Gość | 2012-04-16 19:41:10 cytuj
Gość | 2012-02-20 23:37:36 cytuj
niestety, powyższy tekst jest dość ogólny, rozumiem, że temat jest szeroki a trudno w krótkim tekście wiedzę na temat wszystkich aspektów chorobyjako osoba z Hasimoto mogę innym chorym podpowiedzieć, by szukały informacji w internecie, a jeszcze lepiej w książkach - ukazała się już po polsku dobra książka dotycząca tej choroby, pisana przez lekarza, to całościowe opracowanieinnym komentującym mogę potwierdzić - wbrew temu co nie którzy lekarze zalecają NIE WOLNO nam jeść dużo jodu, to potrafi wywołać pogorszenie stanu naszego zdrowiasamo badanie TSH w wielu przypadkach jest niewystarczające, trzeba badać ft4 i ft3, czasem mimo wyników w normie nadal samopoczucie jest złe - warto wtedy sprawdzić czy akurat zmiana dawki nam pomoże bo jedni całkiem dobrze się czują mając wyniki w środku normy a inni dopiero gdy blisko górnej granicywarzywa - też nie wszystkie są dla nas wskazane, generalnie radzi się uważać z kapustnymi niestety, lekarze na ogół nie interesują się tym by pacjentowi udzielić informacji na temat diety, sami może nie bardzo wiedzą, gorzej że przekonałam się że w IŻIŻ też nie można liczyć na sensowną poradę dla chorego na Hashimotomusimy sami jak najwięcej dowiadywać się o swojej chorobie i szukać lekarza, który zajmie się nami odpowiednio - mnie akurat dwóch lekarzy na podstawie tych samych wyników badań zaleciło dokładnie przeciwstawne leczenie... zaufałam temu który mnie słuchał, patrzy nie tylko na wyniki, ale też na moje samopoczucie, nie zbywa pytań i akceptuje to, że czasem sama dostosowuję dawki leków do swoich objawów i wyników badań (wiadomo jak długo czeka się na wizytę na NFZ)
Gość | 2012-02-04 10:37:43 cytuj
Jestem ciekawa czy pobyty nad morzem powinny być również ograniczone.
Gość | 2012-02-04 10:32:41 cytuj
Mam 61lat .Przed dwoma laty zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto i walka z otyłością trwa:))schudłam 10kg,ale nie byłam w swoich poczynaniach konsekwentna.Teraz sytuacja wygląda poważnie,bo mam enzymy wątrobowe przekroczone /jestem po usunięciu woreczka żółciowego/ i podniesiony poziom cukru tzn.przy codziennych badaniach glukometrem nigdy nie przekraczał normy natomiast przy badaniu hemoglobiny glikowanej wynosi 6,75%.Wyczytałam w tekście powyżej,że powikłaniem niedoczynności tarczycy jest insulinoodporność,więc może dlatego taki ten wynik?Mam mieć robione jeszcze jedno badanie - polegające na wypiciu bardzo słodkiego płynu/nie znam fachowej nazwy badania/Obawiam się bardzo cukrzycy,gdyż byłaby to następna przewlekła choroba,która mnie dotyka.Póki co dieta i 5km nordic walking albo 1/2 godz. na rowerze stacjonarnym.Dzięki za artykuł,dużo skorzystałam.Maria
Gość | 2011-12-21 13:28:55 cytuj
Unikac jodu?! To pierwsza taka rada - zawsze zalecano jodu jak najwiecej!
