Portal Świat Zdrowia:
| Rejestracja

Sekcje tematyczne

  Świat Zdrowia
Świat Kardiologii i Diabetologii
Kardiologia
Diabetologia

Strefa ekspercka

Porady medyczne i zdrowotne

Dieta w chorobie Hashimoto | 2009-09-18 19:04:12

Dzień dobry. Ponieważ wykryto u mnie niedoczynność tarczycy(dokładnie to Hashimoto) co powinnam jeść a czego unikać aby nie pogorszyć stanu choroby. Prawdopodobnie nie wszystkie warzywa są wskazane. Czego powinnam unikać? Myślę, że dieta u osoby z hashimoto rożni się od diety u zdrowego człowieka (czy się mylę?) U mnie póki co choroba jest na początkowym stadium, ale pomimo wszystko zależy mi aby opóźnić jej rozwinięcie. Zależy mi tez na utrzymaniu szczuplej sylwetki. Bardzo dziękuję za odpowiedz.

Witam serdecznie,

Choroby tarczycy stanowią poważny problem. Gruczoł ten bowiem odpowiedzialny jest za prawidłowy przebieg wielu procesów zachodzących w naszym organizmie. Kiedy więc zaczyna szwankować, dość szybko zaczynamy odczuwać tego skutki. Jednocześnie jednak objawy jakie u siebie zauważamy są dość niespecyficzne, co za tym idzie, często od momentu pogorszenia samopoczucia, do chwili postawienia jednoznacznej diagnozy upływa sporo czasu.

Choroba Hashimoto, o której Pani pisze, zaliczana jest do chorób autoagresji. Jej etiologia nie jest do końca poznana. Wiadomo natomiast, że dochodzi tutaj do sytuacji, w której organizm rozpoczyna produkcję przeciwciał skierowanych przeciwko własnym tkankom, w tym przypadku przeciw komórkom gruczołu tarczowego. Na skutek tego procesu dochodzi do nieodwracalnego uszkodzenia tarczycy, a na tym tle rozwinąć może się jej niedoczynność.

Choć tak jak pisałam, przyczyna choroby jest nieznana, przypuszcza się, iż może być ona wynikiem przewlekłego stanu zapalnego tarczycy. Spotkać można się także z opinią, że wywołana może być ona ciężkim stresem, czy zbyt dużą ilością jodu w diecie.

W związku z tym, jednym z głównych zaleceń diety jest tutaj unikanie nadmiaru jodu. Zrezygnować należy zatem z przyjmowania preparatów witaminowo - mineralnych, które są źródłem jodu. Nie korzystnie też działać może sięganie po sól jodowaną czy duże ilości ryb i owoców morza.
Zadaniem diety jest tutaj przeciwdziałanie późnym powikłaniom niewydolności tarczycy. Ponieważ spowolniona jest tutaj przemiana materii, a jednocześnie upośledzeniu ulega metabolizm tłuszczów, konieczne jest z jednej strony przeciwdziałanie zaparciom, na które bardzo często uskarżają się chorzy. Z drugiej menu winno być tak skomponowane by zabezpieczyć przed nadmiernym wzrostem poziomu cholesterolu i trójglicerydów we krwi. Unikać zatem należy dań tłustych pochodzenia zwierzęcego. Nie wskazane są tutaj tłuste gatunki mięś i przetwory z nich, wszelkiego rodzaju pasztety, podroby, smalec, słonina, boczek.  Szczególną uwagę zwrócić należy na twarde margaryny, które dostarczają kwasów nienasyconych trans, dziejących równie szkodliwie na nasz organizm jak te nasycone. Wykazują zdolność do podnoszenia poziomu cholesterolu całkowitego oraz jego frakcji LDL. Z naszej diety zniknąć winny również wszystkie te produkty, do których produkcji owe margaryny są wykorzystywane, np. ciastka i ciasta.
 Dzięki takiej modyfikacji diety możliwe będzie w uniknięcie w przyszłości powikłań ze strony układu sercowo naczyniowego, jak choćby miażdżycy naczyń.

