Mam 50 lat. Pięć lat temu miałam włożoną wkładkę Mirena. Wszystko było prawidłowo, czułam się bardzo dobrze, miała minimalne co miesięczna brudzenia. Po pięciu latach lekarz wyjął wkładkę i po trzech miesiącach założył taką samą, kupioną przeze mnie w aptece. Niestety po dziesięciu dniach wystąpiło mocne krwawienie i wkładka wysunęła się. Co mogło być przyczyną? Czy to wadliwa wkładka, czy źle ją założył lekarz, czy mogła być jeszcze inna przyczyna? Lekarz powiedział mi, że jeżeli on by zamawiał wkładkę, mógłby ją reklamować. Czy ,jeśli kupiłam ją w aptece , to mogę ją reklamować i jakie są procedury postępowania.
Nie bardzo wyobrażam sobie jakaż to wada wkładki mogłaby spowodować jej wysunięcie?
Zasadą wymiany MIreny jest zabieg jednoczasowy - jednoczesne wyjęcie starej i założenie nowej, aby nie dopuścić do wachań poziomu hormonów.
A tak dodatkowo to nie sądzę aby po "50" była to najlepsza metoda antykoncepcji.