzież przypomina sobie o kolce podczas lekcji wychowania fizycznego. Za ból odpowiada skurcz mięśni gładkich jelit, co przy intensywnym bieganiu jest zupełnie naturalną reakcją.
Kolka jelitowa bardzo często dokucza niemowlętom. Jej przyczyną jest rozciągnięcie jelit przez nagromadzone gazy. Atak kolki u maluszków zaczyna się gwałtownie, najczęściej w godzinach popołudniowych. Dolegliwości najczęściej znikają samoistnie po 3 miesiącu życia (choć mogą ciągnąć się nawet do 8-9 miesiąca życia). Dziecku pomoże herbatka z rumianku lub kopru włoskiego, a także masaż brzuszka. Przy karmieniu uważajmy na to, by pokarm z butelki spływał kroplami (dzięki czemu dziecko nie nałyka się powietrza).


Dr n. med. Antoni Gugulski - Specjalista chorób wewnętrznych II stopnia, gastroenterolog z Warszawy.

Autor: Jerzy Dziekoński