mam 26 lat, jemtem cudzoziemka w polsce, jestem w 5-6 tyg wciąży, naprawdy nie jestem w stanie utrzymiwac tej dziesko, to sprawa czas naprace i własny finansowo,duzo pomyslałam otym, zostaje mi teraz tylko 1 możliwosc usuwanie go :-(. BARDZO ŻALUJE bo pragne go miec ale dopiero za 2 lata, mam pytania czy jest mozliwosc wykonac w warszawa? ile za taki czynosc? jak chodzi o antykoncepcja do doradzil by pani? jaky metoda najskuteczniej (jakchodzi o metoda sie stosowac na mezczyzna? biedze moj narzeczony) dziekuje bardzo za opowiez pozrawiem!
Witam Panią serdecznie. Napisała Pani bardzo przejmujący list. Jedyna odpowiedź, jaka przychodzi mi do głowy po jego przeczytaniu to wielka zachęta do tego, by przemyslała PAni kwestię narodzin bądź usunięcia dziecka jeszcze raz. Chcę by Pani miała świadomość, że dokonanie aborcji może stać się faktem, który będzie towarzyszył Pani już do końca życia. Konsekwencje takiej decyzji dla wielu kobiet są tragedią, często popadają w depresję, śnią o tym dziecku, nie mogą zajść w ciążę.