Warto wzbogacić dietę w sporą ilość surowych warzyw i owoców. Dostarczając znacznych ilości błonnika wspomagają przemianę materii, przeciwdziałają zaparciom oraz pomagają się ich pozbyć w sytuacji kiedy już mamy z nimi problem. Jednocześnie są źródłem sporej dawki witamin i minerałów, których ilość w organizmie chorego na niewydolność tarczycy często jest obniżona, stąd też wypadanie włosów, suchość skóry, łamliwe paznokcie. Pamiętać należy, że dwie z najcenniejszych dla naszego wyglądu witamin, czyli A i E należą do grupy witamin wchłanianych w obecności tłuszczu. Aby zatem mieć pewność, iż porcja warzyw, którą właśnie mamy zamiar zjeść korzystnie wpłynie na nasze zdrowie, warto np. sałatkę warzywną doprawić niewielką ilością oliwy z oliwek. Z jednej strony zapewni wykorzystanie witamin. Z drugiej, jest także cennym źródłem niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega - 3, które wspomagają wyrównanie poziomu cholesterolu we krwi, obniżają poziom cholesterolu LDL, a jednocześnie zwiększają stężenie HDL.

Innym dość często spotykanym powikłaniem niedoczynności tarczycy jest tzw. insulinooporność. Jest to stan,  w którym komórki naszego organizmu nie reagują prawidłowo na insulinę. Prowadzi to do zwiększenia poziomu glukozy we krwi, tzw. hiperglikemii. Aby zminimalizować ryzyko nagłego skoku cukru zaleca się wybieranie takich produktów spożywczych, które trawione są stosunkowo wolno. Co za tym idzie zawarty w nich cukier uwalniany jest do organizmu stopniowo. Są to produktu o niskim indeksie glikemicznym.

Dieta osoby cierpiącej na niedoczynność tarczycy winna być odpowiednio zbilansowana, dostarczać wszystkich niezbędnych składników we właściwych ilościach. Jednocześnie uwzględniać musi skłonności organizmu do wspomnianych już późniejszych dolegliwości. Ponieważ opracowanie jej może być zadaniem nie łatwym, warto zwrócić się z tym problemem do dietetyka, który przygotuje odpowiednio zbilansowane menu. Jednocześnie pamiętać należy o potrzebie zwiększenia aktywności fizycznej. Ze względu na fakt, iż w chorobie tej organizm pracuje jakby na niższych obrotach, codzienna dawka aktywności fizycznej pomoże nieco "podkręcić" metabolizm, a jednocześnie uchroni przed niekontrolowanym wzrostem masy ciała lub pomoże pozbyć się niechcianych kilogramów.

Chcesz wyrazić swoją opinię? Dodaj komentarz

Zasady dodawania komentarzy
Nick/pseudonim: Gość
Chcesz używać stałego nicka? lub Zarejestruj

Pozostało znaków: 5000

Gość  |  2012-11-19 07:27:33 cytuj

mam 14 lat i mam chorobę Hashimoto. Wykryto u mnie 100+ TSH . Chciałabym się zapytać , czy któraś z osób mogłaby mi napisać co powinnam jeść , a czego nie POZDRAWIAM I ŻYCZĘ ZDROWIA ^^

Gość  |  2012-10-08 20:43:37 cytuj

Gość:
Mam 18 lat i parę dni temu endokrynolog stwierdził u mnie przewlekłe zapalenie tarczycy typu Hashimoto. Dobrze, że trafiłam na ten artykuł, bo bardzo boję się przytyć, zwłaszcza, że jestem osobą raczej nie należącą do szczupłych. Mnie lekarz również nie wspomniał o potrzebie odpowiedniej diety, zatem dziękuję autorowi za wskazówki.

Gość  |  2012-09-15 16:37:28 cytuj

dobry artykuł, strasznie mało jest informacji na temat diety przy Hashimoto. Mój endokrynolog powiedzial, zeby jod ograniczać, a nad morze też ostrożnie. W rzucie choroby zabronił w ogóle. Tłumaczył to mniej więcej tak, że jod, którego skądinąd brakuje, w chorobie Hashimoto powoduje większe wydzielanie pzeciwciał, które atakują tarczycę, tarczyca niby jodu potrzebuje wtedy więcej ale w sumie to jod ją niszczy, bo na jod reagują przeciwciała. No i kółko się zamyka!!! No ale to urok autoagresji. Nie macie wrażenia, że to co się teraz dzieje to już epidemia chorób tarczycy. A do tego lekarze poz mało o niej wiedzą, gdyby wiedzieli to już 10 lat temu leczyłabym tarczycę a nie dopiero wtedy, gdy zdążyła już tyle zniszczyć, w tym niemal moje życie.

