Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia

Strefa ekspercka

Porady medyczne i zdrowotne

NERWICA NEURASTENICZNA | 2009-08-17 17:19:43

Witam! Prawdopodobnie mam nerwicę,jednak nie jestem na 100% pewna. Cierpię na okresowe duszności (szczególnie gdy jestem czymś przejęta) i jest to wrażenie jakbym musiała ziewnąć a często nie mogę, od czasu do czasu mam kołatania serca (wrażenie jakby bulgotało), drżą mi dłonie, jestem stale zmęczona i nie mam na nic siły, mam problemy z cerą . Poza tym mam problemy z układem pokarmowym: gdy zgłodnieję, a później coś zjem dostaję strasznych skurczów jelit i wzdęć (mam hemoroidy ale to chyba nie ma związku) i od dziecka bardzo długo jem (min. 1h 1 posiłek). Czy to nerwica? Dziękuję za odpowiedź

Witam  serdecznie!

Nerwica neurasteniczna to inaczej zaburzenia nerwicowe z somatyzacją .Ten rodzaj nerwicy rozpoczyna się w wieku młodzieńczym lub na początku wieku dorosłego i występuje zwykle u kobiet. Etiologia choroby  nie jest znana, ale somatyzacje występują często rodzinnie oraz u osób o pewnej strukturze osobowości. Głównym objawem jest obecność licznych często niesprecyzowanych skarg somatycznych. Mogą one obejmować każdą część ciała, zwykle  przybierają  jednak postać bólu głowy, bólu brzucha, zaburzeń jelitowych, nudności, wymiotów, zaburzeń miesiączkowania, męczliwości, zaburzeń układu krążenia, zaburzeń układu oddechowego, zaburzeń snu. Objawom tym towarzyszą często lęk lub depresja. Diagnostyka  zaburzeń polega przede wszystkim  na  wykluczeniu choroby somatycznej na podstawie często licznych badan dodatkowych. Przebieg choroby jest przewlekły o zmiennym nasileniu. Bardzo rzadko choroba ustępuje całkowicie w związku z tym leczenie jest trudne i wymaga dużej cierpliwości oraz wyrozumiałości od lekarza prowadzącego. Nieustanne pojawianie się nowych dolegliwości u pacjenta, który oczekuje pomocy medycznej i emocjonalnego wsparcia wymaga od lekarza czujności wobec możliwości rozwoju prawdziwej choroby somatycznej oraz unikania niepotrzebnych ,czasochłonnych i kosztownych badań dodatkowych. W leczeniu wykorzystuje się wypoczynek, zabiegi fizykoterapeutyczne, leczenie uzdrowiskowe, leki.

W odpowiedzi na pytanie bardzo prawdopodobne  jest, że mamy u Pani do czynienia z zaburzeniami nerwicowymi  z somatyzacją. W celu dalszej strategii postępowania leczniczego  proponuję konsultację psychologiczną a następnie wizytę u lekarza rodzinnego.

 

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Gość  |  2010-11-21 21:54:08 cytuj

Gość:
witam.. mam 24 lata i mam nerwice:( wszystko zaczęło się kiedy byłam w 9 miesiącu ciąży , wtedy tak z niczego wybuchałam agresją , wszystko mnie drażniło..myślałam wtedy że to po prostu hormony przed porodem ale dopiero 2miesiące po porodzie zaczął się koszmar..dokładnie 13 lutego dostałam pierwszy atak nerwicy.. zrobiło mi się słabo,niedobrze, zaczęłam wymiotować,potem dostałam drgawek całego ciała a na końcu zaczęło wykręcać mi kończyny..myślałam że umieram bałam się zamknąć oczy to był koszmar..pogotowie zabrało mnie do szpitala leżałam 4 dni przebadali mnie szczegółowo i powiedzieli..jest pani zdrowa jak ryba musi iść pani do psychiatry bo my pani z tym nie pomożemy.. i poszłam biorę leki citobaxs 20 hydrokzyzynę jak czuję że się zdenerwowałam.. po 6 miesięcznej terapii czułam się świetnie lekarz kazał odstawić mi leki lecz wczoraj dostałam atak ,czułam jak wali mi serce a myśli same się napędzają strachem ciało zaczęło drżeć jak by mi było zimno choć leżałam pod kołdrą.. dziś czuję się dobrze ale boje się że to nie minie a ja mam mała cudowną córeczkę którą nie zawsze jestem się wstanie zająć tak jak bym chciała..pomocy!!!
Gość:
witam.. mam 24 lata i mam nerwice:( wszystko zaczęło się kiedy byłam w 9 miesiącu ciąży , wtedy tak z niczego wybuchałam agresją , wszystko mnie drażniło..myślałam wtedy że to po prostu hormony przed porodem ale dopiero 2miesiące po porodzie zaczął się koszmar..dokładnie 13 lutego dostałam pierwszy atak nerwicy.. zrobiło mi się słabo,niedobrze, zaczęłam wymiotować,potem dostałam drgawek całego ciała a na końcu zaczęło wykręcać mi kończyny..myślałam że umieram bałam się zamknąć oczy to był koszmar..pogotowie zabrało mnie do szpitala leżałam 4 dni przebadali mnie szczegółowo i powiedzieli..jest pani zdrowa jak ryba musi iść pani do psychiatry bo my pani z tym nie pomożemy.. i poszłam biorę leki citobaxs 20 hydrokzyzynę jak czuję że się zdenerwowałam.. po 6 miesięcznej terapii czułam się świetnie lekarz kazał odstawić mi leki lecz wczoraj dostałam atak ,czułam jak wali mi serce a myśli same się napędzają strachem ciało zaczęło drżeć jak by mi było zimno choć leżałam pod kołdrą.. dziś czuję się dobrze ale boje się że to nie minie a ja mam mała cudowną córeczkę którą nie zawsze jestem się wstanie zająć tak jak bym chciała..pomocy!!!
ghf,tpoy hnh

