Mam45 lat i mięśniaki 5 szt, największt 4,5 cm. Obfite i ze skrzepami krwawienia od 5 m-cy. Ciągłeu czucie parcia na stolec i często w nocy wstaję na siusiu. jeden lekarz proponuje mi operację usuniecia trzonu macicy drugi zaproponował plastry antykoncepcyjne i obserwację. Jestem w kropce. Boję się operacji ale tez czytałam ,że mięśniki mogą się przekształcić w zlośliwy nowotwór.Jakie jest Pana zdanie ?Jakie są skutki uboczne takiej operacji?
Proponuję zdać się na tego pierwszego. Plastry antykoncepcyjne nic tu nie zmienią, mogą jedynie przyspieszyć wzrost mięśniaków. Zmiany te zazwyczaj prawie nigdy nie złośliwieją, ale też równie rzadko ustepują samoistnie. Ra czej mają tendencję do dalszego wzrostu i nasilenia objawów , o których Pani pisze. Po operacji amputacji trzonu macicy ustapią objawy, nie będzie ciąży i krwawień. Koniec. Kropka. Żadnego wpływu na menopauzę ( w żadną stronę) ani na żecie seksualne. W powyższej sytuacji - polecam.
P.S. Na Pani miejscu upierałbym się przy pozostawieniu jajników i szyjki macicy (o ile są zdrowe).
Mając 43 lata zdecydowałam się na operację usunięcia dwóch mięśniaków (jeden miał średnicę 4,3 cm, operacja udała się, lekarze zastosowali znieczulenie "do kręgosłupa" i słusznie bo przez 2 doby ból jest silny ale oto dziś ( po trzech latach) mam macicę o prawidłowej strukturze i .... miesiączkę podczas, której krwawienia nie ograniczają mojej aktywności. Na prawdę szkoda czasu -polecam operację. pozdr. Klaudia