Gość  |  2012-04-16 19:41:10 cytuj

Wlasnie zdiagnozowano u mnie Hashimoto. Mam zanikajaca tarczyce, ktora niedlugo przestanie pracowac. I wtedy bede brala leki. Zastanawiam sie, jaki sens ma branie lekow, skoro zaden chory na te chorobe nie czuje zadnej poprawy. Skad spadek metabolizmu, skoro uzupelnia sie poziom hormonow w tabletkach?

Gość  |  2012-02-20 23:37:36 cytuj

niestety, powyższy tekst jest dość ogólny, rozumiem, że temat jest szeroki a trudno w krótkim tekście wiedzę na temat wszystkich aspektów chorobyjako osoba z Hasimoto mogę innym chorym podpowiedzieć, by szukały informacji w internecie, a jeszcze lepiej w książkach - ukazała się już po polsku dobra książka dotycząca tej choroby, pisana przez lekarza, to całościowe opracowanieinnym komentującym mogę potwierdzić - wbrew temu co nie którzy lekarze zalecają NIE WOLNO nam jeść dużo jodu, to potrafi wywołać pogorszenie stanu naszego zdrowiasamo badanie TSH w wielu przypadkach jest niewystarczające, trzeba badać ft4 i ft3, czasem mimo wyników w normie nadal samopoczucie jest złe - warto wtedy sprawdzić czy akurat zmiana dawki nam pomoże bo jedni całkiem dobrze się czują mając wyniki w środku normy a inni dopiero gdy blisko górnej granicywarzywa - też nie wszystkie są dla nas wskazane, generalnie radzi się uważać z kapustnymi niestety, lekarze na ogół nie interesują się tym by pacjentowi udzielić informacji na temat diety, sami może nie bardzo wiedzą, gorzej że przekonałam się że w IŻIŻ też nie można liczyć na sensowną poradę dla chorego na Hashimotomusimy sami jak najwięcej dowiadywać się o swojej chorobie i szukać lekarza, który zajmie się nami odpowiednio - mnie akurat dwóch lekarzy na podstawie tych samych wyników badań zaleciło dokładnie przeciwstawne leczenie... zaufałam temu który mnie słuchał, patrzy nie tylko na wyniki, ale też na moje samopoczucie, nie zbywa pytań i akceptuje to, że czasem sama dostosowuję dawki leków do swoich objawów i wyników badań (wiadomo jak długo czeka się na wizytę na NFZ)

Gość  |  2012-02-04 10:37:43 cytuj

Jestem ciekawa czy pobyty nad morzem powinny być również ograniczone.

Gość  |  2012-02-04 10:32:41 cytuj

Gość:
Mam 61lat .Przed dwoma laty zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto i walka z otyłością trwa:))schudłam 10kg,ale nie byłam w swoich poczynaniach konsekwentna.Teraz sytuacja wygląda poważnie,bo mam enzymy wątrobowe przekroczone /jestem po usunięciu woreczka żółciowego/ i podniesiony poziom cukru tzn.przy codziennych badaniach glukometrem nigdy nie przekraczał normy natomiast przy badaniu hemoglobiny glikowanej wynosi 6,75%.Wyczytałam w tekście powyżej,że powikłaniem niedoczynności tarczycy jest insulinoodporność,więc może dlatego taki ten wynik?Mam mieć robione jeszcze jedno badanie - polegające na wypiciu bardzo słodkiego płynu/nie znam fachowej nazwy badania/Obawiam się bardzo cukrzycy,gdyż byłaby to następna przewlekła choroba,która mnie dotyka.Póki co dieta i 5km nordic walking albo 1/2 godz. na rowerze stacjonarnym.Dzięki za artykuł,dużo skorzystałam.Maria

Gość  |  2011-12-21 13:28:55 cytuj

Unikac jodu?! To pierwsza taka rada - zawsze zalecano jodu jak najwiecej!