Gość  |  2010-11-17 10:56:00 cytuj

witamk mam nerwice objawia sie kołataniami serca i ssłabością manm słabe nogi i mam z tego powodu zachwiania równowagi ale leczyłam juz te b nogi i jakie były takie są mam tez problemy z całym kręgosłupem i lędzwiowym i szyjnym lekarze do końca nie wiedzą z czegoi te nogi prosze o pomoc pozdrawiam gosia

Gość  |  2010-11-15 22:09:26 cytuj

Nigdy w życiu nie czułam się tak niepewnie,tak bez wartości,bez celu,bez ambicji. przeraza mnie ze z pieniążkami jest różnie,ze mąż mnie zostawi,ze w życiu nie znajdę pracy...nigdy w życiu tak nie myślałam,zawsze byłam bardziej nawet optymistka niż realistka...a teraz to wszystko jest takie nie do ogarnięcia...nie zdarza się to często ale czasem mi wykręca kończyny,drgawki to chleb powszedni,zwłaszcza gdy się nakręcę na te wszystkie rzeczy których się tak obawiam...czyli mam nerwice?chyba już nie muszę o to pytać,po tych wszystkich opiniach,które przeczytałam..już to wiem...bez psychologa/psychiatry się nie da?

Gość  |  2010-10-12 14:22:03 cytuj

witam, ja choruje na nerwice od mniej wiecej 3 miesiecy i calkiem dezorganizuje ona moje życie:/ nie wiem od czego zaczac, chyba od tego ze mam straszne leki i czesto watpie w siebie, w swoja wartośc i swoje miejsce na świecie. Słyszalem ze nerwica jest wyleczalna ale niekiedy bywa tak ze trzeba poprostu nauczyć sie z nia żyć. Narazie mnie to przeraża ale zobaczymy co bedzie. Jestem dobrej mysli i staram sie nie poddawac swoim stanom lekowym. Ogólnie jestem ciekaw jak mozna poradzic sobie z ta choroba oprocz farmakoterapii ipsychoterapii.

Gość  |  2010-10-04 21:55:23 cytuj

witam.. mam 24 lata i mam nerwice:( wszystko zaczęło się kiedy byłam w 9 miesiącu ciąży , wtedy tak z niczego wybuchałam agresją , wszystko mnie drażniło..myślałam wtedy że to po prostu hormony przed porodem ale dopiero 2miesiące po porodzie zaczął się koszmar..dokładnie 13 lutego dostałam pierwszy atak nerwicy.. zrobiło mi się słabo,niedobrze, zaczęłam wymiotować,potem dostałam drgawek całego ciała a na końcu zaczęło wykręcać mi kończyny..myślałam że umieram bałam się zamknąć oczy to był koszmar..pogotowie zabrało mnie do szpitala leżałam 4 dni przebadali mnie szczegółowo i powiedzieli..jest pani zdrowa jak ryba musi iść pani do psychiatry bo my pani z tym nie pomożemy.. i poszłam biorę leki citobaxs 20 hydrokzyzynę jak czuję że się zdenerwowałam.. po 6 miesięcznej terapii czułam się świetnie lekarz kazał odstawić mi leki lecz wczoraj dostałam atak ,czułam jak wali mi serce a myśli same się napędzają strachem ciało zaczęło drżeć jak by mi było zimno choć leżałam pod kołdrą.. dziś czuję się dobrze ale boje się że to nie minie a ja mam mała cudowną córeczkę którą nie zawsze jestem się wstanie zająć tak jak bym chciała..pomocy!!!