Gość | 2011-09-30 21:08:53 cytuj
U mojej żony zdiagnozowano chorobę Hasimoto. Lekarz zalecił dietę bogatą w jod (istotna jest tu informacja, że jest to znany edokrynolog z dużym doświadczeniem). Jak to zalecenie ma się do powyższego artykułu ?Proszę o odpowiedź bo jestem mocno zaniepokojony,pozdrawiam,
Gość | 2011-03-02 18:55:30 cytuj
Mam 61lat .Przed dwoma laty zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto i walka z otyłością trwa:))schudłam 10kg,ale nie byłam w swoich poczynaniach konsekwentna.Teraz sytuacja wygląda poważnie,bo mam enzymy wątrobowe przekroczone /jestem po usunięciu woreczka żółciowego/ i podniesiony poziom cukru tzn.przy codziennych badaniach glukometrem nigdy nie przekraczał normy natomiast przy badaniu hemoglobiny glikowanej wynosi 6,75%.Wyczytałam w tekście powyżej,że powikłaniem niedoczynności tarczycy jest insulinoodporność,więc może dlatego taki ten wynik?Mam mieć robione jeszcze jedno badanie - polegające na wypiciu bardzo słodkiego płynu/nie znam fachowej nazwy badania/Obawiam się bardzo cukrzycy,gdyż byłaby to następna przewlekła choroba,która mnie dotyka.Póki co dieta i 5km nordic walking albo 1/2 godz. na rowerze stacjonarnym.Dzięki za artykuł,dużo skorzystałam.Maria
Gość | 2010-08-30 12:47:27 cytuj
Niedawno stwierdzono u mnie tę wlasnie chorobę trwało to dugo ponieważ lekarz pierwszego kontaktu pokpiwał sobie zsugestii innych lekarzy i dopiero skierowanie mnie na dokładne badania endokrynologicne -na moje wyrażne naciski tp potwierdziły.Zastosowano u mnie lek o nazwie EUTHYROX N 25 1 tabl. x1.i wskazano wizytę za pół roku.Zracałam uwaę na swoją otyłość , której nie mogę sie pozbyć.Nie było mowy o zadnej specjalnej diecie ani nie uzskałam informacji co mogłabym sama dla siebie zrobić, aby zminimalizować skutki choroby. Przy moim wzroście ok164cm wazę 90 kg.Czuję sie okropnie ze względów zdrowotnych jak i estetycznych .Codzieninnie spaseruję 2-4 godz., z tym ze ten spacer jest coraz powolniejszy. Zawsze byłam osobą bardzo energicnżną , codzacą bardzo szybko, lecz teraz z dnia na dzień bardzo słabnę. Czuję , ze nieraz ciągnę nogę za nogą. Zawsze byłam estetka a teraz zrobienie porządkow w domu przerasta moje możliwości.
Gość | 2010-08-15 14:03:23 cytuj
Mam 18 lat i parę dni temu endokrynolog stwierdził u mnie przewlekłe zapalenie tarczycy typu Hashimoto. Dobrze, że trafiłam na ten artykuł, bo bardzo boję się przytyć, zwłaszcza, że jestem osobą raczej nie należącą do szczupłych. Mnie lekarz również nie wspomniał o potrzebie odpowiedniej diety, zatem dziękuję autorowi za wskazówki.
Gość | 2010-07-15 10:41:57 cytuj
Lekarz leczący córkę, chorą na tę chorobę nie wspomniał ani słowem o diecie. To bezcenne informacje. Mam także pytanie: czy lek levothroxyna jest równoważny z letroxem?Córka jest w Anglii i tam lekarz przepisał jej levothyroxynę.Pozdrawiam
Gość | 2010-05-30 18:43:06 cytuj
dowiedziałam się o swojej chorobie stosunkowo niedawno i bardzo się cieszę że trafiłam na ten tekst. Dobrze wiedzieć na co zwracać uwagę by nie pogarszać stanu swojego zdrowia i jednocześnie z jakimi liczyć sie trzeba komplikacjami... dzięki :)
Aby korzystać z Mojego Konta zaloguj się lub zarejestruj!
Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.
Wlasnie zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Mam zanikajaca tarczyce, ktora niedlugo przestanie pracowac. I wtedy bede brala leki. Zastanawiam sie, jaki sens ma branie lekow, skoro zaden chory na te chorobe nie czuje zadnej poprawy. Skad spadek metabolizmu, skoro uzupelnia sie poziom hormonow w tabletkach?