Mój 21-letni syn cierpi na zdiagnozowaną przepuklinę roztworu przełykowego III-go stopnia. Od dwóch lat leczy się u gastrologa przyjmując leki zobojętniające (polprazol 40 mg, zirid, gastrotus). Podczas ostatnie wizyty w grudniu na podstawie wykonanej gastroskopii lekarz zasugerował potrzebę leczenia operacyjnego (fundoplikacja). Chciałam zapytać czy operacja w tak młodym wieku jest lepszym rozwiązaniem niż pozostanie przy leczeniu farmakologicznym? Ile wynosi ryzyko remisji choroby po zabiegu operacyjnym? Czy metoda operacji jest dostatecznie bezpieczna biorąc pod uwagę krótki czas jej stosowania?
Fundoplikacja nie jest nową metodą leczenia przepuklin rozworu przełykowego. Jeśli przepuklina jest duża, to właśnie młody wiek jest wskazaniem do leczenia operacyjnego. Mając na uwadze przewidywane długotrwałe uszkadzające działanie treści żołądkowej i kwasów żółciowych na błonę śluzową przełyku optymalnym rozwiązaniem może pozostać leczenie operacyjne.