Witam Panią, Mam bardzo nietypową sprawę gdyż dotyczy moich rodziców. Pół roku temu mój tato ( alkoholik )zostawił moją mamę dla innej kobiety. Niestety, kiedy sielanka skończyła się, wrócił do domu i jak gdyby nic zyje sobie i udaje że nic sie nie stało. Piszę "niestety" ponieważ moj tato zrobił w tym czasie mnstwo głupstw, w tym zaciągnął jakieś pozyczki, których do dzis nie spłaca. Jednak najbardziej boli to, że skrzywdził moja mamę, która okrutnie cierpi. Mama nie wie co robić, nie chce wyrzucać z domu mojego taty. Nie zyją razem. Nie chce iść na żadną terapię.. jak Jej pomóc???
Widzę, że troszczy się Pani bardzo o mamę i chciałaby Pani jej jakoś pomóc. Jest jednak tak, że tak długo jak mama sama nie zechce po tę pomoc sięgnąć, Pani jej nie pomoże. Oferta pomocy jest dość szeroka, ponieważ poradnie leczenia uzależnień oferują pracę terapeutyczną w grupie dla współuzależnionych kobiet oraz dla Dorosłch Dzieci Alkoholików (DDA), o tej grupie pomyslałam dla Pani.