Gość  |  2010-08-29 23:00:00 cytuj

Gość:
Gość:
mam problem z jedzeniem i mówią, że to nerwica żołądka no więc objawy są takie, że ciężko mi oddychać, mam zatkany nos, zawroty głowy i boję się jeść <miesiąc temu się zakrztusiłam i byłam w szpitalu, po tygodniu było to samo>, od miesiąca żyję na jogurtach i gorących kubkach, ciągle się boję , schudłam 5 kg, a chciałabym przytyć :(( pomocy!!!!!
mialam to samo, teraz po jakis 3 latach powraca, to nerwica idz do lekarza psychiatry, sa leki, ktore pomagaja, ja bralam mirtastad, postawil mnie na nogi
to faktycznie może być nerwica, mam podobnie, myślałam że mam jakieś choroby albo serca albo układu oddechowego, masa badań i nic, wszystko w porządku! a ja tak panicznie boję sie że umrę... problem wziął sie stąd iż od jakiegoś czasu jestem chora, ale zanim wykryto mi tą chorobę wmawiano mi że nic mi nie jest i że wymyślam... a ja wiedziałam że coś jest ze mną nie tak, chodziłam od lekarza do lekarza i w końcu to wykryli.. teraz jest ok, przyjmuję leki i czekam na poprawę, ale przez to wszystko że wtedy tak źle sie czułam i nikt mi nie wierzył chyba wpędziłam sie w nerwicę...

Gość  |  2010-08-29 00:05:47 cytuj

mam problem... nie wiem od czego zaczac... nie wiem czy mam nerwice ale to chyba nie mozna inaczej nazwac.. mam chlopaka od ponad roku i zacelam miec to od jakiegos czasu od kiedyy on zaczol mnie lekcewazyc... wychodzi z domu pije... bardzo sie tym denerwoje i czytam wasze wypowiedzi i nie moge sie porownac do waszych bo.. mam gozej nigdy nie mialam jescze takich boli w klatce piersiowej jak mam od jakiegos czasu to taki bol ze zaczelam sie obawiac ze moze mam chore piersi ale z tym bolem klatki to ehh.. trzese sie cala jak bym stala na mrozie.. mam ciagle zle mysli zyc mi sie nei chce i chyab mam depresje nie naleze do osob ktore wmawiaja sobie choroby albo sie nad soba uzalaja ale ja juz nie wiem co mam robic boje sie ze umre nic mnie nie cieszy mam 25 lat i nigdy nie mialam takich obaw przed przyszloscia jak teraz mam tysiac mysli na sekunde przed zasnieciem to cos strasznego.. nie umiem opisac tego co czuje ... Przepraszam ze zajelam wam czas dziekuje ze moglam cokolwiek napisac

Gość  |  2010-08-23 12:30:03 cytuj

Gość:
mam problem z jedzeniem i mówią, że to nerwica żołądka no więc objawy są takie, że ciężko mi oddychać, mam zatkany nos, zawroty głowy i boję się jeść <miesiąc temu się zakrztusiłam i byłam w szpitalu, po tygodniu było to samo>, od miesiąca żyję na jogurtach i gorących kubkach, ciągle się boję , schudłam 5 kg, a chciałabym przytyć :(( pomocy!!!!!
mialam to samo, teraz po jakis 3 latach powraca, to nerwica idz do lekarza psychiatry, sa leki, ktore pomagaja, ja bralam mirtastad, postawil mnie na nogi

Gość  |  2010-08-22 23:32:10 cytuj

mam problem i proszę o poradęmam wadę wzroku i nie dam rady nosić okularów a bolą mnie stale oczyjest to nadzwrocznoscco mam zrobić ?

Gość  |  2010-08-21 11:12:35 cytuj

mam problem z jedzeniem i mówią, że to nerwica żołądka no więc objawy są takie, że ciężko mi oddychać, mam zatkany nos, zawroty głowy i boję się jeść , od miesiąca żyję na jogurtach i gorących kubkach, ciągle się boję , schudłam 5 kg, a chciałabym przytyć :(( pomocy!!!!!

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.