Dzień dobry Panie doktorze. Moja siostra ma początkowe stadium niedotlenienia m.sercowego. Nie ma klasycznych objawów dławicy. Tarczycę ma w porządku. Męczą ją zlewne nocne poty. Trzy razy w nocy musi zmieniać pościel i bieliznę. Jest niewyspana, umęczona. W ciągu dnia też się to zdarza, ale nie w tak ostrej postaci. Po za tym jest jej zimno - wtedy, kiedy się nie poci.Siostra ma 68 lat. nie jest otyła, ma sporo ruchu - długie spacery.Rozmawiała o tym i z lekarzem rodzinnym i z kardiologiem. Lekarze jakby nie słyszeli. Ona uważa, że widocznie taka jej uroda. Ja widzę jak się męczy. Bierze leki na serce . Przez lata miała wysokie poziomy cholesterolu, ale lekarz też jej nic na to nie dawał. Dopiero jak trafiła do kardiologa, to dostała leki i ma w miarę unormowaną gospodarkę tłuszczową. Ale co z tym poceniem? Bardzo dziękuję, jeżeli Pana Doktora temat zainteresuje.
Witam serdecznie,
Objawy są niepokojące i wymagają diagnostyki, „podręcznikowo” mogą być związane z chorobami krwi, jednak w życiu nie zawsze wszystko wygląda tak, jak w książkach. Proponuję udać się ponownie do lekarza rodzinnego i poprosić o przeprowadzenie diagnostyki.
Pozdrawiam serdecznie
Rafał Dankowski