Maciej Świtoński
dr n. med. Specjalista chirurg
Od wielu lat upowszechnia wiedzę medyczną i zdrowy tryb życia. Autor telewizyjnych programów medycznych: Wyprzedzić chorobę, Co w brzuchu piszczy, Lekarz jedynki, Aleja Gwiazd na L-4.
Powrót do eksperta
Sofija | 2012-01-04 09:30:25 cytuj
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.
Gradówka jest bardzo uciążliwa -moje dzieckow wieku 11 miesiecy miało gradówki na powiekach w sumie to siedem zabiegów w znieczuleniu ogólnym było wykonanych za kazdym razem wyłyżeczkowano kilka gradówek.Sypały sie przeklete gradówki ,co chwilę ,dziecko miało maści i krople z antybiotykami i sterydami przeciwzapalne i przeciwbakteryjne w posiewach nigdy nic nie wyszło bo były jałowe.Pani doktor okulistka zrobiła krio aby pozamykać te torby pogradówkowe ,tłumacząc ,ze gradówka sie otorbia i dopiero to krio zatrzymało chorobę .Z tym ze wcześniej było siedem zabiegów w znieczuleniu ogólnym :( u dorosłych zabiegi ,wykonuje sie w znieczuleniu miejscowym z tego co Mi wiadomo.