Gość  |  2011-09-30 21:08:53 cytuj

U mojej żony zdiagnozowano chorobę Hasimoto. Lekarz zalecił dietę bogatą w jod (istotna jest tu informacja, że jest to znany edokrynolog z dużym doświadczeniem). Jak to zalecenie ma się do powyższego artykułu ?Proszę o odpowiedź bo jestem mocno zaniepokojony,pozdrawiam,

Gość  |  2011-03-02 18:55:30 cytuj

Mam 61lat .Przed dwoma laty zdiagnozowano u mnie chorobę Hashimoto i walka z otyłością trwa:))schudłam 10kg,ale nie byłam w swoich poczynaniach konsekwentna.Teraz sytuacja wygląda poważnie,bo mam enzymy wątrobowe przekroczone /jestem po usunięciu woreczka żółciowego/ i podniesiony poziom cukru tzn.przy codziennych badaniach glukometrem nigdy nie przekraczał normy natomiast przy badaniu hemoglobiny glikowanej wynosi 6,75%.Wyczytałam w tekście powyżej,że powikłaniem niedoczynności tarczycy jest insulinoodporność,więc może dlatego taki ten wynik?Mam mieć robione jeszcze jedno badanie - polegające na wypiciu bardzo słodkiego płynu/nie znam fachowej nazwy badania/Obawiam się bardzo cukrzycy,gdyż byłaby to następna przewlekła choroba,która mnie dotyka.Póki co dieta i 5km nordic walking albo 1/2 godz. na rowerze stacjonarnym.Dzięki za artykuł,dużo skorzystałam.Maria

Gość  |  2010-08-30 12:47:27 cytuj

Niedawno stwierdzono u mnie tę wlasnie chorobę trwało to dugo ponieważ lekarz pierwszego kontaktu pokpiwał sobie zsugestii innych lekarzy i dopiero skierowanie mnie na dokładne badania endokrynologicne -na moje wyrażne naciski tp potwierdziły.Zastosowano u mnie lek o nazwie EUTHYROX N 25 1 tabl. x1.i wskazano wizytę za pół roku.Zracałam uwaę na swoją otyłość , której nie mogę sie pozbyć.Nie było mowy o zadnej specjalnej diecie ani nie uzskałam informacji co mogłabym sama dla siebie zrobić, aby zminimalizować skutki choroby. Przy moim wzroście ok164cm wazę 90 kg.Czuję sie okropnie ze względów zdrowotnych jak i estetycznych .Codzieninnie spaseruję 2-4 godz., z tym ze ten spacer jest coraz powolniejszy. Zawsze byłam osobą bardzo energicnżną , codzacą bardzo szybko, lecz teraz z dnia na dzień bardzo słabnę. Czuję , ze nieraz ciągnę nogę za nogą. Zawsze byłam estetka a teraz zrobienie porządkow w domu przerasta moje możliwości.

Gość  |  2010-08-15 14:03:23 cytuj

Mam 18 lat i parę dni temu endokrynolog stwierdził u mnie przewlekłe zapalenie tarczycy typu Hashimoto. Dobrze, że trafiłam na ten artykuł, bo bardzo boję się przytyć, zwłaszcza, że jestem osobą raczej nie należącą do szczupłych. Mnie lekarz również nie wspomniał o potrzebie odpowiedniej diety, zatem dziękuję autorowi za wskazówki.

Gość  |  2010-07-15 10:41:57 cytuj

Lekarz leczący córkę, chorą na tę chorobę nie wspomniał ani słowem o diecie. To bezcenne informacje. Mam także pytanie: czy lek levothroxyna jest równoważny z letroxem?Córka jest w Anglii i tam lekarz przepisał jej levothyroxynę.Pozdrawiam

Gość  |  2010-05-30 18:43:06 cytuj

dowiedziałam się o swojej chorobie stosunkowo niedawno i bardzo się cieszę że trafiłam na ten tekst. Dobrze wiedzieć na co zwracać uwagę by nie pogarszać stanu swojego zdrowia i jednocześnie z jakimi liczyć sie trzeba komplikacjami... dzięki :)

Zasady dodawania komentarzy Zasady dodawania komentarzy


1. Komentarze mogą dodawać zarówno zalogowani, jak i niezalogowani użytkownicy.

2. Wszystkie komentarze podlegają moderacji. Wpisy naruszające regulamin serwisu zostają usunięte i nie podlegają publikacji w portalu.

Moje kontozwiń

Aby korzystać z Mojego Konta lub zarejestruj!

Newsletter

Zawsze najświeższe informacje! Nowe opinie na interesujące Ciebie tematy. Zapisz się na newsletter.