Witam serdecznie...Mój chłopak ma 33 lata, rok temu stwierdzono u Niego schizofrenię paranoidalną. Ma urojenia na tle religijnym tzn. często ma wyrzuty sumienia np. kiedy między nami dochodzi do jakiegokolwiek zbliżenia.Często chodzi do kościoła a niedawno postanowił wstąpić do zakonu, na szczęście po długich rozmowach zrezygnował. Nie wiem w jaki sposób mogłabym Mu pomóc, już od długiego czasu nie wyraża emocji, nic Go nie cieszy..., ma kamienną twarz.Ponad rok temu po ukończeniu studiów zaczął prace w księgowości i zaczęły się problemy zdrowotne. c.d. Dodam jeszcze że już rok uczęszcza na terapię grupową i bierze leki, jest pod stałą kontrolą psychologa i psychiatry. Ostatnio wybraliśmy się wspólnie do psychologa, pani poradziła by starał się o rentę. Nie wiem za bardzo czy w tym momencie powinien nadal szukać pracy, czy powinien postarać się o rentę i w momencie kiedy będzie lepiej znów rozpocząć poszukiwania pracy. Obawiam się że brak pracy wpływa na Niego bardzo dołująco.
Nieumiejętność wyrażania emocji, osłabienie ekspresji mimicznej mogą być objawem choroby podstawowej czyli schizofrenii. Czasami taki objaw może pojawić się, gdy pacjent zażywa sporą dawkę klasycznego neuroleptyku, który może powodować objawy pozapiramidowe (również pogorszenie mimiki). Warto o tym objawie wspomnieć lekarzowi przy najbliższej wizycie.
Co do ewentualnego starania się o rentę, to sądzę, że w przypadku problemów ze znalezieniem pracy, warto wystąpić o świadczenie rentowe, które na ogół przyznawane jest zresztą na krótki czas 1-2 lata. Mając rentę również można szukać pracy, nie będzie poza tym presji czasu, że praca musi być natychmiast. Należy pamiętać, że świadczenie rentowe przysługuje tylko do 18 miesięcy po ustaniu zatrudnienia, innymi słowy trzeba zrobić to najdalej 1,5 roku po zakończeniu pracy zawodowej.
Aleksandra Kasperowicz-Dąbrowiecka dr n. med. Specjalista psychiatra
Pozdrawiam i jeszcze raz 100 lat ...