Witam!w święta Bożego Narodzenia zachorowałam na anginę ropną.Migdały były znacznie powiększone z duża ilością ropy, która nie zniknęła po zastosowaniu jednego antybiotyku.Teraz jestem już po 3. serii antybiotyku( azitrox, amoksiklav1,0; klindamycyna0,6)i na szczęście ropa już zniknela.Choroba przebiegała z powiększeniem węzłów chłonnych podżuchwowych(są nadal powiększone) i czy jest możliwość przy takim stanie że również jest powiększony prawy węzeł nadobojczykowy?
Witam serdecznie !
Z opisu jaki Pani przedstawiła może wynikać, że to nie klasyczna angina ale przypominająca ją mononukleoza zakaźna .Jest to choroba charakteryzująca się gorączką, powiększeniem węzłów chłonnych szyjnych, obrzmieniem migdałków podniebiennych często z biało-szarymi nalotami, bólem gardła, wybroczynami na podniebieniu oraz przebiegiem 3-5 tygodniowym. Wywołana jest wirusem EBV należącym do grupy herpes wirusów. Do zakażenia dochodzi drogą kropelkową lub za pośrednictwem śliny. U części osób w jej trakcie może pojawić się także powiększenie śledziony i lub wątroby, powiększenie INNYCH iż szyjne węzłów chłonnych np.nadobojczczykowych, wysypka na skórze. Potencjalnymi powikłaniami choroby mogą być : zapalenie płuc, zapalenie mózgu i opon mózgowo-rdzeniowych, zapalenie nerwów. Do potwierdzenia rozpoznania niezbędne są badania: morfologia, swoiste przeciwciała przeciwko poszczególnym antygenom EBV. Pomocne będą również usg jamy brzusznej i poziom transaminaz. Z uwagi na możliwe powikłania oraz nosicielstwo wirusa proponuję wykonać badania sprawdzające o których wspomniałem wcześniej.
Jeśli to mononukleoza to tylko niepotrzebnie obciążano żołądek antybiotykami. Tego wirusa po prostu trzeba wyleżeć, niestety nie ma na to lekarstwa. Sama jestem zaraz po chorobie, zanim wszystkie wyniki się w miarę wyrównały i choroba minęła (czekam jeszcze na ostatnie, ale poza nimi wątroba wróciła do normy, a śledziona się zmniejszyła) minęło praktycznie 7 tygodni ;)pozdrawiam ;)