Witam pana doktora.Choruje na chorobe wieńcową 13 lat.Jestem po zawale,mam 4 bay-pasy,2 stenty zwykłe i 3 Desy.Chciałabym dowiedzieć się co znaczy przewlekła niewydolność serca głównie rozkurczowa II / III klasa wg.NYHA.Czy jest to poważna sprawa.Za odpowiedz z góry bardzo dziękuję.Pozdrawiam.
Witam serdecznie
W pewnym uproszczeniu można powiedzieć, iż przewlekła niewydolność serca to stan, w którym serce, porównywane do pompy tłoczącej krew, nie może pracować wydolnie. Dzieje się tak z powodu jego uszkodzenia, do którego najczęściej dochodzi po zawale mięśnia sercowego, na skutek wieloletniego nadciśnienia, wad serca lub tzw. kardiomiopatii. Najczęściej uszkodzone serce nie potrafi się kurczyć w efektywny sposób – mówimy wtedy o niewydolności skurczowej. Rzadziej do czynienia mamy z sytuacją, gdy za objawy odpowiada tylko upośledzenie rozkurczania się serca – stan ten nazywamy niewydolnością rozkurczową lub też niewydolnością serca z zachowaną funkcją skurczową. Zaawansowanie choroby możemy określić podając tzw. klasę NYHA – jest to klasyfikacja oparta na objawach niewydolności serca. Do klasycznych objawów zaliczamy łatwe męczenie się, duszności i obrzęki (czyli puchnięcie, np. nóg). Wyróżniamy 4 klasy NYHA (używa się zwyczajowo cyfr rzymskich). Klasa I jest „najlżejszą” – jedynie duży wysiłek powoduje wystąpienie dolegliwości. Na przeciwległym końcu jest klasa IV – dolegliwości występują w już w spoczynku. W II klasie dochodzi do umiarkowanego ograniczenia codziennej aktywności a w stopniu III do znacznego – już niewielki wysiłek (n. poranna toaleta) wywołuje objawy. Rozpoznanie niewydolności serca wiąże się z poważnym rokowaniem. Można je poprawić stosując odpowiednie leczenie.
Pozdrawiam serdecznie
Rafał Dankowski
Dzień dobry panie doktorze.Dziękuję bardzo za zrozumiałą dla mnie odpowiedż.Pozdrawiam.