Witam Pana Doktora jestem nową osobą która dołączyła do Świata zdrowia.Mam 21 lat i jestem zdesperowana. Mam kilka pytań.Zaczęłam uczęszczać do ginekologa z bólami w prawym boku. Lekarz stwierdził że mam zapalenie jajnika leczyła mnie tabletkami antykoncepcyjnymi któregoś dnia powiedziałam dość ponieważ nie pomagało mi to tylko zaczęłam tyć przy mojej kolejnej wizycie powiedziałam że chce odstawić te leki później było ok do puki w pracy nie dostałam bólów brzucha tak silnego że nie mogłam się ruszyć odwiedziłam lekarza kolejny raz tym razem dostałam skierowanie do szpitala W kwietniu wykryto u mnie torbiel na prawym jajniku. w rozmiarach 10 cm na 9 cm. Czy to możliwe że mój ginekolog nie wiedział o tym przy badaniu? Zrobiłam rezonans magnetyczny i wiele innych badań w końcu zostałam skierowana do świętokrzyskiego centrum onkologii w Kielcach tam wyznaczono mi termin zabiegu laparoskopowego na 7 lipca do szpitala wstawiłam się 6 lipca zrobili ni badania i przygotowywali mnie do zabiegu 7 lica przyszedł do mnie lekarz i powiedział że nie mam torbieli czy to możliwe? Jakim cudem jej nie ma? czy będę mogła mieć dzieci?ma dodatek hbs i hcv wyszły mi dodatnie. Co z tym mogę zrobić ? dziękuje za odpowiedź z góry :)
O torbielach czynnościowych jajnika już pisałem i nie chciałbym sie powtarzać. Po prostu jest to problem jak przysłowiowy murzyn na pasach: "pojawia się i znika". Skończyło sie dla Pani bardzo korzystnie i nie ma w tym żadnego cudu.
Jeśli chodzi o nieprawidłowe wyniki wątrobowe konieczna jest konsultacja w poradni hepatologicznej lub chorób zakaźnych