Dzień dobry. Mam 166 cm wzrostu i ważę 54 kg. Urodziłam 5 miesięcy temu trzecie dziecko i nadal nie mogę przytyć. Obecnie mam problemy z przyswajaniem żelaza w organizmie. Mój organizm od dziecka nie wchłania żelaza pod żadną postacią. Czy to że jestem tak szczupła może być spowodowane brakiem Fe w moim organizmie? Najnowsze wyniki Fe to dużo poniżej normy bo tylko 21 w skali od 50-150. Bardzo nie lubię tłustych potraw, nienawidzę szpinaku, nie lubię tłustych wędlin. Piję obecnie 2 litry soku z buraków z jabłkiem. Może jest jakiś sposób abym mogła przybrać parę kilo? Dziękuję.
Witam serdecznie,
Niedobór żelaza w organizmie spowodowany może być wieloma czynnikami. Najczęściej fundujemy go sobie sami na skutek stosowania niewłaściwej diety. Często, więc niski poziom żelaza obserwuje się u osób stosujących drakońskie diety odchudzające, ale także u tych, którzy rezygnują z jedzenia mięsa, które jest głównym jego źródłem. Również nieprawidłowo zbilansowana dieta, dostarczająca dużych ilości wysokoprzetworzonych pokarmów, może przyczynić się do obniżenia poziomu żelaza w ustroju. Obserwuje się także spadek ilości tego pierwiastka na skutek silnych krwawień miesięcznych, krwotoków. W wyniku wymiotów czy biegunek, które uniemożliwiają prawidłowe wchłanianie żelaza z przewodu pokarmowego.
Jego niedobór objawia się najczęściej ogólnym osłabieniem, spadkiem sprawności fizycznej, szybszym meczeniem się czy podatnością na infekcje. Także słabszą koncentracją, złym samopoczuciem, pogorszeniem nastroju, kłopotami w zapamiętywaniu. Długotrwale utrzymujący się zbyt niski poziom żelaza może doprowadzić do wystąpienia niedokrwistości, popularnie nazywanej anemią. U osób na nią cierpiących, oprócz opisanych wyżej objawów, obserwuje się bladość skóry i błon śluzowych, także paznokci. Pojawiają się kłopoty ze skórą, np. pękające kąciki ust.
Tak jak pisałam, to raczej spadek masy ciała przyczynia się do niedoboru żelaza, zaś sam niski poziom tego pierwiastka w organizmie nie jest upatrywany jako przyczyna chudnięcia. Być może jednak, przyczyną Pani kłopotów jest niewłaściwie skomponowana dieta, która z jednej strony nie pozwala na zaspokojenie potrzeb energetycznych organizmu, nie pozwalając na przybranie na wadze, z drugiej zaś nie dostarcza odpowiedniej dawki samego żelaza. Jednocześnie produkty w niej dobrane są tak, że utrudniają wchłonięcie i wykorzystanie tej ilości, która zawarta jest w spożywanych posiłkach.
W Pani przypadku, bardzo istotne jest przede wszystkim takie dobieranie składników jadłospisu, by dostarczyć wraz z nim sporych ilości żelaza. Ponieważ chce Pani przybrać na wadze konieczne jest zwrócenie uwagi na ilość spożywanej energii. Jej dawka powinna być większa niż należna przy Pani obecnej masie ciała. Nie oznacza to jednak, że można jeść wszystko, na co ma się ochotę i w nieograniczonych ilościach. W taki sposób można łatwo doprowadzić do otłuszczenia organizmu. Menu winno być tak dobrane, by dostarczało wszystkich niezbędnych składników odżywczych, w odpowiednich ilościach a jednocześnie wybierać należy te produkty, które wspomagają jak najpełniejsze wykorzystanie żelaza. Bardzo istotna jest tutaj także aktywność ruchowa. Dzięki niej, spożyte zwiększone ilości energii posłużą do rozbudowy mięśni wpływając na sylwetkę.
Skomponowanie diety dla osoby, która cierpi na chroniczny niedobór żelaza wymaga pewnej wprawy. Z menu, bowiem wykluczane są produkty, które postrzegane są jako pożądane w jadłospisie osoby zdrowej. Zaleca się np. unikanie nadmiaru błonnika, czy nabiału. Jadłospis wspomagający wykorzystanie żelaza zawartego w posiłkach dostarczać powinien przede wszystkim mięsa oraz jego przetworów. Jest ono bowiem źródłem żelaza hemowego, którego wykorzystanie sięga 20%. Także podroby są cennym źródłem tego pierwiastka. Spore ilości żelaza odnaleźć można także w produktach roślinnych, ponieważ jednak jego wykorzystanie jest zdecydowanie mniejsze (około 5%), niż tego pochodzenia zwierzęcego, warto dietę uzupełniać w warzywa i owoce dostarczające witaminy C, która wpływa na bioprzyswajalność żelaza. Zbyt wysokie pH kwasu żołądkowego przyczynia się do upośledzonego wykorzystania żelaza. Istotne jest zatem, aby wraz z dietą dostarczyć produktów zakwaszających takich jak mięso, ryby, drób. Unikać należy produktów, które zawierają sole wapnia oraz fosforu - mleko i jego przetwory, jajka. Choć żółtko jaj dostarcza sporych ilości żelaza, jest ono w bardzo niewielkim stopniu przyswajane. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku szpinaku, który jeszcze do niedawna polecany był w niedokrwistości. Dziś wiemy, że choć jest źródłem znacznych ilości żelaza, na skutek obecności kwasu szczawiowego jednocześnie utrudnia jego wchłanianie. Niekorzystnie działa także picie dużych ilości kawy, mocnej czarnej herbaty czy kakao.
Pozdrawiam serdecznie
moj syn od wielu lat nie je miesa (jest wegetarianinem). ostatnio zdarzaja mu sie krwwawienia z nosa, a ja zastanawiam sie, czy jest to wynik przemeczenia, czy moze wlasnie niedoborow zelaza czy innych skladnikow, ktorych on swojemu organizmowi nie dostarcza? ktos mial podobny problem?